Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
412 postów 406 komentarzy

w obronie praw mojego kraju...

Humpty Dumpty - Animalia, Chordata, Vertebrata, Mammalia, Placentalia, Primates, Hominoidae, Homo, Homo sapiens.

9 marca - dzień po

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Myślę, iż podobnie jak wielu Panów dziękowałem Opatrzności za to, że Dzień Kobiet w tym roku wypadł w piątek, a nie w środku tygodnia.

Gdyby tak popatrzeć z boku na naszą cywilizację, to wizja Juliusza Machulskiego zawarta w Seksmisjiwydaje się całkiem prawdopodobna.

Feministki powoli i konsekwentnie zwalczają ongiś wspaniałą męską cywilizację.

Przeobrażenie świata w jakąś monstrualną „rzeczpospolitą babską” początkowo następuje w sferze pojęć.

Do tej pory nie zwracałem na to uwagi, ale…

Przecież wszystkie wiodące nauki są rodzaju żeńskiego!

Astronomia, matematyka, fizyka, geografia, biologia, informatyka…

Męskie póki co zostały tylko języki, chociaż… pramatkami europejskich są przecież greka i łacina.

Ta greka.

Ta łacina.

Jedynie prawo wydaje się być gender.

I wf.

 

Dla feministek to jednak zbyt mało.

Najbardziej zagorzałe żądają zmiany nazwy historii, która choć rodzaju żeńskiego dla nich jest jeszcze zanadto męska, na herstorię.

Dziwne, ze nie żądają tego samego w przypadku histerii.

Herteria brzmi przecież równie dźwięcznie, co herstoria. I o wiele bardziej oddaje istotę zjawiska.

 

Ciekawe, że nie próbują zmieniać innych słów.

Na przykład wróg.

Od razu nasuwa się wróżka, ale akurat to słowo oznacza coś zupełnie innego.

Zatem żeńskim odpowiednikiem wroga powinna być wrogini.

Tak samo jak kniaź i kniahini.

 

A słowo szpieg?

Do tej pory można odnaleźć słynny film Kobieta-szpieg o Macie Hari.

Ale to przecież męski szowinizm.

Zamiast Kobieta-szpieg można by było prosto i jednoznacznie pisać o szpiegini.

Tak samo, jak o dozorczyni, radczyni itp.

 

Gorzej, gdy pewne wyrazy mają już w języku ustalone znaczenie.

Weźmy słowo leśniczy. Leśniczowa to jego żona.

Zatem kobieta- leśniczy powinna nosić nazwęleśna lub leśniczyna.

Nie wiem czemu, ale żadna feministka nie upomina się o takie zmiany.

 

Jakoś nie razi uszu kobiet wyzwolonych zawłaszczenie pierwiastka żeńskiego w innych dziedzinach naszego życia

Choroby, a raczej ich nazwy, z reguły są żeńskie.

 

Odra,

         różyczka,

                         ospa,

                                   cholera,

                                                 schizofrenia,

                                                                      żółtaczka,

                                                                                      grypa,

                                                                                                dżuma,

                                                                                                            świnka,

                                                                                                                          paranoja.

 

Tak naprawdę prawdziwie męski jest tylko koklusz.

I alkoholizm.

 

A kiedy uświadomimy sobie, że cyklony noszą wyłącznie żeńskie imiona…

 

Dominacja kobiet widoczna jest na razie tylko werbalnie, ale przecież za słowami przychodzą czyny.

Wygląda na Io, że  my, mężczyźni, staniemy się słabszą płcią.

 

Ciemność widzę.

Widzę ciemność….

 

 

9.03 2019

KOMENTARZE

  • @Autor
    Alkoholizm bez wódki?
    No jak....
  • Męski jest takźe syfilis
    I AIDS. A także rak i trąd. Zapewne znalazłoby się więcej, ale trzeba mieć kiełbie we łbie, żeby się takimi rzeczami zajmować; podobnie jak feministki trzeciej fali.

    Kolejny żałosny wpis na NEonie.
  • @Lotna 19:10:16
    P.S. A tak przy okazji, warto zobaczyć ile z tych feministek jest do facto feministkami, czyli mężczyznami broniącymi ideologii genderyzmu jak Częstochowy. Często z kręgów, tak zwanych, akademickich. Nie tak dawno słyszałam takiego profesora twierdzącego, że nie istnieją dwie biologiczne płcie.
  • @Lotna 19:14:16
    *feministami, nie feministkami.
  • @8 Marca -Mar-zanna
    "Do tej pory nie zwracałem na to uwagi, ale…"

    Już myślałem, że jestem wariatem a tu się okazuje, że coraz więcej ludzi dostrzega, że kobiety mają za duży wpływ na wychowanie. Cieszę się, że nas wariatów jest coraz więcej.

    "Przecież wszystkie wiodące nauki są rodzaju żeńskiego!"

    Na szczęście Ostoja czyli język polski jest rodzaju męskiego i na dodatek nie wywodzi się z TEJ greki czy TEJ łaciny a raczej odwrotnie, to prasłowiański dał początek tym językom :)

    "Wygląda na Io, że my, mężczyźni, staniemy się słabszą płcią."

    Khm... prawdziwy mąż czegoś takiego by nie napisał tylko wziął się do dzieła ;)

    "Lance do boju, szable w dłoń
    Głupie idee, goń, goń goń!"
  • @kowalskijan584 19:49:50
    No więc właśnie, nie ma komu pognić głupich ideologii, ale za to jest nagonka na kobiety.
  • @Lotna 19:57:26
    "No więc właśnie, nie ma komu pognić głupich ideologii, ale za to jest nagonka na kobiety."

    W dzisiejszej Polsce naprawić trzeba i kobiety i mężczyzn.

    Kobiety jednak mają większy wpływ na wychowanie więc większa ich przewina (co nie znaczy, że mężczyżni są bez winy).
    Nie nazywałbym tego "nagonką na kobiety"- po prostu, w końcu niektórzy zaczęli mówić głośno to co widzą.
  • @kowalskijan584 20:09:56
    Co ma do tego wychowanie dzieci? Jaka to wina kobiet, że przyszły na świat, a mowa tutaj już o pokoleniach urodzonych przed wojną, w którym kobiety nie tylko, że nie mają wyboru pomiędzy pracą matki i żony, a osoby pracującej zarobkowo, ale jeszcze na dodatek, cokolwiek by nie zrobiły, jakiegokolwiek by w życiu wyboru nie dokonały - to zawsze będzie źle? Nawet, jeśli kobieta będzie i wychowywała dzieci i zarobkowała - to też będzie krytykowana.
    Taka sytuacja jest efektem jednym z wielu, tzw. równouprawnienia kobiet. I to jest winą kobiet? Wolne żarty!
  • @Lotna 19:10:16
    Dlaczego żałosny?
    Uważam, że w sposób trochę przesmiewczy ale dotyka poważnego problemu. Już niedługo będziecie "dziękować" koleżankom feministkom.
  • @Lotna 20:28:22
    I już włączyły się uczucia, jakież to kobiece :D

    Kobiety i mężczyźni to dopełniające się części.

    Nierównowaga jest zła.

    Czy przeważają kobiety czy przeważają mężczyźni- jest to niepożądane.

    W OBECNEJ Polsce kobiety przeważają kobiety. Czyli wychowują nowe pokolenia pod siebie (zgodnie zresztą ze swoją naturą): bądz bierny, nie pyskuj, co ludzie powiedzą?
  • @Lotna 20:28:22
    Coś strasznie skonfundowana i zgorzkniała jesteś? Jakieś poważne tego powody?
  • @Lotna 19:14:16
    Racja!
    Ale Kopernik przecież była kobietą...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:38:29
    Jest taki typ kobiet które nazwą Cię seksistą, jeśli stwierdzisz, że jest fajną d-pą.
  • @
    Za tym całym feminizmem stoją mężczyźni. Nie znam żadnej kobiety coby chciała równouprawnienia. Może to intelektualistki co pracują w biurach, może one chcą równouprawnienia ale tych co znam to nie chcą.
    Natomiast słyszałam, że mężczyźni chcą równouprawnienia z kobietami.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:35:37
    My już od dawna dziękujemy kolegom „feministom”, jak to powiedziałam, od pokoleń.

    Feminizm jest najzwyklejszą i najpodlejszą inżynierią społeczną, a nie żadnym „ruchem kobiet”, więc odczepcie się od kobiet.
    O co w tym ruchu chodziło od samego początku? O to, aby mężczyznom płacić mniej i o to, aby podwoić liczbę podatników, a przy okazji odebrać wychowanie matkom i przejąć je przez instytucje.
  • @kowalskijan584 20:37:24
    O jakich uczuciach mówisz?
    Przypisywać kobietom uczucia zamiast logiki, w obliczu logicznych argumentów - jakież to typowe, jakież to męskie. :D
  • @zadziwiony 20:37:31
    Znalazł się znawca psychologii.
  • @zadziwiony 20:43:29
    Bo to jest seksizm. Zauważyłeś moźe, że kobiety nie składają się tylko z dup?
  • @fretka 21:20:34
    Dziękuję! Nareszcie głos rozsądku.
  • @Lotna 23:16:20
    Zgadza się. Co innego jeszcze powiedzieć, że ma fajną dupę... Ale, że jest dupą. Trochę rzeczywiście nie teges...
    Siur... right ;-)
  • @Franek Ganek 23:47:38
    Korekten:
    Ale, że jest dupą???
    I to jeszcze fajną??? Fajny to może być nie wiem... breloczek, czy świecące buciki ale dupa? Piękna może być... Kobieca? Tylko piękna...
    Jeśli chodzi o samą dupę ;-) Heh... Prawie napisałem "kupę"...
  • @Lotna 23:10:06
    //Feminizm jest najzwyklejszą i najpodlejszą inżynierią społeczną, a nie żadnym „ruchem kobiet”, więc odczepcie się od kobiet.//

    Dobrze, że jeszcze możesz tak powiedzieć Droga Kobieto. Póki jeszcze to wy decydujecie o tym... komu dacie du...użo życia.
    No, chyba, że zdążycie z wdrożeniem planu "seksmisja"... ;-)
  • @Lotna 23:13:44
    Czy mówienie, że kobiety w Polsce mają decydujący wpływ na wychowanie młodzieży jest "nagonką na kobiety" (faceci też mają ale mniejszy)? I nie wolno tego mówić, bo kobiety miały "ciężkie życia" i się obrażą? eeee....
  • @kowalskijan584 08:15:20
    Kręcisz, Kowalski.

    Autor stwierdził:
    „Feministki powoli i konsekwentnie zwalczają ongiś wspaniałą męską cywilizację.”
    (Ja wcale nie uważam, aby polska cywilizacja, w której się wychowałam była męską cywilizacją, ale mniejsza o to), natomiast Ty mu przytaknąłeś stwierdziwszy:

    „Już myślałem, że jestem wariatem a tu się okazuje, że coraz więcej ludzi dostrzega, że kobiety mają za duży wpływ na wychowanie. Cieszę się, że nas wariatów jest coraz więcej.”

    Trudno się z tym nie zgodzić, bo kobiety zawsze miały bardzo duży wpływ na wychowanie. Potem dodałeś, że należy gonić „idee” (czyli ideologie), w czym przyznałam Ci rację.

    W odpowiedzi stwierdziłeś:
    „Kobiety jednak mają większy wpływ na wychowanie więc większa ich przewina”

    Co ja opretostowałam pytając, co ma feminizm do procesu wychowania, na co odpowiedziałeś, że
    „W OBECNEJ Polsce kobiety przeważają kobiety. Czyli wychowują nowe pokolenia pod siebie „

    Ja w odpowiedzi do kogoś innego użyłam wyrażenia „nagonka na kobiety”, a teraz Ty pytasz, czy mówienie, ze kobiety mają większy wpływ na wychowanie jest nagonką na kobiety.

    Nie nie jest, ale natomiast mówienie, że ponieważ kobiety mają większy wpływ na wychowanie i z tego tytułu ponoszą winę za ekscesy feminizmu („więc większa ich przewina”), których jesteśmy dzisiaj świadkami i ofiarami - owszem, jest nagonką na kobiety. Tym bardziej niezasłużoną, bo kobiety są ofiarami feminizmu co najmniej w tym samym stopniu, jak mężczyźni.

    (Natomiast Ty, nie umiejąc, lub nie chcąc podążać za logicznym tokiem dyskusji, oskarżasz mnie o uleganie emocjom. (!) )
  • @Lotna 10:28:06
    Feminizm i wychowanie?
    Może nie zaznaczyłem tego wyraźnie, ale pisząc swoje komentarze nie myślałem o feminizmie (poza momentem gdy pisałem o "gonieniu głupich idei").

    Podsumowując moje skromne stanowisko:

    1. Feminizmowi w nieprzyjemnej postaci jaka teraz często jest, należy się przeciwstawiać ale dla mnie to temat zastępczy.

    2. Kobiety zawsze mają duży wpływ na wychowanie dzieci (tu się zgadzamy bo to "oczywista oczywistość").

    3. Kobiety w Polsce maja ZA DUŻY wpływ na wychowanie dzieci (podkreślam-ZA DUŻY, i podkreślam od razu, że faceci też są winni tej sytuacji).

    4. Ten ZA DUŻY wpływ na wychowanie dzieci NIEW WYNIKA z jakichś przeogromnych wpływów feminizmu a raczej z historii (z PRL-u, ostatnich 30 lat "tranformacji"). Może feminizm ma na to jakiś wpływ ale wg mnie nie jest to wpływ decydujący.

    5. Efektem jest quasi-matriarchat w Polsce. "Rzeczpospolita babska".

    6. Z tego wynikają słabi psychicznie mężczyźni w Polsce czy może raczej mężczyźni z kobieco-ukształtowaną psychiką, słabo zdolni do odważnych działań.

    7. Ja nie widzę "nagonki na kobiety". Jeśli już coś widzę to raczej zastraszanie mężczyzn.

    To chyba tyle chciałem przekazać.
  • @Lotna
    Dobrze wiesz, że określenie kobiety fajną d-pą ma w potocznym żargonie pozytywny wydźwięk , a nie pejoratywny i większość normalnych kobiet traktuje to jako komplement. Nawet kobiety tak mówią o sobie. Niestety , niektóre wyemancypowane paniusie traktują to jako obrazę i obelgę. Powiem więcej- te same kobiety jeśli określić je największym cudem świata reagują w podobny sposób, albowiem twierdzą, że to uprzedmiotowienie kobiety.. Znowu wykażę się znajomością tematu i stwierdzę, że tak mają kobiety niedokochane.
  • @Franek Ganek
    na co liczysz tym "podlizywaniem się "?
  • @zadziwiony 15:27:16
    W potocznym żargonie meneli to może tak. Nie znam, nie moje środowisko.
    Nie wyobrażam sobie, żeby jakaś kobieta obraziła się kiedy jej ktoś powie, że jest ładna, śliczna czy piękna nie rozbierając jej jednocześnie wzrokiem. Nie wiem, czy jesteś taki toporny, czy tylko udajesz?
  • @Lotna 18:11:37
    Ty , to chyba jesteś spokrewniona z Windsorami, bo w przeciwnym wypadku nie była byś taka nadęta z tym swoim "Ą" i "Ę".
    Już to kiedyś powiedziałem - wolał bym żyć z normalną "fajną dupą" w kurnej chacie na sienniku ze słomy, niż w pałacach na atłasowej pościeli z z takimi wyniosłościami jakie prezentujesz.
  • @zadziwiony 15:27:55
    //tym "podlizywaniem się "//

    Opiszesz mi to "zjawisko" co masz na myśli? To może Ci odpowiem czy na coś liczę. Tak w ciemno nie będę się podpisywał pod ""podlizywaniem się""
    ;-)
  • @Franek Ganek 21:47:25
    Takie słownictwo mieliśmy w podstawówce wobec lizusów. A ponieważ powoli zbliżam się do wieku powtórnego "dziecinnienia" , stąd zapewne wraca i język z tego okresu. ;);)
  • @zadziwiony 21:21:12
    „Ty , to chyba jesteś spokrewniona z Windsorami, bo w przeciwnym wypadku nie była byś taka nadęta z tym swoim "Ą" i "Ę".”

    Nie nie jestem nadęta, ani spokrewniona z Windsorami, nie jestem też przyzwyczajona do spania na sienniku w kurzej chacie. Po prostu takie otrzymałam wychowanie. Ani moi rodzice, ani dalsza rodzina nie używa takiego słownictwa. Wszyscy traktowali się z szacunkiem, co z „nadętością” nie ma nic wspólnego. Można się nawet poważnie pokłócić nie rzucając mięsem, ani nie ubliżając danej osobie, ale skąd ty mógłbyś o tym wiedzieć?
    Ani ”niedokochanie”, ani tym bardziej „emancypacja” nie ma z tym nic wspólnego, wręcz przeciwńie, to te najbardziej „wyemancypowane” kobiety usiłują się zachowywać jak mężczyźni, między innymi klnąc bardziej niż przysłowiowi szewcy - oczywiście w ramach obalania reguł i kanonów społecznych, które je tak okropnie krępują.

    W sumie, mógłbyś się ode mnie łaskawie odczepić, bo każdą dyskusję sprowadzasz do tego,co ci się we mnie nie podoba, co ani nie ma tu nic do rzeczy, a na dodatek, na dobrą sprawę, ani mnie, ani innych, twoja ocena mojej osoby zupełnie nie interesuje.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031