Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
412 postów 406 komentarzy

w obronie praw mojego kraju...

Humpty Dumpty - Animalia, Chordata, Vertebrata, Mammalia, Placentalia, Primates, Hominoidae, Homo, Homo sapiens.

Giertych zawiódł elektorat

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy najdłuższego w Polsce mecenasa czeka kolejna wolta polityczna?

Kreujący się na „walęroda” pierwszego rządu PiS, przedstawiany jako wielki prawnik na miarę samego mgr prawa dr nauk ekonomicznych Budki, mecenas Giertych zawiódł elektorat.

„Zwiedzenie” wyszło na jaw po opublikowaniu na facebooku wpisu krytykującego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Niżej corpus delicti.

Ogromny błąd Trzaskowskiego.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski popełnił ogromny błąd podpisując się pod tzw. deklaracja praw LGTB. Błąd ten ma kilka wymiarów. Muszę niestety o tych błędach napisać, mimo że osobiście bardzo lubię i szanuję Rafała Trzaskowskiego.

Wymiar 1. Prawda.

Deklaracja zawiera w sobie tezy i sugestie wymyślone, niesprawdzone lub zwyczajnie nieprawdziwe. Niesprawdzoną informacją jest, że rzekomo 200 tysięcy ludzi w Warszawie to członkowie społeczności LGTB+. Liczba ta wzięta jest z twierdzeń organizacji zrzeszających te osoby i nie została w żaden sposób zweryfikowana. Dobrze, ze Straż Miejska ma za zadanie chronić osoby z tej społeczności przed nienawiścią i atakami przemocy, lecz tworzenie wrażenia, że jest to główny problem na ulicach Warszawy jest wymyśloną fikcją.Jeżeli zdarzają się akty przemocy i nienawiści, to znacznie częściej wobec osób o innym kolorze skóry, niż wobec osób LGTB. Zwykłą nieprawdą zawartą w deklaracji jest twierdzenie, że polska szkoła nie uczy zgodnie z najnowszą nauką o kwestii tożsamości płciowej. I że przyczyną braku wiedzy w szkołach na ten temat jest ideologia. Autorzy deklaracji sugerują w ten sposób, że przyjęta w polskiej edukacji podstawa programowa zawierająca tezę, że płeć definiuje się przez fakt bycia z urodzenia kobietą lub mężczyzną jest antynaukowa. Nawiązuje to do tez niektórych środowisk LGTB+ (kiedyś podobny pogląd głosił m.in. pan Biedroń w ramach swojego stowarzyszenia), że sami określamy swoją płeć. To jest zwyczajna bzdura. Podpisywanie się przez prezydenta Trzaskowskiego pod takimi jawnymi nieprawdami jest świadectwem, że ideologiczne argumenty przesłoniły zdrowy rozsądek.

Wymiar 2. Prawo.

Samorząd w Polsce nie jest uprawniony do kształtowania nauczania w szkołach w zależności od poglądów ideowych swoich władz. Próba wyodrębnienia w ramach Polski "udzielnych księstw" edukacyjnych i kształtowania programu w tych księstwach na podstawie np. skrajnie lewicowych (lub skrajnie prawicowych) postulatów jest działaniem bezprawnym.

Oczywiście każdy prezydent, radny, czy urzędnik ma prawo do własnych poglądów. Ale gdy prezydent miasta ogłasza, że wprowadza jakąś formę odmienności edukacyjnej podyktowaną swoimi przekonaniami to postępuje bez podstawy prawnej. Programy szkolne są oparte o program przygotowywany przez MEN i jego założenia nie mogą być zmieniane przez samorządy w zależności od poglądów włodarzy miast, czy gmin.

Wymiar 3. Polityka.

PiS grzęznący w kolejnych aferach, które zaczynają docierać do społeczeństwa, wykorzystuje błąd prezydenta Warszawy i już ustami Jarosława Kaczyńskiego ogłasza, że będzie bronić polskie dzieci przed postulatami skrajnej lewicy. Koalicja Europejska jest koalicją ponad podziałami, a podmioty wchodzące w skład koalicji różnią się w poglądach na kwestie światopoglądowe. Deklaracja podpisana przez Trzaskowskiego wprowadza temat, który jest dla KE skrajnie niekorzystny. W sensie politycznym jest to koszmarny błąd. Tematy ideologiczne dzielące KE są ostatnią nadzieją PiS na utrzymanie władzy. Nie można na to pozwolić.

Roman Giertych

www.facebook.com/permalink.php

  

Nie wiem, jak długo powyższy tekst przetrwa na facebooku. Giertych najwyraźniej naraził się lewicowej części elektoratu KE. A to oni przecież kontrolują treści na portalu.

Na razie elektorat wyraża swoją dezaprobatę:

Kuba Przybysz: Człowiek z MW wyjdzie, MW z człowieka nigdy.

Michal Sliwinski: No i tu Panie Romanie skończył się nasz romans. Myślałem że Pan wyszedł z kręgów MW ale widzę, że Pan jednak w nich pozostał. Jakoś myślałem że Pan do nowoczesnej demokracji przystaje, a tu klops. Cóż, trudno.

Patryk Owczarek: Tak to już jest jak się udaje osobę liberalną, a tak naprawdę reprezentuje się po prostu prawactwo w wersji light, dostosowane do tego z kim aktualnie Pan się nie zgadza. Widocznie z Młodzieży Wszechpolskiej się wyszło wyjść, ale MW nie wyszła z Pana. Trzaskowski to pierwszy polityk z PO, który zaczął robić cokolwiek liberalnego, a nie tylko próbować być bardziej lajtowym od PiSu, jak jego koledzy z partii.

Märcin Görycki: Wolałbym żeby powstrzymał się Pan od wyrażania opinii na ten temat, usiłując "pomóc" panu Trzaskowskiemu i KO. Pana poglądy na LGBT są odległe od poglądów większości społeczeństwai nie pomaga Pan.

Ania Kowalska: Upsss... A już prawie zmieniłam zdanie na temat Pana Romana, zwłaszcza po tym co pamiętam z Pana działalności z pierwszej połowy lat 2000.... A tu się okazuje, że jednak.... Może to i dobrze. Tym razem zdania juz nie zmienię.

Maciek Mironowicz: A mógł Pan w tej kwestii nic nie mówić i dalej udawać, że się Pan różni od Kaczyńskiego. Wyszło jak wyszło Katotaliban trzyma się mocno.

Renata Kubiak-Włodarczyk: Wylazi z butów wszechpolacka słoma... Można pudrowac, można udawać, ale wcześniej czy później puder opada i wylazi koltun.

 

Najwyraźniej Giertych zapomniał, kto jest wiernym czytelnikiem jego wpisów. Poza dziennikarzami prawicowymi, ma się rozumieć.

Prawie 60 lat temu diagnozę wystawił sam Marian Hemar.

 

Nie wierzcie w bajki.

Nie ma żadnego Synhedronu,

sekretnych władców nie ma.

I nie ma "Mędrców Syjonu".


Także to bajka i bujda,

że "światem rządzą kobiety",

i nieprawda, że światem

rządzą Żydzi – niestety.


Nie my, tj. nie oni.

Nie Żydzi i nie masoni.

Nie mormoni, nie kwakrzy,

nie fabrykanci broni.


Nie junkrzy, nie sztabowi

wojskowi kondotierzy,

nie monopole, kartele,

bankierzy ni bukmacherzy,


Nie związki zawodowe,

nie "Standard Oil", nie Watykan,

nie internacjonałka

kalwinów czy anglikan;


nie międzynarodówka

komuny, czy "kapitału".

Ktoś inny. Kto, zapytacie.

Zaraz, ludzie, pomału.


Gotowiście na wszystko?

Ha, dobrze, jam też gotów.

Słuchajcie: światem rządzi

wielka zmowa idiotów.


Światem rządzi sekretna,

cóż, międzynarodówka

agresywnego durnia

i nadętego półgłówka.

 

Giertych doświadcza teraz na własnej skórze jakości elektoratu, który w Warszawie na urząd prezydenta wyniósł Trzaskowskiego.

Zapomniał, biedaczysko, że głupcy prócz tego, że są głupcami, bywają najczęściej pamiętliwi.

 

9.03 2019

KOMENTARZE

  • Czyli
    Romkowi ciężko jest przejść na jasną stronę mocy.
  • Giertych moim zdaniem to bez ideowa gnida.
    Zawiera sojusze taktyczne, tymczasowe na zasadzie korzyści ale nie prezentuje żadnej linii żadnego wektora politycznego.
    Prezentuje tylko "wektorki" doraźne okolicznościowe
    tak jak wielu innych karierowiczów i źle prowadzonych agentów przerzucanych z obozu do obozu politycznego.
  • Giertycha tak zaślepiła
    chęć dokopania JarKaczowi - że wszedł w komitywę z lewactwem - więc po uszy ubabrał się czerwonym g*wnem i to jeszcze zmieszanym ze spermą. Tak dalece się tym g*wnem ubabrał, że będzie nim śmierdział nawet po śmierci.
    Wniosek?
    W efekcie JarKaczowi Giertych nie zaszkodził a swoją twarz wśród ludzi prawych i niezboczonych - stracił na zawsze. Teraz stracił ową twarz także wśród zboczeńców - ale to akurat jest dla niego - fakt pozytywny.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031