Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
389 postów 304 komentarze

w obronie praw mojego kraju...

Humpty Dumpty - Animalia, Chordata, Vertebrata, Mammalia, Placentalia, Primates, Hominoidae, Homo, Homo sapiens.

Słowo Boże czy starożytny PR?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy można Biblii zaufać? Czy może raczej Biblia jest księgą, w której zawarte są przekazy, mające na celu pobudzić do czynu mały, otoczony wrogimi plemionami, naród żydowski?

1.

 

Dwóch izraelskich uczonych, Israel Finkelstein i Neil Asher Silberman w wydanej w 2001 roku książce „The Bible Unearthed” („Biblia odkopana”) postawili dość obrazoburczą tezę. Mianowicie Biblia nie dość, że zaczęła powstawać dopiero w okresie panowania króla Jozjasza w VII w. p.n.e., to jeszcze niektóre księgi mają motywację… propagandową. Z kolei francuski uczony, Andre Paul, stwierdza wprost, że „w VI wieku p.n.e., w obliczu potęgi Babilończyków i Persów. ułożenie Biblii na nowo było warunkiem przetrwania pod okupacją. Chodziło o zapisanie narodowej historii w formie mitycznego fresku”. Wspomniani wyżej izraelscy archeolodzy za całkowicie wyssany z palca uważają historię exodusu i cały pobyt narodu wybranego w Egipcie. Jednak nie jest to zdanie dominujące we współczesnej nauce – francuski uczony Jacqus Briand pyta w zasadzie tylko o jedno – skoro nie było epizodu egipskiego w historii Izraela, to skąd wzięły się takie imiona, jak Mojżesz czy Pinchas, które są rdzennie egipskie? Na dodatek odnaleziono papirus egipski, w którym opisano rodzinę, w której rodzice noszą imiona semickie, a dzieci – egipskie.

Tymczasem wytłumaczenie tego faktu znajdujemy na kartach Biblii.

Izrael w swojej historii był zależny wielokroć od swojego zachodniego sąsiada.

Dominacji militarnej towarzyszyła także kulturowa.

 

2.

 

Do czego może prowadzić źle pojęta ortodoksja?

 

Popatrzmy, jak opis biblijny exodusu przedstawiają Świadkowie Jehowy:

Właśnie do r. 1513 miała się dopełnić ich wina — miało się stać oczywiste, że zasługują na całkowite usunięcie ze swej ziemi. Zmierzając do ich wyrugowania, Bóg najpierw miał zwrócić uwagę na swój lud w Egipcie, wyzwolić go z niewoli i wyprawić w drogę powrotną do Ziemi Obiecanej (Rdz 15:13-16).

(...)

Ileosób wyszło z Egiptu. W Wyjścia 12:37 podano zaokrągloną liczbę 600 000 „krzepkich mężczyzn pieszych, nie licząc maleństw”. Podczas spisu ludności przeprowadzonego w rok po opuszczeniu Egiptu — wspomnianego w Liczb 1:2, 3, 45, 46 — doliczono się 603 550 mężczyzn powyżej 20 roku życia, oprócz Lewitów (Lb 2:32, 33) — tych było 22 000 „osób płci męskiej od miesiąca wzwyż” (Lb 3:39). Hebrajskie określenie gewarím („krzepcy mężczyźni”) nie obejmuje kobiet (por. Jer 30:6). Słowo „maleństwa” jest tłumaczeniem hebrajskiego taf i odnosi się do osób stawiających drobne kroczki (por. Iz 3:16). Większość z tych „maleństw” z pewnością trzeba było nieść, gdyż nie były w stanie iść same, przynajmniej nie przez całą drogę.

(...)

Dla każdego, kto choć trochę interesował się demografią na przestrzeni stuleci, te liczby po prostu są niewiarygodne. Wystarczy przypomnieć, że 3000 lat później, w okresie tzw. potopu szwedzkiego, cała ludność Rzeczpospolitej to było raptem jakieś 8.000.000, zaś wojowniczych Szwedów  – 1.000.000 osób, wliczając w to starców, kobiety i dzieci. Niemniej NN autorzy WTS za wszelką cenę starają się wykazać, że podana liczba izraelitów jest realna i możliwa. Pomińmy założenia, bo generalnie opierają się na całkowitym wyłączeniu takich czynników, jak śmiertelność niemowląt chociażby. Popatrzmy na tabelę:

WZROSTLICZBY MĘŻCZYZN

Latap.n.e.     Liczba urodzonych synów

od 1563 do 1558      47 350

od 1558 do 1553      62 300

od 1553 do 1548      81 800

od 1548 do 1543     103 750

od 1543 do 1538     133 200

od 1538 do 1533     172 250

       W sumie          600 650*

* Teoretyczna liczba mężczyzn, którzy podczas wyjścia z Egiptu (1513 p.n.e.) mieli od 20 do 50 lat

Warto zauważyć, że nawet tak niewielka zmiana w przyjętych założeniach, jak zwiększenie o jeden przeciętnej liczby synów każdego mężczyzny, spowodowałaby, iż końcowy wynik przekroczyłby milion.

(Wnikliwe poznawanie Pism t-2 s. 1094 Wyjście Izraelitów z Egiptu [exodus])

 

3.

 

Jak widać utrzymanie takiego tempa wzrostu musiałoby doprowadzić do tego, że obecnie jedynie co 197 człowiek… nie byłby Żydem.

Pomińmy jednak dywagacje demograficzne i powróćmy do exodusu. Czytamy w Biblii:

 

(Ex 13:18) (...)Lecz synowie Izraela wyszli z ziemi egipskiej w szyku bojowym(...)

 

Należy chyba uznać za logiczny wniosek, że w szyku bojowym maszerowało te w/w 600.000 mężczyzn (w czasie rozbiorów, czyli pod koniec wieku XVIII, najliczniejsza europejska, a zatem i światowa, armia rosyjska, liczyła marne 300.000, zaś Wielka Armia Napoleona – 500.000 żołnierzy!).

Cóż zatem mógł uczynić faraon, skoro zdolnych do walki Żydów było kilkadziesiąt razy więcej, niż wszystkich jego żołnierzy? Oczywiście traktując dosłownie biblijny przekaz.

Ale Faraon:

(Wyjścia 14:6-7)6 Wówczas przygotował rydwany wojenne i wziął ze sobą swój lud.7 Wziął też sześćset doborowych rydwanów oraz wszystkie inne rydwany Egiptu, a także wojowników na każdy z nich.

 

4.

 

Zastanówmy się przez chwilę – 600 doborowych rydwanów to tylko 1200 żołnierzy, z których i tak walczyć może w zasadzie tylko jeden, bo drugi powozi. Również niewiarygodne jest, by faraon mógł wziąć ze sobą „wszystkie inne rydwany Egiptu”, a to ze względu na sporą rozległość tego kraju. Ale załóżmy, że wszystkie rydwany były skoszarowane w okolicach Memfis czy też Teb, a więc mobilizacja byłaby możliwa. Jak jednak rozumieć to, że Biblia mówi expressis verbis o 600 doborowych rydwanach? Wniosek z tego wypływa jeden - pozostałe musiały być gorsze, a przede wszystkim mniej liczne. I to akurat pasowałoby do ówczesnego stanu posiadania armii „mocarstwa światowego.

Popatrzmy dalej:

(Wyjścia 14:10) (...)Kiedy faraon się zbliżył, synowie Izraela podnieśli oczy, a oto maszerowali za nimi Egipcjanie; wtedy synowie Izraela bardzo się zlękli i zaczęli wołać do Jahwe(...)

Jakże to? 600.000 armia wpada w panikę na widok 2000 ludzi? Nawet Pizarro dysponował znaczniejszymi siłami w stosunku do Indian, niż faraon w stosunku do Żydów.

A więc jedyny wniosek, jaki się nasuwa – liczba Izraelitów, jacy opuścili Egipt, jest mocno zawyżona, być może nawet stukrotnie!

 

5.

 

Gdyby jednak potraktować opis exodusu dosłownie?

W 539 r. p.n.e., jeszcze przed upływem 70-letniego okresu wygnania, wojska Cyrusa, króla Persji, zdobyły Babilon. Potem, w pierwszym roku swych rządów Cyrus wydał dekret umożliwiający żydowskim wygnańcom powrót do Jerozolimy (Ezd 1:1-4). W drogę wyruszył „ostatek” liczący przypuszczalnie ok. 200 000 osób (mężczyzn, kobiet i dzieci), który przybył do Judy w 537 r. p.n.e. (Ezd 1:5 do 3:1; 4:1).

Jak widać, w ciągu blisko 1000 lat, naród wybrany zmalał..... 15 krotnie! 

A może cos przeoczyłem w Biblii? I stało się tak z woli Najwyższego? Gdzie są wersy tłumaczące tak drastyczne wymieranie narodu?

 

6.

 

Ta sama Biblia, opisująca wydarzenie prawdopodobnie już współczesne dla jej autorów, unika przesady.

Oto opis zawarty w innej biblijnej księdze (Księga Sędziów, rozdz. 4 i 5) jako potęgę, którą jedynie Bóg mógł pokonać, przedstawia oddział złożony z 10.000 (dziesięć tysięcy) wojowników.

Jeśli nawet i ta liczba jest zawyżona, to jednak nie razi aż tak, jak te zawarte w exodusie.

 

23 09.2012

 

KOMENTARZE

  • To jest prawda
    taka sama prawda jak Kod Leonarda Da Vinci i Kod Biblii.

    Jakie to ma znacznie? Żadne. Ma to wartość historyczną owszem, ale nie o to chodzi w Biblii.

    Każdy kto Biblię czyta "duchowo:" ten wie że nie o to chodzi. Tego typu rozważania są dobre jeśli się używa warstwy historycznej. Tylko tyle że Biblia nie jest przekazem mającym na celu przekazanie dosłownej historii ale przez te historie oddaje istotę duchowości. I o to w tym chodzi, o uchwycenie tej warstwy Biblii.

    A tak poza tym to co to za ciemni żydzi którzy takie bzdury o Biblii wypisują? Trzeba była najpierw sięgnąć do wikipedii i przeczytać o tym że nauka Biblii w ujęciu rabinackim mówi o 4 poziomach (PRDS) rozumienia.
    No ale tacy to naukowcy albo raczej oszuści którzy chcą za wszelką cenę zohydzić Biblię innym i zachować to co najlepsze dla siebie.
  • @rerak 15:58:20
    Dobrze że na to wpadłeś. To jest już pierwszy punkt w którym syjonaziści padają na ryj centralnie.

    Ale uważaj bo zaraz dowiesz się że Żydzi to są ci żydzi z żydów którzy trzymają się przymierza. No a prtzymierza trzymają się tylko ci prawowierni - Rabini.... którzy sprzedali Jezusa czyli Prawdę... a więc co?
  • @oleg 18:56:54
    Nie koniecznie. To mogłobyć 10 tysięcy. Ale zgoda że mogło być też ich mniej. Ostatecznie nie wszyscy hebrajczycy musieli udać się w tą podróż.

    TYLKO JAKIE TO MA ZNACZENIE?

    Biblia to nie jest opis historyczny ale ona oddaje prawdę duchową. Tutaj chodzi o te niuanse duchowe. Tu chodzi o to że Egipt był domem niewoli. Nie dlatego że była to niewola cielesna, Przecież kiedy zaczęło być ciężko i trzeba było martwić się o wszystko to większość uradziła że chcą wrócić do Egiptu bo tam mają przydział wszystkiego. Więc nie chodziło o niewolę jako taką, bo Biblia mówi że jak ktoś cię weźmie w niewolę to masz się nie opierać. Tutaj chodzi o niewolę duchową. O zniewolenie duchowe.

    Dlatego to rozważanie ilu wyszło z Egiptu jest właściwie zupełnie niebiblijne.
  • @rerak 15:58:20
    "No bo skąd mieliby się wziąć inni? Z Marsa?"


    A skad sie wzieli Giganci po 'Potopie'...???

    Mars...'Barsoom'...to zawsze jakis trop...jak 'ksiezyc' czyli 'statek' z chyba 'okolic Saturna' tam ich wieksza liczba 'zacumowala' co by sobie przerwe zrobic w przemierzaniu 'wilkiego morza'...
  • ...
    Autorze, to tylko drobiazg, ale poruszyles ciekawy temat i krotko i zwiezle przedstawiles 'watpliwosci'...im wiecej przerobisz materialu, tym wiecej kontrowersji odnajdziesz...

    Naprzyklad, czy Dawid wogole istnial...?
    Czy byl naprawde zalozycielem silnego panstwa Izraelczykow...?

    Gdzie poza Biblia sa bezsprzeczne dowody?

    I tak z wieloma kwestiami.

    Biblia ma pare wymiarow, oczywiscie ten duchowy jest najwazniejszy, ale jedno nie ulega watpliwosci...brakuje tam czesto spojnosci.

    Z drugiej strony, a taka tutaj wystepuje, Biblia zawiera profetyczne informacje ktore swoja dokladnoscia zachwycaja.

    Moze wiec u powaznie traktujacego temat czytelnika powstac rodzaj wewnetrznego rozdarcia...wzgledme 'autentycznosci' oczywiscie...
  • @eonmark 20:15:06
    Giganci wzięli się z mocy Ducha. To byli wysocy ludzie tacy jak GOLIAT. Normalni ludzie ponadprzeciętnych rozmiarów. Ale giganci wyginęli bo to był wybryk natury który nie mógł przetrwać.
  • Autorze, Biblie nalezy czytac dokladnie
    Piszesz:

    "(Wyjścia 14:10) (...)Kiedy faraon się zbliżył, synowie Izraela podnieśli oczy, a oto maszerowali za nimi Egipcjanie; wtedy synowie Izraela bardzo się zlękli i zaczęli wołać do Jahwe(...)

    Jakże to? 600.000 armia wpada w panikę na widok 2000 ludzi? "


    600.000 armia???

    Jaka armia?

    Czy z Egiptu wyruszyla uzbrojona armia pokolen Izraela?

    Nie, oni broni nie mieli. Mieli naczynia zlote i srebrne, ale broni nie mieli. Wyszli z Egiptu i szli w szyku, ale bezbronni.

    (18) Ale obwodził Bóg lud drogą pustyni nad morzem czerwonem; i uszykowani wyszli synowie Izraelscy z ziemi Egipskiej. (Wyj.13:18) Biblia Gdanska
    http://www.biblia.info.pl/biblia.php

    (18) and God turneth round the people the way of the wilderness of the Red Sea, and by fifties have the sons of Israel gone up from the land of Egypt. (Ex.13:18) Young's Literal Translation
    http://www.biblia.info.pl/biblia.php

    Ten sam wers z Biblii interlinearnej z numerami Strong'a:
    http://interlinearbible.org/exodus/13-18.htm

    Egipcjanie byli uzbrojeni, ale gonili bezbronnych.

    Pozniej Izraelici byli uzbrojeni i walczyli, ale wtedy, kiedy gonili ich Egipcjanie, Izraelici byli bezbronni i dlatego wpadli w panike.
  • @eonmark 20:24:36
    Eonie. Dawid istniał faktycznie. Wiemy to nie dlatego nawet że są jakieś ślady, bo tych nie musi wcale być. Ale wiemy to stąd że rozumiejąc właściwie biblie, racjonalnie a nie baśniowo możemy to zweryfikować.
  • @ezaw 20:32:02
    "Giganci wzięli się z mocy Ducha. To byli wysocy ludzie tacy jak GOLIAT. Normalni ludzie ponadprzeciętnych rozmiarów. Ale giganci wyginęli bo to był wybryk natury który nie mógł przetrwać."

    Z mocy Ducha sie wszystko bierze, wiec takich 'okreslen' mozesz sobie zaoszczedzic i nie wrzucac ich do merytorycznej dyskusji.

    'Normalni ludzie ponadprzecietnych rozmiarow'...powiadasz?

    Biblia wyranie informuje ze 'giganci' pojawili sie po Potopie, jezeli jednak mowa o ludziach wiekszego wzrostu, i to duzo wiekszego wzrostu, to pytanie bedzie takie:

    'Jakie to geny sprawily ze uratowani z potpou ludzie stali sie praojcami tych 'Wysokich' ?


    Nie zaciemniaj Ezawie.
  • @ezaw 20:33:30
    "Dawid istniał faktycznie. Wiemy to nie dlatego nawet że są jakieś ślady, bo tych nie musi wcale być. Ale wiemy to stąd że rozumiejąc właściwie biblie, racjonalnie a nie baśniowo możemy to zweryfikować"


    Poprosze w takim razie Ciebie o Merytoryczna analize i weryfikacje na podstawie Biblii ze Dawid istnial napewno.
    Mozesz dokonac tego w formie Postu, a postaram sie odniesc do Twojego 'wywodu'.

    A poza Biblia sa jakies 'Dowody'?
  • @eonmark 20:45:02
    A czy nie wiesz, ze rowniez obecnie sa ludy wysokie i sa niskie.
    W Tajlandii moj maz wygladal jak wielkolud.
    A wsrod pigmei wygladalby jak gigant.

    http://www.wiatrak.nl/325/holendrzy-najwyzszymi-ludzmi-na-swiecie
  • @Drogi Autorze!
    Widzę, żeś się napracował co niemiara, tylko nie widzę jakie wnioski wyciągnąłeś?
    Widzisz, w Biblii jest masa takich „przekłamań”!
    Pisze, że Bóg stworzył świat w sześć dni, przecież to jest niemożliwe, nieprawdaż?
    Pisze, że kobieta dotknęła się szat Jezusa i ozdrowiał, przecież to jest niemożliwe, nieprawdaż?
    Pisze, że Jezus zmartwychwstał, w to, to już na pewno nie uwierzysz, nieprawdaż?
    A…, może jestem w błędzie?
  • @eonmark 20:42:33
    A jakie to geny sprawiają?

    http://papilot1.mykmyk.pl/img/660/0/ludzie-giganci-17650941.jpg

    Co oni przylecieli z kosmosu?

    Nie twórz fantastyki eonmark.


    Co do Dawida to udowodnij mi że istnieli giganci o których mówi Biblia.

    Eon, z tobą jest coś nie tak (tak jak z każdym tutaj). Wierzysz w gigantów - wierzysz biblii na słowo w jednym a w drugim jej nie wierzysz. I to w dodatku wierzysz w to co jest baśniowe w biblii a w to co jest bardziej racjonalne to dla ciebie jest wątpliwe bo nie ma dowodów.

    Eon. Trudno jest z tobą rozmawiać. Przede wszystkim nie rozumiesz istoty Biblii. W tym jest problem.

    I jeszcze pytanie. Czy byłeś kiedyś w zakładzie psychiatrycznym na obserwacji, leczyłeś się psychiatrycznie - to znaczy przyjmowałeś albo przyjmujesz jakieś psychtropy lub podobne specyfiki?
  • @ rerak
    Powiedziałeś;
    „Ponieważ podczas poptopu wszyscy ludzie na Ziemii wyginęli , żyja na Ziemi tylko potomkowie Noego - a więc wyłącznie Żydzi.
    No bo skąd mieliby się wziąć inni? Z Marsa?”

    Żebyś był choć trochę dociekliwy, to byś sprawdził zanim napiszesz głupotę.

    „(23) Sam zaś Jezus rozpoczynając swoją działalność miał lat około trzydziestu. Był, jak mniemano, synem Józefa, syna Helego, (24) syna Mattata, syna Lewiego, syna Melchiego, syna Jannaja, syna Józefa, (25) syna Matatiasza, syna Amosa, syna Nahuma, syna Chesliego, syna Naggaja, (26) syna Maata, syna Matatiasza, syna Semei, syna Josecha, syna Jody, (27) syna Jana, syna Resy, syna Zorobabela, syna Salatiela, syna Neriego, (28) syna Melchiego, syna Addiego, syna Kosama, syna Elmadana, syna Hera, (29) syna Jezusa, syna Eliezera, syna Jorima, syna Mattata, syna Lewiego, (30) syna Symeona, syna Judy, syna Józefa, syna Jony, syna Eliakima, (31) syna Meleasza, syna Menny, syna Mattata, syna Natana, syna Dawida, (32) syna Jessego, syna Jobeda, syna Booza, syna Sali, syna Naassona, (33) syna Aminadaba, syna Admina, syna Arniego, syna Esroma, syna Faresa, syna Judy, (34) syna Jakuba, syna Izaaka, syna Abrahama, syna Tarego, syna Nachora, (35) syna Serucha, syna Ragaua, syna Faleka, syna Ebera, syna Sali, (36) syna Kainama, syna Arfaksada, syna Sema, syna Noego, syna Lamecha, (37) syna Matusali, syna Enocha, syna Jareta, syna Maleleela, syna Kainama, (38) syna Enosa, syna Seta, syna Adama, syna Bożego.”
    Ewangelia Łukasza 3.

    Powyżej zacytowałem linię rodową Jezusa, sprawdź w którym miejscu jest na niej Noe i gdzie jest na niej Jakub (któremu Bóg zmienił imię na Izrael) który to wraz z rodziną poszedł do Egiptu.

    „(29) Powiedział: Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, i zwyciężyłeś.”
    Rodzaju 32

    „(1) Izrael wyruszył w drogę z całym swym dobytkiem. A gdy przybył do Beer-Szeby, złożył ofiarę Bogu ojca swego, Izaaka. (2) Bóg zaś w widzeniu nocnym tak odezwał się do Izraela: Jakubie, Jakubie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem, (3) rzekł do niego: Jam jest Bóg, Bóg ojca twego. Idź bez obawy do Egiptu, gdyż uczynię cię tam wielkim narodem. (4) Ja pójdę tam z tobą i Ja stamtąd cię wyprowadzę, a Józef zamknie ci oczy.”
    Rodzaju 46
  • @ oleg
    Powiedziałeś;
    „Powiedzmy sobie z Mojżeszem wyszło góra 500 do 1000 osób wliczając w to także dzieciarnię. A i tak była to znaczna liczba, takie wydarzenie było na miarę dziejów
    Reszta to legenda”

    No jasne…, Biblia się „myli” niejaki oleg wie lepiej ilu wyszło, policzył sobie i wyszło mu tyle ile powyżej zacytowałem:}.
    Tylko widzisz kolego, są w Biblii jeszcze takie cytaty;

    „(3) rzekł do niego: Jam jest Bóg, Bóg ojca twego. Idź bez obawy do Egiptu, gdyż uczynię cię tam wielkim narodem.”
    Rodzaju 46

    „(1) Oto imiona synów Izraela, którzy razem z Jakubem przybyli do Egiptu. Każdy zaś przyszedł ze swoją rodziną: (2) Ruben, Symeon, Lewi, Juda; (3) Issachar, Zabulon i Beniamin; (4) Dan, Neftali, Gad i Aser. (5) Było zaś wszystkich potomków Jakuba siedemdziesiąt osób, Józef zaś już był w Egipcie. (6) Potem umarł Józef i wszyscy jego bracia, i całe to pokolenie. (7) A synowie Izraela rozradzali się, pomnażali, potężnieli i umacniali się coraz bardziej, tak że cały kraj się nimi napełnił. (8) Lecz rządy w Egipcie objął nowy król, który nie znał Józefa. (9) I rzekł do swego ludu: Oto lud synów Izraela jest liczniejszy i potężniejszy od nas. (10) Roztropnie przeciw niemu wystąpmy, ażeby się przestał rozmnażać. W wypadku bowiem wojny mógłby się połączyć z naszymi wrogami w walce przeciw nam, aby wyjść z tego kraju. (11) Ustanowiono nad nim przełożonych robót publicznych, aby go uciskali ciężkimi pracami. Budowano wówczas dla faraona miasta na składy: Pitom i Ramses. (12) Ale im bardziej go uciskano, tym bardziej się rozmnażał i rozrastał, co jeszcze potęgowało wstręt do Izraelitów. (13) Egipcjanie bezwzględnie zmuszali synów Izraela do ciężkich prac (14) i uprzykrzali im życie uciążliwą pracą przy glinie i cegle oraz różnymi pracami na polu. Do tych wszystkich prac przymuszano ich bezwzględnie. (15) Potem do położnych u kobiet hebrajskich, z których jedna nazywała się Szifra, a druga Pua, powiedział król egipski (16) te słowa: Jeśli będziecie przy porodach kobiet hebrajskich, to patrzcie na płeć noworodka. Jeśli będzie chłopiec, to winnyście go zabić, a jeśli dziewczynka, to zostawcie ją przy życiu. (17) Lecz położne bały się Boga i nie wykonały rozkazu króla egipskiego, pozostawiając przy życiu nowo narodzonych chłopców. (18) I wezwał król egipski położne, mówiąc do nich: Czemu tak czynicie i czemu pozostawiacie chłopców przy życiu? (19) One odpowiedziały faraonowi: Kobiety hebrajskie nie są podobne do Egipcjanek, one są zdrowe, toteż rodzą wcześniej, zanim zdoła do nich przybyć położna. (20) Bóg dobrze czynił położnym, a lud izraelski stawał się coraz liczniejszy i potężniejszy. (21) Ponieważ położne bały się Boga, również i im zapewnił On potomstwo. (22) Faraon wydał wtedy całemu narodowi rozkaz: Wszystkich nowo narodzonych chłopców Hebrajczyków należy wyrzucić do rzeki, a dziewczynki pozostawić przy życiu. ”
    Wyjścia 1.

    Proponuję zwrócić szczególną uwagę na wersety: 7,9 (Egipcjan w tamtym okresie był mniej niż 10000 tysięcy?), 12, 19, i 20.
  • @bar-bara 21:12:08
    Roznice we wzroscie istnieja w kazdym spleczenstwie...

    Ale to nie zmienia faktu ze 'Giganci' Istnieli po Potopie.
    Nie znasz odpowiedniego wersu?
  • @ezaw 21:14:27
    Ezaw, piszesz ze wierze w basnie...

    Przepraszam, a ja chcial zapytac...co jest ZRODLEM tych Basni?

    Czyz nie miedzyinnymi sama Biblia???

    Czyz nie stoi tam napisane jak byk ze Aniolowie spadli z Nieba i kopulowali z Corkami Czlowieczymi?

    Ze byli Slawni i Wielcy z Dawnych czasow zanim jeszcze pierwsi ludzie zaczeli sie rozmnazac?

    Czy nie jest tam napisane ze Aniolowie ktorzy przyszli po Noe, Jedli sobie ziemskie posilki?

    ITP...

    Wiec masz do mni pretensje ze powoluje sie na Basnie ktorych Zrodlem jest Ksiega...miedzyinnymi???


    Co do Twojego plytkiego pytania odnosnie wariatkowa...rozumiem ze Ty niczego nie kwestionujesz i Lykasz wszystko co Tobie kaza jak leci, wiec jak ktos krytycznie podchodzi do Ustalonych Prawd jest wtedy dziwakiem.

    Ale czy to cos nowego?...zawsze tak bylo na tej zniszczonej klamstwem i manipulacja planecie.

    Sam odbierasz ludziom szacunek jakim Ciebie obdarzaja, bez wzgledu na jego jakosc, takimi wlasnie nedznymi zachowaniami.
  • @eonmark 21:31:48
    ///
    Czyz nie stoi tam napisane jak byk ze Aniolowie spadli z Nieba i kopulowali z Corkami Czlowieczymi?
    ///

    Wiesz co to znaczy Aniołowie?

    Wiesz co to znaczy spaść z nieba?

    Widziałeś kiedyś anioła? Anioł w sensie duchowym to istota Duchowa, nie może spaść z nieba na ziemię.

    Więc kto spadł?

    To co piszesz wskazuje na to że wierzysz w jakieś baśnie i magiczną rzeczywistość wyznajesz.

    Przeczysz sobie kiedy piszesz raz wierząc w to co Biblia podaje w formie bardzo metaforycznej ale nie wierzysz w to co opisuje na podstawie faktów bardziej racjonalnych. Jakim cudem twierdzisz że nie było Dawida a że byli giganci? Skoro tiwerdzisz że dawid jest zmyślony to i giganci mogą być zmyśleni prawda?

    Prędzej giganci są zmyśleni niż Dawid.

    W twoich wypowiedziach to się powtarza, wierzysz w jakichś nefilimów i innych elohimów podczas gdy czegoś takiego o czym piszesz nie było i nie ma. Te nazwy odnoszą się do pewnych niewidocznych gołych okiem sfer, ale nie do jakichś ufitów którzy przylatywali na ziemię.

    Po prostu interpretujesz Biblię jak jakiś sciencefictionfantasy, a w Biblii zupełnie nie o to chodzi.

    Myślisz że istnieje jakiś szatan który rozmawia z Bogiem?
  • @eonmark 21:20:01
    Wersu na potwierdzenie czego?
    Twojej teorii?

    Nie, to twoja teoria, podaj wiec werset potwierdzajacy ja.
    Podaj werset, gdzie napisano, ze oprocz Noego i jego rodziny ocaleli inni z potopu.

    Bo to, ze klamcy i buntownicy twierdzili, ze widzieli potomkow Nefilimow, ze ta ziemia pozera swych mieszkancow..., nic nie znaczy poza tym, ze klamali.
    W Biblii niejednokrotnie mamy opis buntownikow i klamcow, wlasnie klamcow, ktorzy klamali.

    Podobnie, komu wierzysz: faryzeuszom, czy Jezusowi Chrystusowi?
  • @bar-bara 21:45:44
    Albo inaczej Eonmark, bo twierdzisz, ze zanim Adam i Ewa mieli dzieci, to juz giganci sie rodzili.

    "Czyz nie stoi tam napisane jak byk ze Aniolowie spadli z Nieba i kopulowali z Corkami Czlowieczymi?

    Ze byli Slawni i Wielcy z Dawnych czasow zanim jeszcze pierwsi ludzie zaczeli sie rozmnazac?"

    Kto im rodzil tych gigantow?
    Corki czlowiecze, ktore byly zanim Adam i Ewa mieli dzieci?

    Nie ma w tym logiki, ani prawdy biblijnej.

    Poza tym, wedlug ciebie giganci przetrwali potop i byli, a pozniej, bez zadnego kataklizmu znikneli?

    Ludzie roznego wzrostu rodzili sie po potopie i do dnia dzisiejszego sie rodza, ale to sa ludzie, a nie giganci, nefilimowie, ze zwiazku aniolow i kobiet.
    W rodzinie mojego meza jest chlopak, ktory ma ponad 2 metry, ale on ma ojca czlowieka, a nie upadlego aniola!

    Moge powiedziec, ze on jest gigantycznego wzrostu ( w stosunku do mnie), ale nie jest nifilim.
  • @ezaw 21:44:22
    "Wiesz co to znaczy Aniołowie?

    Wiesz co to znaczy spaść z nieba?

    Widziałeś kiedyś anioła? Anioł w sensie duchowym to istota Duchowa, nie może spaść z nieba na ziemię.

    Więc kto spadł? "


    Aniol to POSLANIEC.

    A to ze spadli z Nieba, napisano w Biblii.

    Spasc po hebrajsku znaczy Naphal, stad nazwa Nephilim - upadli...

    Jest Rowniez napisane ze sa to SYNOWIE BOZY ktorzy kopulowali z Corkami Czlowieczymi.

    W Biblii, w ksiedze Powtorzonego Prawa, czy Samuela, czy Jozuego sa wzmianki o Olbrzymach, sa tam sktegoryzowani pod nazwa REPHAIM, co znaczy Olbrzym.
    Tu nie chodzi o sam fakt bycia 'Olbrzymem' , ale rowniez o 'Pochodzenie'.

    Swoja droga widze ze Biblie znasz dosc powierzchownie.

    Pamietasz moze ten cytat?

    "15 Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę,
    pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej:
    ono zmiażdży ci głowę,
    a ty zmiażdżysz mu piętę»"

    Ten cytat to slowa Boga do szatana...

    Wiec gdzie jest jego 'potomstwo'.

    Myslisz ze tu chodzi tylko o 'potomstwo duchowe'.

    Kiedy upadli Aniolowie, czyli POSLANCY ( z hebr. malak) kiedy zaczeli sobie brac Corki czlowiecze za zony, wtedy zapoczatkowali swoje potomstwo.

    A Potop nie zatrzymal ich obecnosci na ziemi, bo wedlug Biblii pojawili sie po potopie.

    Wiec mamy do czynienia z dwiema rasami.

    Co do tego czy Aniolowie to li tylko 'duchowe istoty' ktore nie kalaja sie materia:

    " Owi dwaj aniołowie przybyli do Sodomy wieczorem, kiedy to Lot siedział w bramie Sodomy. Gdy Lot ich ujrzał, wyszedł naprzeciw nich i oddawszy im pokłon do ziemi 2 rzekł: «Raczcie, panowie moi, zajść do domu sługi waszego na nocleg; obmyjcie sobie nogi. a rano pójdziecie w dalszą drogę». Ale oni mu rzekli: «Nie! Spędzimy noc na dworze». 3 Gdy on usilnie ich prosił, zgodzili się i weszli do jego domu. On zaś przygotował wieczerzę, poleciwszy upiec chleba przaśnego. I posilili się."

    A wiec Aniolowie sie POSILILI...

    A pozniej udali sie na spoczynek...moze zmeczylo ich jedzenie?

    Tutaj kolejny przyklad:

    "Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. 2 Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie....
    8 Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem. "

    Aniolowie jedli i kopulowali, tak ryecye Biblia.

    Jak sie to Tobie nie podoba, to pretensje kieruj nie do mnie.



    "Jakim cudem twierdzisz że nie było Dawida a że byli giganci?"


    Tutaj wlasnie jest problem.

    Nie napisalem ze Dawid napewno nie istnial, tylko zadalem pytanie czy istnial na pewno.

    Miecz ma jak zawsze dwa konce, wiec jezeli nie istnial Dawid, to i gigantow moglo wcale nie byc, jezeli istnial to i oni moga byc prawda.

    O tym wlasnie mowie, ze ta Ksiega jest kontrowersyjna bo jest sporo niedopowiedzen, niejasnosci, niespojnosci, a takze wedlug wielu krytycznie myslacych ludzi sprzecznosci.

    Czy to znaczy ze Ksiega jest zla?

    W zadnym razie

    Czy to znaczy ze Biblia nie ma w sobie pozytywnego potencjalu?

    W zadnym razie.

    Tu chodzi o probe dojscia jak najblizej materialnej prawdy, bo co do tej duchowej, to nie trzeba na dobra sprawe w ogole znac Biblii zeby ja odnalezc i zrozumiec, ale napewno Biblia moze w tym pomoc.
  • @eonmark 22:55:44
    "Spasc po hebrajsku znaczy Naphal, stad nazwa Nephilim - upadli..."

    naphal:
    http://concordances.org/hebrew/5307.htm
    Wersety ze slowem naphal:
    http://concordances.org/hebrew/strongs_5307.htm

    Inne zrodlo:
    http://www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?strongs=H5307

    Slowo naphal wystepuje 435 razy w Pismach hebrajskich, roznie jest tlumaczone zarowno na j.angielski, jak i na j. polski.

    Slowo naphal wystepuje np. w wesach:

    (10) A w dolinie Syddim było wiele dołów ze smołą ziemną. Toteż gdy królowie Sodomy i Gomory uciekali, wpadli tam, a pozostali uciekli w góry. (Rodz.14:10)

    (4) Jeżeli powiemy sobie: Wejdziemy do miasta, a w mieście jest głód, to umrzemy tam; a jeżeli pozostaniemy tutaj, także pomrzemy. Przejdźmy więc do obozu Aramejczyków. Jeżeli pozostawią nas przy życiu, będziemy żyć, a jeżeli nas zabiją, zginiemy.(2Krol.7:4)

    (20) Z Manassesytów przystali do Dawida jeszcze wtedy, gdy chodził on z Filistyńczykami na wojnę przeciwko Saulowi - lecz nie dopomógł im, gdyż po naradzie odprawili go książęta filistyńscy, powiadając: Za cenę naszych głów gotów on przystać do swojego władcy Saula - (1Kron.12:20)

    (21) Wtedy zesłał Pan Bóg głęboki sen na człowieka, tak że zasnął. Potem wyjął jedno z jego żeber i wypełnił ciałem to miejsce.(Rodz.2:21)

    (5) Ale na Kaina i na jego ofiarę nie wejrzał; wtedy Kain rozgniewał się bardzo i zasępiło się jego oblicze. (Rodz.4:5)
  • @bar-bara 22:22:41
    "Kto im rodzil tych gigantow?
    Corki czlowiecze, ktore byly zanim Adam i Ewa mieli dzieci?

    Nie ma w tym logiki, ani prawdy biblijnej."


    " A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach. "

    To 'co' im rodzily?

    W polskiej wersji jest przeklamanie, bo 'giganci' zostali zle przetlumaczeni.

    Nephilim znaczy 'upadli' a nie giganci doslownie.

    'Upadli' kopulowali z Corkami Czlowieczymi a te im rodzily 'Potomstwo'...

    Czy 'owo' 'potomstwo' jest wlasnie tym wspomnianym wczesniej 'nasieniem' szatana ktoremu 'glowe zmiazdzy' potomstwo 'ewy'...moze...


    To ze 'anilowie' czyli 'synowie bozy' brali sobie ludzkie kobiety za zony potwierdza ksiega Henocha.

    Henoch jest wymieniany w Biblii jako ten z ktorego postawy jest zadowolony Bog:

    " Przez wiarę Henoch został przeniesiony, aby nie oglądał śmierci. I nie znaleziono go, ponieważ Bóg go zabrał. Przed zabraniem bowiem otrzymał świadectwo, iż podobał się Bogu"

    Henoch napisal ksiege w ktorej informuje ze aniolowie kopulowali ludzkimi kobietami:

    "Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki.
    2 Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: "Chodźmy, wybierzmy sobie żony z córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci"


    Oba zrodla potwierdzaja ta sama historie.


    "l Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa.
    2 Zaszły one w ciążę i zrodziły wielkich gigantów."


    A Ty Barabaro nadal bedziesz zaprzeczala ze nie bylo aniolow kopulujacych z ziemskimi kobietami.

    Nie bylo tez aniolow jedzacych ziemskie pokarmy?

    Najlepjej zamknac oczy i udawac ze tego tam wcale nie ma.

    No bo do czego to podobne zeby 'duchowe byty' mogly korzystac z 'ziemskiej materii'...

    Ano mogly, i tak rzecze Biblia.

    Bo te 'byty' to poslancy od ELOHIM, czyli Bogow i sa albo tak samo materialni jak my ludzie, albo maja mozliwosc stawania sie tak samo materialnymi.
    W sumie na jedno wychodzi.

    Bogowie - Poslancy - Bunt - Przeciek Wiedzy - Upadek moralny - Kara...

    I tak w koleczko...jak za dni Noego...tak i teraz...

    Teraz swiat jest szykowany pod powrot 'kosmicznych braci' ktorzy albo nas zniszcza albo 'pomoga nam naprawic 'nasze ludzkie bledy'...za ktorymi zreszta pewnie stoja, sterujac kukielkami z 'tynego siedzenia'...

    Ale moze to tylko bajeczki, basnie, tak jak w Biblii...

    Tylko co wtedy jest basnia a co jest racjonalne.








    "

    "
  • @eonmark 23:46:44
    Nie, mi chodzi o to, ze ci giganci nie mogli byc zrodzeni przez kobiety, zanim pierwsi ludzie zaczeli sie rozmnazac, bo przed Ewa nie bylo zadnej innej kobiety.

    Stad jesli kobiety im rodzily, to musialy te kobiety juz istniec, a wiec giganci musieli byc po tym jak pierwsi ludzie sie rozmnozyli.

    W Biblii jest niewiele na temat przedpotopowego upadku ludzkosci.
    Jest zbyt malo, by tworzyc dogmaty.

    Aniol to jest poslaniec, czy Mojzesz byl poslancem Boga???
    Byl, bo Bog go poslal.


    4397. malak -ambassador, angel, king, messenger
    From an unused root meaning to despatch as a deputy; a messenger; specifically, of God, i.e. An angel (also a prophet, priest or teacher) -- ambassador, angel, king, messenger. ...
    http://concordances.org/hebrew/4397.htm

    Dlatego malak moze jesc, moze miec dzieci...

    Ale mozna byc poslancem (malak) Boga, lub poslancem (malak) boga - szatana, ktory jest bogiem tego swiata.
    Malak moze byc upadlym poslancem Boga, ktory zamiast wiernie sluzyc Bogu, sprzeniewierza sie, klamie...

    Mozliwosci jest wiele.

    Podobnie prorok to ten, ktory powtarza Slowo Boga, cytuje Slowo Boga.
    To moze dotyczyc przyszlosci, jak na przyklad Prorok Daniel, ktory zapowiedzial czas przyjscia Mesjasza, lub Jan spisujac Apokalipse...

    Ale kazdy, kto cytuje Slowo Boga jest prorokiem. Napisano, ze przy koncu czasow synowie, corki, starcy..., beda prorokowali, co znaczy cytaowali Biblie, bo Biblia to Slowo Boga.

    I widzimy na internecie w kazdym jezyku i ludzie w kazdym wieku cytuja Slowo Boga - prorokuja jak nigdy wczesniej w dziejach ludzkosci!
  • @bar-bara 00:25:32
    "Nie, mi chodzi o to, ze ci giganci nie mogli byc zrodzeni przez kobiety, zanim pierwsi ludzie zaczeli sie rozmnazac, bo przed Ewa nie bylo zadnej innej kobiety.

    Stad jesli kobiety im rodzily, to musialy te kobiety juz istniec, a wiec giganci musieli byc po tym jak pierwsi ludzie sie rozmnozyli."

    Trafnie Barbaro, 'Giganci' musieli kopulowac z 'corkami czlowieczymi' po tym jak Bog stworzyl 'pierwszych' ludzi...ale jest napisane ze w momencie kiedy ci 'pierwsi ludzie sie zaczeli 'Rozmnazac' to 'Zjawili sie' Upadli by sobie brac kobiety ziemskie...a do tego Biblia informuje ze Giganci byli jeszcze przed tym czasem, kiedy sie zjawili 'upadli' juz legenda, Mocarzami z Dawien...

    Dla mnie wyglada to tak, ze zanim 'powstala ludzkosc' juz istniala na ziemi rasa 'super ludzi' (nie oceniam moralnosci tych istot) i to oni byli odpowiedzialni za budowle monolityczne, rozsiane po calej ziemi, a ktore zawieraja w sobie techniczny, matematyczny, astronomiczny i astrofizyczny geniusz...

    W pewnym momencie doszlo do 'powstania gatunku ludzkiego' ktory my reprezentujemy...

    Krotko potem, pojawiaja sie 'poslancy z Nieba' ktorzy buntuja sie wobec 'swoich Bogow' - ELOHIM i zaczynaja mieszac sie genetycznie z rodzaca sie ludzkoscia, przynoszac wiedze zapoczatkowuja szybki upadek moralny mlodej ludzkosci...

    We wszystko to wmieszana jest potezna technologia, dajaca mozliwosci, ktore nawet dla 21 wiecznej ludzkosci uchodzilby za rodzaj 'boskiej magii'...

    Te same historie opowiadane sa w wielu miejscach na swiecie.
    Podobienstwa sa uderzajace.

    Wyglada na to ze rdzen tej historii musialbyc jeden.

    Biblia nie jest tutaj inna i zawiera wlasnie taka historie.

    Mgliste pocztaki ludzkosci, w ktore wmieszane sa 'istoty spoza ziemi, ktore dostarczyly wiedze, ktora okazala sie byc przeklenstwem dla ziemian, a upadek moralny zostal ukarany katastrofa wyniszczajaca wiekszosc ludzkosci...

    Co ciekawe, wiekszosc religi i wierzen rdzennych ludow, zapowiada 'powrot Bogow' i to powrot z 'Nieba'...

    Tak jak Majowie zapowiadaja ze ze Srodka Drogi Mlecznej pojawi sie 'sznur' po ktorym ma zejsc ich bog pierzasty waz, lub bolon Yokte, tak i Biblia posiada pewne podobienstwa w tej materii.

    Oczywiscie tym sznurem jest Tunel Czasoprzestrzenny.

    Obecnie cos zupelnie hipotetycznego, ale slady tego 'kuriozum' sa wszechobecne w dziejach ludzkosci.

    Czas pokaze.
  • @bar-bara 00:25:32
    "Dlatego malak moze jesc, moze miec dzieci...

    Ale mozna byc poslancem (malak) Boga, lub poslancem (malak) boga - szatana, ktory jest bogiem tego swiata.
    Malak moze byc upadlym poslancem Boga, ktory zamiast wiernie sluzyc Bogu, sprzeniewierza sie, klamie..."


    Barbaro, nie zaciemniaj...

    Te fragmenty ktore podalem opisuja "poslancow od Boga, czyli w j.Hebrajskim - Malak - i to ONI JEDLI pokarm Ludzki...Chyba ze nie znasz Biblii?

    : )

    Ale Ty przeciez znasz...no nie : )
  • @eonmark 01:23:47
    "Trafnie Barbaro, 'Giganci' musieli kopulowac z 'corkami czlowieczymi' po tym jak Bog stworzyl 'pierwszych' ludzi..."

    OK, ale czy kobiety rodzily im gigantow???
    Czy giganci to wielkoludy???

    Nie, bo kobiety nie mogly rodzic wielkoludow, bo to biologicznie jest niemozliwe.
    Kobiety nie moga urodzic dziecka wielkiego, gigantycznego.
    Tak wiec ci giganci mieliby sie rodzic wiekosci normalnego ludzkiego noworodka, a pozniej rosnac nienormalnie???

    Nie, wydaje mi sie, ze nie o wzrost chodzi w slowie gigant.
    Raczej chodzi o to, ze byli oni mocarzami, wladcami..., byli slawni, ale ta zla slawa, cos jak Stalin.

    W Ksiedze Rodzaju jest spisane Stworzenie ludzi i nie ma wzmianki o tym, ze ktos inny juz byl na ziemi.

    Czytalam kiedys, ze sklad powietrza przed potopem byl inny, zawieral wiecej tlenu, klimat byl inny, ludzie i zwierzeta, oraz rosliny, byly wieksze niz teraz.
    Wiemy z Biblii, ze ludzie byli dlugowieczni.

    Potop wszystko zmienia, klimat sie zmienia, ludzie zaczynaja zyc krocej i prawdopodobnie sa coraz mniejsi. Po potopie ludzie sie odzywiaja inaczej niz przed potopem.

    Oczywiscie zachowuja sie legendy i tym, ze ludzie kiedys byli wieksi, ze byli jacys tam mocarze, slawni..., giganci...

    Jesli dzis sa ludzie wieksi od przecietnej, to w czasach kiedy Izraelici szli do ziemi obiecanej mogli rowniez byc jacys wieksi ludzie.

    Ale nie byli to nefilim, albo inaczej, nie mogli wiedziec kim sa ludzie, ktorych opisywali jako olbrzymy.
    Poza tym, wiemy, ze klamali, bo powiedzieli, ze ziemia ta pozera swych mieszkancow.

    Im chodzilo o powrot do Egiptu, stad rozsiewali plotki, by wystraszyc ludnosc.

    " (4) Mówili więc jeden do drugiego: Wybierzmy sobie wodza i wracajmy z powrotem do Egiptu." (Liczb14:4)

    " (30) Wtedy próbował Kaleb uspokoić lud, [który zaczął się burzyć] przeciw Mojżeszowi, i rzekł: Trzeba ruszyć i zdobyć kraj - na pewno zdołamy go zająć.
    (31) Lecz mężowie, którzy razem z nim byli, rzekli:
    Nie możemy wyruszyć przeciw temu ludowi, bo jest silniejszy od nas. (32) I ROZGLASZALI ZLE wiadomości o kraju, który zbadali, mówiąc do Izraelitów: Kraj, któryśmy przeszli, aby go zbadać, jest krajem, który POZERA swoich mieszkańców.
    Wszyscy zaś ludzie, których tam widzieliśmy, są wysokiego wzrostu. (33) Widzieliśmy tam nawet olbrzymów - Anakici pochodzą od olbrzymów - a w porównaniu z nimi wydaliśmy się sobie jak szarańcza i takimi byliśmy w ich oczach."(Liczb.13:30-33)

    Werset Liczb 13:32
    http://interlinearbible.org/numbers/13-32.htm

    1681. dibbah - whispering, defamation, evil report...
    http://concordances.org/hebrew/1681.htm

    Czy oni widzieli olbrzymow?
    Czy widzieli, ze ten kraj pozera swych mieszkancow?

    Wszystko wskazuje na to, ze klamali.
    Mogli widziec ludzi wiekszych od siebie, ale nie widzieli gigantow i nie widzieli, ze kraj pozera mieszkancow!

    Wydaje mi sie, ze mogli oni widziec ludzi wiekszych od siebie, bo Bog dziala w podobny sposob jak przy zatopieniu scigajacych ich Egipcjan.
    Izraelici nie mieli broni, i znajdowali sie na brzegu morza, czyli w sytuacji bez wyjscia.
    A stalo sie to zgodnie z wola Boga, ktory pokazal Swa wielka moc, aby wiesc o Bogu w ktorego wierza Izraelici rozniosla sie, aby narody uslyszaly o Jego mocy..., aby nie stawialy oporu nadchodzacym Izraelitom.
  • @eonmark 22:55:44
    Tak właśnie jak napisałeś. Synowie Boży. Kto jest synem Bożym? Ten kto ma Ducha Świętego i chodzi w Łasce Boga Ojca.

    Tak więc wiesz już kim byli ci aniołowie i co to znaczy że spadli? Oni cały czas byli na ziemi. Tak jak ty jesteś teraz byli na ziemi.... i jednocześnie na tą ziemię spadli. Z nieba. Czyli z przestrzeni Boga, przestrzeni Łaski Ojca.

    Teraz już rozumiesz kim byli Nephilim, Aniołowie Upadli? To nie żadne ufo i kosmonauci w statkach tylko ludzie tacy jak ja i ty ale mający łaskę.
  • @bar-bara 22:22:41
    ///
    Ludzie roznego wzrostu rodzili sie po potopie i do dnia dzisiejszego sie rodza, ale to sa ludzie, a nie giganci, nefilimowie, ze zwiazku aniolow i kobiet.
    W rodzinie mojego meza jest chlopak, ktory ma ponad 2 metry, ale on ma ojca czlowieka, a nie upadlego aniola!

    Moge powiedziec, ze on jest gigantycznego wzrostu ( w stosunku do mnie), ale nie jest nifilim.
    ///

    A jego ojciec to Anioł? Ma Ducha Świętego? Coś wskazuje na taką okoliczność? Np. uzdrawia, wskrzesza zmarłych? Wątpię.

    Nephilim czyli upadli aniołowie to ludzie którzy dostąpili łaski i następnie poszli w grzechy, w zmysłowość, cielesnośc, materializm... zgrzeszyli nie przez jakieś tam gadanie do Boga, tylko mając łaskę Ducha Świętego, jego moc postanowili ją wykorzystać w sposób niezgodny z przeznaczeniem. I spadli na ziemię w tym sensie. Mówienie o gigantach nie musi się odnosić wcale albo jedynie do ludzi wysokiego wzrostu, tutaj może chodzić po prostu o jednostki o wielkich zdolnościach, którzy potrafili więcej niż inni, czyli ludzie narodzeni z ludzi czyli bez tej niebiańskiej wiedzy.

    GDybyście czytali Biblię w odniesieniu do rzeczywistości i mieli wyczucie subtelności jakie mają miejsce w świecie i życiu to wiedzielibyście że ludzie się różnią.

    Tak jak np. kasty u Hindusów, to jest ta sama bajka. Dawniej byli ludzie którzy mieli większe zdolności, to oni tworzyli język, rozwijali go bo mieli takie duchowe zdolności - dlatego do dzisiaj istnieje wspomnienie tamtych czasów i mamy kasty. Oczywiście dzisiaj przerodziło się to w politykę i jest zwyczajnym zwyrodnieniem. BO hierarchia duchowa, czy jak kto woli anielska nie zależy tylko i wyłącznie od urodzenia. Bowiem nawet największy anioł może upaść i zdegenerować swój ród. I odwrotnie - jak mówi Nauczyciel - z tego kamienia może Bóg wskrzesić potomstwo Dawidowi.

    Rozumiecie? Myślicie że potomkowie Dawida to są jego potomkowie? Potomkowie Dawida to ci którzy tak jak Dawid są mili Panu, wierni jemu od początku. A jak z kamienia może Bóg wskrzesić człowieka? Bez sensu. Nie może. Chodzi o to że nawet z kogoś bardzo głupiego, tępego jak kamień Bóg może wywieść potomstwo tak mądre jak Dawid.
  • @eonmark 22:55:44
    eonmark,

    W Biblii nie jest ważne czy ktoś istniał czy nie. Ważna jest Prawda duchowa w niej zawarta, W biblii nie ma niedopowiedzeń. Biblia jest tak skonstruowana że oddaje pewne subtelności których nie da się dobrze oddać żadnym pismem ani językiem. To są tylko takie próby w dodatku jezykiem starożytnym dużo prostszym niż np. dzisiejszy język Polski. Ale z drugiej strony jak weźmiesz w rękę podręcznik do genetyki czy neurobiologii to też nie będziesz nic rozumieć bo najpierw musisz poznać specyfikę. Ale to jeszcze nic, bo nawet jak poznasz specyfikę to musisz mieć jakieś odniesienie do rzeczywistości. I dalej nic, bo musisz jeszcze odnosząc to do rzeczywstości umieć powiązać procesy które są opisywane. I to jeszcze nic bo dopiero kiedy masz duchowe zrozumienie możesz rzeczywiście posiąść zrozumienie i mieć właściwy wgląd w tą niewidzialną sferę - subtelności duchowej i relacji jakie w niej zachodzą.

    I o to chodzi w Biblii. Nie o żadne baśnie i fantastyczne opowieści. I żadne anioły co się materializują i kopulują, bo to niemożliwe. Anioły w sensie duchowym są po prostu duchami, a w sensie cielesnym,materialnym to mogą być po prostu ludzie. W tym jednak rzecz że nie tacy zwykli ludzie, ani też jacyś wielcy mocarze w sensie królów czy wodzów tylko właśnie osoby duchowe. Będące specyficznym rodzajem ludzi można powiedzieć.
    Zauważ podobne rozróżnienie stosuje np. Tolkien w swoim świecie. Ludzie, Elfy, Krasnale... I wiesz jak zwrócisz uwagę czym się różnią to zauważysz że elfy są bardziej uduchowione, ludzie mniej a krasnale to zupełne prymitywy duchowe, są cieleśni, włochaci... są jeszcze hobbici i różne inne stwory. Czy na świecie są takie stworzenia? Nie ma. Są tylko rózne rasy ludzi i różniący się pod wzgledem duchowym ludzie.


    Powiedziane jest - DUCH BADA WSZELKIE GŁĘBOKOŚCI - i tak należy badać biblię - duchowo - jej głębie, a nie szukać fantastycznych wyjaśnień. Twoje poszukiwania są nie głębokie ale płaski i szerokie. Szukasz coraz to nowych odleglejszych i fantastycznych wyjaśnień a nawet nie jesteś w stanie zrozumieć prostych prawd... szukaj w głębokościach ducha odpowiedzi i na to się kieruj wtedy znajdziesz odpowiedź. A fantastykę pozostaw fantastom.
    No chyba że chodzi ci o to żeby tworzyć różne teorie, jak najwięcej teorii byle przysypać prawdę.
  • @ezaw 13:48:33
    "GDybyście czytali Biblię w odniesieniu do rzeczywistości i mieli wyczucie subtelności jakie mają miejsce w świecie i życiu to wiedzielibyście że ludzie się różnią."


    Kazdy, nawet dziecko wie, ze ludzie sie roznia!
    Nie pisz jak czlowiek oblakany, opanuj sie!
  • @bar-bara 00:25:32
    ///
    Aniol to jest poslaniec, czy Mojzesz byl poslancem Boga???
    Byl, bo Bog go poslal.
    ///

    O właśnie. To jest dobry przyczynek do rozważania. Czy Mojżesz był zatem Aniołem? Można tak powiedzieć. Ale w odniesieniu do aniołów mówimy o zwiastunie, o jakimś przekazie we śnie czy wizji, ale też o osobie, człowieku który takie posłanie przynosi. I tutaj nie chodzi właśnie o człowieka tylko jakby o jego duchowość, o ten aspekt.
    Do dzisiaj w potocznym języku używa się takich określeń i nazywa niektórych ludzi aniołami.

    Kiedyś jako dziecko będąc na wakacjach w ośrodku zostałem zamknięty do izolatki i tam mnie jakieś wredne baby traktowały podle. Do innych dzieci przyjeżdżali rodzice i przywozili im różne łakocie... tylko ja siedziałem sam i nikt się mną nie interesował, nawet nie porozmawiał. I któregoś dnia nagle niewiadomo skąd pojawiła się jakaś inna pielęgniarka której wcześniej nie widziałem... przyszła uśmiechała się do mnie i przyniosła mi kompot wiśniowy.
    Dlaczego inni ludzie nie zwracali na mnie uwagi? Dlaczego rodzice innych dzieci przywożąc im czekolady, batoniki nie zwrócili nawet uwagi, nie poczęstowali mnie? Dlaczego nikt się mną nie intereosował, a ta jedna osoba która pojawiła się niewiadomo skąd nie tylko się do mnie uśmiechała ale jeszcze mi przyniosła coś dobrego?
    Tak właśnie to wygląda, anioł, wiedziała, obchodziło ją, miała duchowe rozeznanie, nie zyła tylko dla siebie, widziała, rejestrowała niuanse, subtelności, odczytywała... miała wgląd, żyła duchowo. Tak właśnie jest mniej więcej z aniołami. Anioły mają przewodnictwo Ducha Bożego i dlatego w Biblii są takie wypadki gdzie przychodzi ktoś zupełnie obcy i coś objawia komuś... i jest to człowiek o duszy anielskiej.

    Albo weźmy np. słowa Nauczyciela kiedy mówi o Aniołach które strzegą dzieci? Czym są te anioły? To są geniusze. To jest coś co chroni każde dziecko. Dzieci nie mają dojrzałeś świadomości i za to jakby mają pewne inne aspekty duchowe. Nie mogą kontrolować siebie i wybierać jeszcze dopiero muszą się rozwijnąć w tym kierunku. Więc tam w ich duszach, główkach siedzą sobie anioły które je chronią. Bo tak to jest urządzone.

    Gdybyśmy trochę zeszli na ziemię i odnieśli się do rzeczywistości a nie siedzieli tylko z nosem w Biblii i nie próbowali jej poznawać tylko przez nią samą to byśmy wiedzieli do czego się ona odnosi. Do rzeczywistości, do rzeczywistości duchowej.

    Dlatego Jezus był naprawdę, dlatego Dawid był naprawdę, dlatego byli nefilimowie... to wszystko byli ludzie. Ale specyficzni ludzi. Dawid który miał taką moc ducha że nie bał się dzikich zwierząt a jak te ukradły ze stada jego ojca jakąś sztukę - owcę to Dawid po prostu miał takiego Ducha że szedł dawał łupnia takiemu lwu i ten uciekał w popłochu... wydaje się to nieprawdopodobne, niemożliwe? Dla "ziemskiego" człowieka to niemożliwe ale nie dla Syna Bożego który ma moc Ducha Świętego.

    I te fenomeny tak jak w przypadku Jezusa są nie do przyjęcia przez ziemskich niedowiarków którzy nie rozwinęli się duchowo ale dla Synów Bożych to jest rzecz normalna.

    Tylko nie fantazjujmy i nie bajajmy o jakichś niebach i piekłach gdzieś w kosmosie. TO wszystko co jest w Biblii odnosi się do przestrzeni naszego żywota jedynego. Piekło to stan duszy, to uwięzienie duszy. Niebo to wolność duszy, pełna swoboda.
  • @bar-bara 14:05:42
    No jak widać nie każdy. Chodzi o różnice subtelne, o różnice duchowe. Właśnie o to że są jednostki uduchowione i są jednostki całkiem spłaszczone duchowo.

    Poza tym jest jeszcze drugi czynnik, bo nie każdy jest z urodzenia tak samo wyposażony. Jeden ma 3 talenty inny 6 a jeszcze inny 30 i 60. I jeden jest bardziej wąski duchowo a inny szerszy.

    Dlatego Jezus mówi że Bóg może wskrzesić tak uduchowione potomstwo jak Dawid nawet z ludzi którzy mają zaledwie te 3 talenty.
  • @bar-bara 14:05:42
    Tak bar-bara, jeszcze poszukajcie sobie co to znaczy kasta i rasa. I łatwo można pojąć o co chodzi. Chodzi o czystość. Ci którzy mają większą czystość, ci którzy mają większą duchowość. Nie bez powodu mówi się o szlachectwie i o błękitnej krwi, o honorze i czci czyli cnocie. Można tutaj by przejść z cnoty do snoty - czyli do śnienia. Zdolność do śnienia czyli wizji a raczej pewnego rozeznania głębszego.
    My tutaj o nefilimach i innych aniołach a nawet nie uświadamiamy sobie co to znaczy takie potoczne słowo CZEŚĆ używane na codzien.

    Cześć i chwała. Cześć - czystość - cnotliwość.
  • @ezaw 14:11:41
    "Dlaczego inni ludzie nie zwracali na mnie uwagi? Dlaczego rodzice innych dzieci przywożąc im czekolady, batoniki nie zwrócili nawet uwagi, nie poczęstowali mnie? "

    A kim byli ci ludzie?
    Katolikami.
    KrK lekcewazy nauki Zbawiciela wprowadzajac swoje falszywe KKK.
    Czlowiek, ktory lekcewazy Boga, lekcewazy Zbawiciela, lekcewazy Slowo Boga, nie miluje Boga i NIGDY nie bedzie milowal blizniego!

    Tak jak czytales na blogu ksiedza Michalicy, ktory zachwyca sie, ze jakas corka artystka opiekowala sie w szpitalu SWOIM ojcem.

    KrK swymi naukami psuje ludzi, czyni z nich gorszymi, a nie lepszymi.
    Mieszkasz w Polsce, wiec widzisz ludzi wyjadajacych ze smietnikow...
    Gdzie sa wtedy katolicy biegajacy co niedziela do kosciola???
    Gdzie sa ksieza???
  • @ezaw 14:33:58
    Co do tej sytuacji którą podałem jako przykład, chodziło właśnie o to że są różni ludzie, różnego ducha. Nie o to że są tacy ktorzy żyją i nic nie wiedzą, ale raczej że są wyjątkowi ludzie.

    Większość nie widzi dalej niż czubek własnego nosa, ale są wśród masy takich ludzi również ludzie uduchowieni, którzy rozeznają duchy, rozpoznają sytuację, potrafią policzyć właściwie i rozumieją. NIE MUSZĄ PYTAĆ - ONI WIEDZĄ! I tak jest właśnie z aniołami, takie są historie w Biblii kiedy przychodzi do kogoś obca osoba i coś mu oznajmia co dla tego człowieka jest OBJAWIENIEM, a więc jest to ANIELSKA MOC. I taki człowiek-anioł widzi więcej i przekazuje nowinę, objawia, zwiastuje.
  • @bar-bara 14:24:36
    Nie ważne czy byli katolikami. Nie wiem kim byli, może byli w partii i nie należeli do kościoła. Tego nie sprawdzałem i jest to nieważne.

    Czy w czasach Dawida ludzie należeli do Krk? Chcesz powiedzieć że bracia Dawida którzy mieli go za głupiego szczyla i nie potrafili odczytać jego ducha bo sami byli cieleśni byli w KrK? A może Goiliat był w KrK?

    Widzisz bar-bara ty masz problem z KrK i to ci blokuje drogę rozwoju duchowego. A najpierw jest Duch, przed wszystkim, tak jak Jezus jest przed wszystkim. Ty jesteś zajęta gierkami , walką z KrK a nie rozwojem duchowym. To znaczy że twoja dusza nie jest skierowana na Boga tylko na te gierki. U bab to jest typowe, łatwo dają się zwieść. I tak budują swoje schody do nieba. Wchodząc na głowę innym. Ale nie tędy droga. To nie jest droga rozwoju duchowego i tak się do nieba nie wchodzi. Tak można najwyżej zajść wysoko i potem siedzieć tam samemu. To jest wieża bab-el.

    Bez właściwej drogi, Jezusa, bez tego nie pojedziesz dalej, a próba wchodzenia na głowę komuś będzie taką pokusą że nie zauważysz że wchodzisz na głowę komuś słabszemu. Będziesz budować swoje królestwo ale to nie będzie królestwo Boga. To będzie królestwo demonów. Bo przecież nie budujesz w ten sposób królestwa ziemnskiego.

    No chyba że nie możesz. Póki co ja ci przedstawiłem już bardzo wielki obraz, dałem słowa np. o piekle, ale ty wciąż nie możesz tego pojąć. Dlatego też nie możesz pojąć co to jest niebo i zrozumienie duchowe. Mówisz dużo o Jezusie i KrK ale to jest tylko taka przestrzeń gdzie próbuje się czyimś kosztem wybić... a tak daleko nie zajedziesz, tym bardziej że KrK postrzegasz przez pryzmat kłamstw... na czym więc chcesz budować? Na kłamstwie?
  • @ezaw 14:33:58
    "Widzisz bar-bara ty masz problem z KrK i to ci blokuje drogę rozwoju duchowego."

    Ja nie mam zadnego problemu z KrK.
    Nie slucham ich klamstw, nie maja na mnie wplywu.
    Ja widze, ze KrK (i nie tylko, bo swiadkowie i inne wyznania rowniez) naucza nieprawdy, naucza balwochwalstwa, wiedzie ludzi na zatracenie.

    I widzisz, ja nie jestem tak obojetna, jak ci ludzie, ktorzy nie poczestowali ciebie kiedy lezales w izolatce, ja chce tym zwiedzionym naukami KrK wskazac, ze KrK wiedzie ich na zatracenie.

    Ty natomiast zachowujesz sie w stosunku do bliznich obojetnie, wlasnie tak jak ci, ktorzy nie poczestowali cie w izolatce.

    Wszystko ci jedno, ze KrK wiedzie ich na zatracenie!

    Malo tego, ty propagujesz balwochwalstwo, pomimo, ze wiesz doskonale, ze jest to lamanie II Przykazania Boga.
    Modlitwy do zmarlych tez sa wyraznie zakazane w Slowie Boga, ale ty reklamujesz Natanka, ktory uprawia takie modlitwy.

    Jest takie madre przyslowie: z kim przystajesz, takim sie stajesz.
    Przystajesz z balwochwalcami, z tymi, ktorzy na demony mowia matka, maryja..., ktorzy do trupow sie modla...
  • @bar-bara 14:48:04
    To nie o to chodzi że nie słuchasz. Nie w tym rzecz że czy chodzisz czy nie. Chodzi o to że wszystko mierzysz przez pryzmat KrK. to siedzi w twojej głowie i na to koncentrujesz swoją duchową uwagę.

    Z jednej strony piszesz że KrK nie jest miarą tylko Bóg ale wciąż mierzysz ich miarą.

    Dziwnie się zachowujesz. To oczywiście twoja sprawa.

    Gdybym był obojętny to bym nie pisał i nie przestrzegał. Dziwnym trafem nie widzę tutaj zbyt wiele osób prócz siebie które by starały się publikować i przestrzegać.

    Ile postów zawiesiłaś pouczających ludzi? Żadnego. Ty tylko dyskutujesz bez ustanku. NIe opublikowałaś nawet jednego wpisu nie mówiąc już o jego sensowności.
    A czy to dotrze do ludzi? Czy każdy to przyjmie? Tego nie możesz wiedzieć. Tak się nie da.

    Masz o tyle rację co do KrK że nauki powszechne są niespójne i mniej lub bardziej oderwane od fundamentów i rzeczywistośći.

    Akurat Natanek tutaj idzie we właściwym kierunku. Nie chodzi o to czy jest idealny, chodzi o to że wskazuje właściwą drogę. Ale tobie nawet to nie pasuje. Sama nic nie dajesz od siebie ale wszyscy ci przeszkadzają.
  • @ezaw 15:12:51
    "To nie o to chodzi że nie słuchasz. Nie w tym rzecz że czy chodzisz czy nie. Chodzi o to że wszystko mierzysz przez pryzmat KrK. to siedzi w twojej głowie i na to koncentrujesz swoją duchową uwagę.

    Z jednej strony piszesz że KrK nie jest miarą tylko Bóg ale wciąż mierzysz ich miarą."


    To czysty ABSURD!

    Ja mierze wszystko TYLKO Slowem Boga!
    Albo nauka jest zgdodna ze Slowem Boga, albo nie!


    Ja NIC NIGDY nie mierze miara katolicka, TYLKO katolicy mierza miara KrK!

    Czytasz zakladke katolicka i nie widzisz????
    Jak ty czytasz???

    Czytales wczorajsze, czy dziesiejsze wypociny Polonii? Ona i inni katolicy mierzy nauka katolicka, A NIE JA!

    Ja pisze tutaj najczesciej o bledach katolickiej nauki, bo tu sa katolicy.
    Nie ma swiadkow J, wiec po co pisac o nieobecnych???

    Zacznij czytac ze zrozumieniem, bo nudne jest to ciagle tlumaczenie ci spraw oczywistych!
  • @bar-bara 15:36:16
    Oni piszą z innej pozycji,. Oni piszą z pozycji POD, ty piszesz z pozycji OBOK. Ale kierujesz swoją uwagę NA a oni nie muszą kierować swojej NA, ale PRZEZ.
  • @ezaw 15:42:02
    Wiesz co?
    Nie obchodzi mnie twoja opinia o mnie.
    Napisz cos na temat Biblii, bo to jest tematem notki, a nie ja.

    Kazda dystusje rozwalasz swoimi komentami, ktore sa zawsze nie na temat. Jestes jak troll!
  • @bar-bara 20:33:20
    Pozniej Izraelici byli uzbrojeni i walczyli, ale wtedy, kiedy gonili ich Egipcjanie, Izraelici byli bezbronni ..."

    >>> 'Później' byli uzbrojeni ? Jakim cudem, na pustyni się uzbroili ?
  • @a1a 23:27:45
    No wlasnie cudem mieli.
    Bo tylko cudem mogli cokowiek miec, na przyklad pozywienie na pustyni.
  • @ezaw 13:40:11
    Ezawie, po twoich wypowiedziach wywnioskowalem ze ni tyle ze nie rozumiesz biblii...Ty nie znasz tej ksiegi...znasz tylko fragmenty.

    Bo gdybys znal Biblie nigdy nie napisal bys tego:

    "Tak więc wiesz już kim byli ci aniołowie i co to znaczy że spadli? Oni cały czas byli na ziemi. Tak jak ty jesteś teraz byli na ziemi.... i jednocześnie na tą ziemię spadli. Z nieba. Czyli z przestrzeni Boga, przestrzeni Łaski Ojca. "

    Ze co?

    Ze Aniolowie byli caly czas na ziemi...w 'przestrzeni Boga'...?

    Ty za duzo sie naczytales o medytacjach chyba i o ucieczce 'ducha' do innej rzeczywistosci, z dala od tej czysto materialnej...dlatego takie bzdury piszesz.

    A wiec jest zupelnie inaczej.

    Wyobraz sobie geniuszu, ze inni ludzie, w tym i ja, bralem pod uwage rowniez przenosnie, metaforyke, ze 'anioly' to tylko przenosnia na 'ludzi' zyjacych i zdolnych do innej swiadomosci, duzo bradziej glebokiej duchowo a przez to blizszej 'boskiej'...i wiesz co...takie wytlumaczenie doprowadza do ABSURDOW...


    Idac trescia Twojego wytlumaczenia...musisz przyjac, Jezus tez nie byl z 'Krolestwa Niebieskiego, ktore jest nie tylko Metaforycznie 'Nie z tego Swiata' ale jest rowniez doslownie spoza Ziemii.

    No bo gdzie jest Jezus w takim razie teraz, skoro Aniolowie zyjacy w Krolestwie Niebieskim zyja tak naprawde na Ziemii tylko w innej swiadomosci..,.???

    Gdzie jest Jezus? Na ziemii?

    Na szczycie Gory...medytuje?

    Tworzysz ABSURDY, przez to ze Uwierzyles wlasnie w BAJECZKI, i sam perfidnie zarzucasz to mi... ze tworze teorie ktorymi chce przykryc rzekoma Prawde...

    Ty tworzysz bajeczki, a raczej sie podpinasz pod te juz istniejace od tysiecy lat a ktorymi mamia ludzi na tej planecie od dawna.

    Przez to ludzie uwierzyli ( wielu) ze swiat ma 6000 lat, ze przed tym okresem nic nie bylo, ze Jezus jest Bogiem, i tego typu rzeczy.

    A prawda jest najprawdopodobniej taka, ze 'cos' chcialo ludzkosc odlaczyc od tego co dzialo sie przed tym okresem!

    Dlaczego?

    Byc moze zeby wprowadzic zamieszanie, rodzaj chaosu u jednych, a silne poczucie wiary w cos innego u drugich, i tym samym Podzielic ludzkosc...a pozniej rzadzic nia i dyrygowac jak sie podoba...


    Ty POWTARZASZ BAjeczki, a ja probuje zblizyc sie do Prawdy o poczatkach...

    A co do Prawdy Duchowej, tej ostatecznej.

    Tutaj nie ma watpliwosci. Wszystko niemal co wypowiedzial Jezus na kartach Biblii jest rodzajem tej Prawdy.

    Sposob zycia, moralnosc, wybaczanie, pomoc bliznim i numer jeden MILOSC, to sa prawdy jedyne i prawdziwe.

    Ja nie mam w tej materii zadnych watpliwosci.

    Jedyne co uwazam za niepewne, to wlasnie to jakie sa poczatki i co sie z ludzkoscia dzialo.


    Jest mnostwo poszlak, wskazujacych na to ze ludzkoscia, bawia sie w sposob MISTRZOWSKI i ARCY SUBTELNY, Istoty SPOZA ZIEMI, ktore Uzywaja TECHNIK PSYCHOLOGICZNYCH oraz TECHNOLOGIi po to by ich plan na przestrzeni Tysiacleci mogl sie dokonac.


    To ze Ty jestes zwyklym Ignorantem i nie masz pojecia o starozytnych, i ignorujesz te czesci Biblii w ktorych stoja 'Bajeczki' jak to opowiadasz to Twoja sprawa.


    Zapamietaj, Aniolowie pochodza z inngo swiata Automatycznie - czyli ze swiata innej swiadomosci, otwartej na prawdziwe rozumienie glebokich zasad moralnosci w tym sensie, masz racje piszac ze na ziemi byli, sa i beda osoby, ktore sa w tym wzgledzie podobne i przez swoje postepowanie wpisuja sie w role aniolow...

    Ale Anioly sa tez istotami z Innego Swiata rozumianego Materialnie, czyli spoza Ziemii.

    Jak tego nie rozumiesz, lub nie chcesz zaakceptowac, to tworzysz Absurdy i podpisujesz sie pod tworzenie bajeczek.


    A tutaj zastanow sie nad Matriksem ktory budowano we wszystkich warstwach naszej materialnej, ludzkiej kultury:

    W Slowie:

    Dlaczego angielskie slowo GOD od tylu , robi za 'psa':

    GOD - DOG


    Oraz dlaczego LIVE - EVIL

    A tutaj masz moje wytlumaczenie slowa TECHNOLOGY:

    Zakodowano w to slowo bardzo wazny przekaz,

    TE chnology - 'chnology' jest tym samym slowem co angielskie 'KNOWLEDGE' czyli WIEDZA.

    Slowo 'Chnology' wymawiane w j.ang. - 'knolodżi'
    Slowo 'Knowledge' wymawiane w j.Ang. - 'Nołledż'

    Jedno i drugie znaczy WIEDZA.

    TE - 'Chnology' - ET - 'Chnology' - E.T. - 'Chnology'

    EXTRA TERRESTRIAL - E.T.

    Slowo Technology, naprawde naj[prawdopodobniej zostalo zakodowane tak by nioslo ze sobo wysublimowana informacje skad pochodzi Technologia.

    TE -'CHNOLOGY'
    ET- 'CHNOLOGY'

    Wiedza ISTOT POZAZIEMSKICH

    Ale czy mialo by to jakie kolwiek poparcie w ludzkiej historii?

    Majowie, Starozytni Egipcjanie, Sumerowie, Starozytni Chinczycy, Hindusi...ich zapiski wskazuja posrednio lub bezposredni ze Wiedza przyszla Spoza Ziemii.

    Wedlug BIBLII, Wiedze od Bogow - ELOHIM dla ludzkosci WAZ.

    Wedlug Biblii, Upadli dali wiedze Ludzkosci, co bylo powodem Zepsucia i Kray w postaci Potopu.

    Wedlug Ksiegi Henocha...200 Upadlych zstapilo z Nieba ( a nie tylko z innej rzeczywistosci duchowej Ezawie) i podzielilo sie Wiedza z Ludzmi...!!!


    TE Chnology jest WIEDZA dana Ludzkosci.

    Co jest jednym z najwiekszych Materilanych Przejawow Wiedzy?

    TECHNOLOGjA...

    Wiedza zamieniona w zorganizowane Struktury Materialne.

    ET - 'Chnology'.

    Matriks zakodowanyt w kazdej z warstw, rowniez w warstwie Slowa.


    Pozdrawiam Ignorancie, moze kiedys przestaniesz bajac.

    Prawda o ludzkosci jest najprawdopodobniej bardziej zlozona niz wielu jest w stanie zrozumiec.
  • @eonmark 14:27:49
    A tutaj masz jeszcze jedno SLOW w ktorym w Wysublimowany sposob zakodowano przekaz:

    ETHNOLOGY...

    ET - 'hnology' - w j.ang. 'nalodżi' co znowu znaczy - Wiedza.

    E.T. - 'hnology'


    I przypomnij co opisuje to slowo, czym zajmuje sie ta 'nauka'...

    http://www.youtube.com/watch?v=G-sn9FgY_gs
  • @eonmark 14:27:49
    Pamiętasz co Jezus powiedział o dzieciach?

    "Do takich należy królestwo niebieskie"

    eonmark, powtarzam to jeszcze raz, ty po prostu bajecznie interpretujesz biblię.

    Już sam Jezus musiał poprawiać uczonych w piśmie, saduceusze kiedy słyszeli co głosi przyszli go sprowokować i dali mu do rozwiązania nierozwiązywalną zagadkę, według nich, myśląc że Jezus połamie sobie na tym zęby... ale Jezus odpowiedział im że ani pisma nie rozumieją ani mocy bożej (ducha) nie mają, więc nie wiedzą o czym jest mowa w Pismach. I wyjaśnił im na tą okoliczność że ludzie w królestwie niebieskim (zmartwychwstając do niego) nie żenią się ani za mąż nie wychodzą... oczywiście oni tego nie zrozumieli... odpowiadając im w taki sam sposób jak oni jego... tyle że on im jeszcze dodał w tym stylu aby mogli coś uchwycić, mianowicie że są tacy którzy nie wychodzą za mąż i się nie żenią... ale i tego nie potrafili zrozumieć. I dalej tkwili w swoim błędzie, mimo iż Jezus odpowiedział im i jeszcze pokazał światło które to wyjaśnia.

    Co ja mogę zrobić eonmark skoro ty wierzysz w bajki. Nie wiem po co ci ta wiara potrzebna, może masz problemy psychiczne, może jesteś osobą pokrzywdzoną i chcesz w coś wierzyć. Rozumiem, ja też jestem aktualnie w takim stanie że najchętniej już bym umarł. No i właśnie o tym jest mowa w Biblii, jak żyć żeby nie dochodziło do takich tragedii.

    Nie ma tam żadnych E.T. ani innych podobnych.

    ET to jest skrót od Extraterrestial... czyli to co się nazywa światem pozazmysłowym i dotyczy to okultyzmu najkrócej rzecz ujmując.
    Tutaj biblia conieco mówi na ten temat, ale wciąż obracamy się w kręgu materii subtelnej czyli sfery duchowej a nie materialnej.

    Wracając do anioła to anioły jak już powiedzieliśmy są tym czymś, można powiedzieć że są "mechanizmem". W agelologii czy jak tam jest ochrzczone są takie stwory jak Mechatrony, oraz trony. Tron najkrócej mówiąc to jest oparcie. Mecha to jest to samo co mechanizm.

    Idąc podobnym tropem wiemy że DIABŁY dla odróżnienia są mechanizmami które PRZERZUCAJĄ, ponieważ słowo Diabeł pochodzi od Dia Ballein czyli przerzucać. Ale diabłem też możesz nazwać to co przepuszcza, to co osłabia, to co dzieli. Ogólnie więc możesz mówić o diabłach a w szczególe o różnych demonach itp. Wciąż jednak pozostaje to tylko i wyłącznie jako nazwa pewnego zła. Zła osobowego owszem, bo robionego przez ludzi i w ludziach mającego miejsce. Są jeszcze diabły takie jak narkotyki, wódka, różne trujące rośliny no i nieszczęśliwy wąż który kąsa czyli pali. Ogniem ziejący smok, bo jak cię ukąsi to masz piekło.

    A może wróćmy do ogrodu eden. Pisałem że samo słowo ogród to to samo co garden a dalej to jest garda czyli ogrodzenie, bo ogród... eden bo jeden, a jeden to ONE, a ONE to JEDNOŚĆ, CAŁOŚĆ, PEŁNIA. I to jest chodzeniem w przestrzeni Boga. Rajski ogród to przestrzeń przebywania duchowego z Bogiem. Błogostan. Dlatego Jezus mówi że królestwo niebieskie należy do dzieci. BO dzieci mają to z natury. Dopiero kiedy człowiek zaczyna dorastać umiera w nim ten dziecięcy błogostan, rozwija się świadomość i człowiek musi już własnymi siłami wybierać to co dobre i narodzić się na nowo duchowo. Ten kto musi bo zakładamy że mogą być ludzie którzy z czasu dzieciństwa przeszli od razu do królestwa, czy też nigdy z niego nie wyszli. TO nie znaczy że nie muszą się narodzić na nowo, to tylko znaczy że podążają właściwą drogą.
    I teraz jeśli weźmiesz historię w Raju - RAJ to jest to samo co kRAJ, a to znowu pochodzi od słowo RAJA które oznacza w sanskrycie czy nawet u hindusów KRÓLA. Radża. MahaRadża. No więc jeśli weźmiesz historię z raju to masz powiedziane że nie wolno dotykać DRZEWA ROSNĄCEGO W ŚRODKU OGRODU. DOTYKAĆ, a nie tylko JEŚĆ. O jakim ogrodzie mowa? Jakie drzewo? Gdzie to drzewo i gdzie ten ogród. Które to drzewo? A wąż rajski czyli szatan jak tam wlazł? I dlaczego nazywa się SERPENT a nie SNAKE?

    Otóż widzisz. Pierwsi ludzie to są dzieci. Bo do dzieci należy królestwo niebieskie. Kiedy zaś dzieci dorastają odkrywają seksualność zaczynają się niezdrowo interesować i pobudzać, DOTYKAĆ owocu drzewa rosnącego (!!!) w środku ogrodu.

    No więc mamy tutaj ten grzech pierworodny. Błąd pierwszych rodziców. Czyli kiedy zaczynamy być biologicznie gotowi do reprodukcji i organizm zaczyna produkować różne substancje których wcześniej nie było w organizmie. Stajemy sie dojrzali płciowo.

    No i Serpent, tyle co SIERP - CIERP, ten który uderza hakiem, obchodzi, w sposób nie prosty, ten wąż który kąsa i powoduje cierpienia, oszukuje ludzi i powoduje wydalenie z raju to jest grzech pierworodny, grzech pożądliwości rozbudzanej przez dotykanie i spożywanie. Według biblijnego ujęcia. Bo w dawnych czasach właściwie rzeczywiście był to główny i jedyny powód zwiedzenia, przez dotykanie i spożywanie, wytracanie. Ale od tamtej pory metody szatana zostały ulepszone i szatan działa już nie tylko na poziomie zmysłowym bezpośrednio lecz również na poziomie organicznym.

    Ale to jakby inna historia bo co z tego że ja o tym napiszę jeśli zaraz dowiem się że to UFO jest szatanem a ET siedzi cały czas pod moim łóżkiem. I że to ET a nie ja popełniam grzech nieczystości. Który nieczysty do nieczystości prowadzi.
  • @eonmark 1
    ////
    Jest mnostwo poszlak, wskazujacych na to ze ludzkoscia, bawia sie w sposob MISTRZOWSKI i ARCY SUBTELNY, Istoty SPOZA ZIEMI, ktore Uzywaja TECHNIK PSYCHOLOGICZNYCH oraz TECHNOLOGIi po to by ich plan na przestrzeni Tysiacleci mogl sie dokonac.
    ////

    Dobra bajka na usprawiedliwienie ale nie prawdziwa.

    Nie ma żadnych istot spoza ziemi. Chyba ze tymi istotami nazywasz demony czyli siły ciemności przywoływane do świata żywych czy też na ziemię sprowadzanych za pomocą różnych metod.
    No więc te demony - moce boże, bo przecież jest jeden Bóg i jego jest wszystko. No więc te siły DEMONICZNE - czyli niszczące rzeczywiście lęgną się w głowach i duszach ludzi. Np. duch złośliwy to takiego obcego ducha, demona ma w sobie ktoś kto jest złośliwy. Taka osoba potrafi oskarżać bezpodstawnie, potrafi przerzucać odpowiedzialność. Taka osoba to psychopata zwyczajny. Taka osoba to schizofrenik.... teraz zostaje pytanie czy potrafisz rozróżnić psychopatę od zdrowego człowieka. Czy potrafisz wyczuć kto jest jakiego ducha, rozeznać. I tyle tej bajki.

    Kiedyś u nas (pewnie nie tylko) mówiło się że czarownice zamieniają się w sowę i latają na miotle. Twoim zdaniem oczywiście czarownice to przybysze z obcej planety ktore opatentowały metodę przemiany w sowę i latania na miotle... no cóż, można w takie rzeczy wierzyć, można wierzyć że pokemony żyją na jakiejś planecie a święty mikołaj frunie po niebie swoim zaprzegiem z reniferami... pewnie każdy ma prawo do bajek.
    Rzecz jedna w tym że określenie "zamieniać się w sowę" to metafora tak samo jak latanie na miotle. I wiele innych. Podobne metafory stosowane są w Biblii i wielu wielu innych.
    Jak już wspominałem ognisty wąż to po prostu wąż piekielny, a ten ogień którym zionie to konsekwencja ukąszenia - okropny ból, palący, piekielny, tak jakbyś się ogniem oparzył.
  • @eonmark 14:27:49
    ///

    Ale Anioly sa tez istotami z Innego Swiata rozumianego Materialnie, czyli spoza Ziemii.

    Jak tego nie rozumiesz, lub nie chcesz zaakceptowac, to tworzysz Absurdy i podpisujesz sie pod tworzenie bajeczek.
    ///

    Weź sobie np. księgę Hioba, Tam Hiob mówi o tym że zjawia się anioł boży i wybawia człowieka.
    U Hioba zjawił się Elihu sługa boży, który przekazał mu, powiedział co robi źle, co należy robić.
    I to był ten Anioł. Taki zwyczajny niezwyczajny człowiek który oznajmił Hiobowi dobrą wieść, prawdę, pouczył, powiedział, pomógł.
  • @ezaw 15:25:29
    "Ale to jakby inna historia bo co z tego że ja o tym napiszę jeśli zaraz dowiem się że to UFO jest szatanem a ET siedzi cały czas pod moim łóżkiem. I że to ET a nie ja popełniam grzech nieczystości. Który nieczysty do nieczystości prowadzi."


    Ezaw, celowo uzywasz ironi i Splaszczasz temat do poziomu infantylnego, zeby w ten sposob umniejszyc to co napisalem.

    Twoja Wola i Twoje Prawo.

    Mozesz sugerowac co sie Tobie podoba.

    To ze Ty masz problemy natury psychicznej, a o czym co jakis czas wspominasz, nie oznacza ze wszyscy je maja.

    Z drigiej storny Swiat jest podzielony na noralnych i nienormalnych i po kazdej ze stron znalezc mozna i jedno i drugie w roznych proporcjach...

    Ale wracajac do tematu.

    Nie o UFO mi chodzi.

    Mnie smiesza historyjki latajacych spodkow, cygar, czy sfotogrfowanych swiatelek czy guzikow...

    To jest wszystko iluzja, tandetne klamstwo.

    Wogole nie jestem zainteresowany takimi zagadnieniami jak strefa 51, czy roswell...Przynajmniej na razie...uwazam to za celowa dezinformacje, ktora w przewrotny sposob chce sie wywoac rodzaj dysonansu poznawczego i doprowadzic do chaosu informacyjnego.


    Zeby wszystko bylo jasne.

    Nie uwazam ze pod luzkiem czai sie u Ciebie UFo...chociaz kto tam wie...
    : )

    Co do szatana jako ET.

    Widzisz, nie potrafisz chyba zrozumiec jednego.

    Mieszasz duchowosc ludzka ze sprawa E.T i probujesz wykazac ze wszystko to ma uwarunkowanie w sferze duchowej czlowieka.

    Nie.

    Tak nie jest.

    Czlowiek ma bogata sfere duchowa i moc wszystkich warstw naszej swiadomosci i podswiadomosci ktore sa czescia skladowa konstrukcji duchowej sprawia ze to co jest 'zlem' znajduje swoje odzwierciedlenie w sferze ducha.
    Szatan w tym wymiarze jest sila spalajaca naszego ducha, sila dlawiaca nasza wolnosc, nasza swiza niewinnosc.

    Ale to ze mamy Ducha niesmiertelnosci, potezny zywy strumien w nas samych nie zmienia faktu ze istniejemy rowniez w swiecie tkzw. materii.

    Oba swiaty sie przenikaja i nasze dzialanie jest forma interakcji pomiedzy oboma realmami.

    Kiedy Czlowiek postawil swoja noge na Ksiezycu...czy wtedy byl tylko zywa, materialna istota ktora przemiescila sie w przestrzeni kosmicznej?

    Czy rowniez byl Duchowa Istota, ktora w warstwie duchowej dokonala zmiany w aspekcie duchowym?

    Przeciez to oczywiste.

    Tak samo sprawa ma sie z E.T.

    Z 'kosmicznymi Bracmi' ( w cudzyslowie) ktorzy przybyli i podarowalik 'wiedze' ludzkosci...

    Z jednej strony sa to Istoty Materialne, funkjonujace w czasie i przestrzeni w oparciu o zboir jakis praw, z drugiej storny jest to przejaw 'duchowosci' z 'innego wymiaru', innego do naszego...


    Nasza ludzka Warstwa Duchowa to jedno, i wszystkie zagrozenia, problemy, skutki to jeden wymiar, natomiast jest jeszcze przeksztalcona - zmaterializowana forma tej duchowosci.

    Istnienie 'Obcych Ras', ktore potencjalnie przeprowadzaja rodzaj Gry na naszej Planecie nie eliminuje naszej Duchowosci i wszystkich aspektow z nia zwiazanych, w ktorych sklad wchodzi Duchowa Walka wewnatrz nas samych.

    Ty probujesz przebiegle, albo poprostu prostacko, nawiazac do problemow zlozonosci ludzkiej duchowosci i nazwac tym wszystkie problemy czlowieka od poczatku istnienia.

    A to jest zwykle splaczanie, niezrozumienie, i zaciemnianie.

    Wyzwania duchowe Ludzkosci to jedno, a dzialanie materii to drugie.

    Poza tym, gdybys przeczytal Biblie, to byc moze zauwazylbys ze tak naprawde tresc jej mowi wprost ze na ziemii odbywa sie rodzaj tego, co w obecnych czasach moznaby okreslic mianem GRY.

    Co do Drzewa Zycia...

    Splaszczyles to i naciagnales.

    Nie chodzi tu glownie o Pociag Seksualny.

    Do tej pory sa tacy ktoryz interpretuja Drzewo Wiedzy jako akt Seksualny, ktory sciagnal na ludzi KARE za Zerwanie Tego OWOCU, ale nie spotkalem sie z interpretacja Drzewa Zycia jako nawiazania do Aktu Seksualnego...

    Jest to Jednak zupelnie Bledny WNIOSEK.

    Bardzo Plytki.

    Wystarczy troche pomyslec, zeby zrozumiec jak niedorzeczne wnioski odnosnie Drzewa Zycia wyciagnales...

    To Drzewo nie ma nic wspolnego z faktem ze Boga tak stworzyl Czlowieka, by Kobieta i Mezczyzna perfekcyjnie sie uzupelniali i wprawiali nieprzerwanie w ruch Swiete Kolo Zycia.

    Bzdury pan wypisujesz.
  • @ezaw 15:41:00
    "Dobra bajka na usprawiedliwienie ale nie prawdziwa.

    Nie ma żadnych istot spoza ziemi. Chyba ze tymi istotami nazywasz demony czyli siły ciemności przywoływane do świata żywych czy też na ziemię sprowadzanych za pomocą różnych metod. "

    Twoj brak zrozumienia zagadnienia powoduje wlasnie takie glupie tezy.

    Czy ludzkosc jest Duchowa u zrodel swojego Rdzenia Istnienia?

    Jest.

    Czy nie moga istniec inne Istoty Zywe ktore posiadaja tak samo jak my Duchowowsc?

    Moga i zapewne istnieja.

    Czy musza lub musialy w sowim czasie zwalczac, lub robia to nadal swoje 'duchowe demony'?

    Jak najbardziej.

    A Twoje ograniczenie i zacietrzewienie sprawia ze trzymasz sie nonsensow takich oto , ze jestesmy jedyna materialnie istniejaca Duchowoscia w tym nieskonczonym Wszechswiecie Pelnym Planet takich jak nasza.


    Jestes Niedorzeczny.
  • @ezaw 15:41:00
    "Kiedyś u nas (pewnie nie tylko) mówiło się że czarownice zamieniają się w sowę i latają na miotle. Twoim zdaniem oczywiście czarownice to przybysze z obcej planety ktore opatentowały metodę przemiany w sowę i latania na miotle... no cóż, można w takie rzeczy wierzyć, można wierzyć że pokemony żyją na jakiejś planecie a święty mikołaj frunie po niebie swoim zaprzegiem z reniferami... pewnie każdy ma prawo do bajek. "

    Mozesz sobie Tworzyc takie teksty, ale to tylko jasno ukazuje jak zacietrzewiony jestes i jak bardzo pragniesz ukazac druga istote w zlym swietle, stosujac prymitywne metody wysmiewania , wyszydzania majace na celu doprowadzenie do ukazania rozmowcy jako rodzaj wariata.

    Jestes nieco plytki w sowich tekstach . Moglbym Tobie udowodnic merytorycznie jakie bzdury wypisujesz.
    Latwo mozna by skonfrontowac Twoje tezy z Bioblia, jak chociazby ta o tym ze Anilowie sa z Ziemi a nie spoza Ziemii, czy to ze Drzewo Zycia nie ma nic wspolnego z Aktem Materialnej Prokreacji, ale nie mam czasu by prowadzic jalowe dyskusjie z czlowiekiem uzywajacym pare nickow i przytakujacym slodziutko a za chwile przeczacym samemu sobie.
  • @ezaw 15:48:13
    A co z faktem ze 200 Aniolow 9Synow Bozych) zstapilo na Gore Hermon?

    Zapomniales o tym?

    Skad zstapili?

    Nie kompromituj sie.
  • @eonmark 16:03:55
    Co do DRZEWA W OGRODZIE. Jest to oczywiste. Tak jak oczywiste ze nie chodzi o zaden realny ogrod ale czlowieka. Podobnie sprawa ma się z takimi okresleniami jak DRZEWO ZYCIA czyli nasze zycie. Czy np. Ksiega zywota. Podobnie jest z wieloma innymi okresleniami uzywanymi w biblii zeby oddac cos czego nie da sie oddac prostym jezykiem, lub po to aby nie uzywac jezyka ktory np. bylby dla wszystkich czytelny. Przenosnie, metafory... to ci powie kazdy zyd uczony w pismie.

    NIe ma zadnych innych swiatow, to co ludzie moga widziec to jedynie projekcje ich umyslow. Sa pewne zjawiska "paranormalne" ale tak naprawdę nie sa one czyms irracjonalnym albo zupelnie fantastycznym. Wspomniana przemiana w sowę nie jest żadną przemianą w sowę ale opisem charakteru czy też stanu, zachowania osoby która uzywa czarów. Tutaj trzeba wyczuć całą subtelną sferę, przestrzeń w jakiej taka osoba faktycznie "egzystuje" duchowo. I to jest sfera czarownictwa, sfera psychopatów, kretynów, debilizmu... jak to jest możliwe? Ano właśnie jest to możliwe. Tyle tylko że to nie ma nic wspólnego z jakimiś innymi światami czy czymś podobnym, a zwyczajnie z popierdolectwem umysłowym. Znam takie osoby i wiem jak te osoby myślą, jak funkcjonują. Nikt ich nie rozpoznaje... no może nie do końca, ale są to osoby które jakoś radzą sobie w społeczeństwie i nikt nie nazwie ich psychopatami chociaż takimi są. Co więcej takie osoby funkcjonują w przestrzeni towarzyskiej całkiem wysokich sfer. Zresztą nie o to chodzi, ale tak bywa. Ale zarówno osoby z niższych sfer jak i wyższych podobnie działają. Bywa.
    Dawniej nazywali to ludzie przemianą w sowę, dzisiaj to w ogóle nie jest rozpoznawane, ale i dawniej nie każdy to potrafił poznać.
    Przykładowo dawniej nie było takiego słowa jak SADYZM. Słowo Sadyzm pochodzi od nazwiska pewnego człowieka żyjącego w 18 wieku. I dzisiaj większość mniej więcej orientuje się co to słowo oznacza i jaki ładunek zawiera, ale 500 lat temu czy2000 nikt nie wiedziałby co to oznacza. I odwrotnie znaczenia pewnych określeń zacierają się, zmieniają.

    Niedawno Polonia wspomniała że Jan Chrzciciel odżywiał się Szarańczynem skąd bierze się nazwa 'chlebek świętojański', ale przecież nie jest to ani chleb z mąki, ale są to zielone strąki drzewa. A że stanowiły one pokarm świętego jana, to również nazwano je chlebem świętego jana... tymczasem dzisiaj kiedy ktoś weźmie do rękę biblię to przeczyta że Jan odżywiał się szarańczą! Co nie jest prawdą.
  • @eonmark 16:08:54
    W naszej przestrzeni nie ma żadnych istot. I takie istoty wydają się nielogiczne. Gdzie niby one miałyby się znajdować i po co?

    Takie myślenie wskazywałoby że zanim się urodziliśmy to już byliśmy gdzieś tam i się wcieliśmy tylko w ciało. A to jest nieprawda. Człowiek ”będąc w łonie nie ma jeszcze dechu. Jest ciałem które odżywiane jest przez krew, komórkowo. DOpiero wraz z wyjściem z łona rodzi się. Dlatego mówi się o narodzinach. Chociaż przecież wcześniej jest też moment zapłodnienia i cała geneza komórkowa, rozwój płodu.

    Jeśli sobie uświadomisz takie proste kwestie jak to że nie pamiętasz co się działo jak byłeś malutki, nie pamiętasz życia płodowego to wiesz że to po prostu nie jest do niczego potrzebne i nie ma znaczenia dla twojego życia tu i teraz.

    Wątpię aby były jakieś istoty żyjące gdzieś w eterze samym duchem które miałyby tam gdzieś przebywać.

    Człowiek po prostu rodzi się i umiera.

    A co do różnych wyjątkowych sytuacji, wizji, omamów to one są możliwe w momencie kiedy dochodzi do naruszenia struktr życia właśnie poprzez grzech najogólniej mówiąc który prowadzi do śmierci. I tak ludzie którzy głodują, chorują mają różne wizje i omamy, ludzie którzy umierają czasami mają wizję albo tacy którzy wprowadzani są w stan nieświadomości. Ponieważ mózg jest bardzo specyficzny i może specyficznie się zachować produkując różne "filmy". Niektórzy ludzie którzy odurzają się np. alkoholem widzą rzeczy których nie ma, więcej oni są w stanie "przebywać" zupełnie w innej przestrzeni zbudowanej przez ich zatruty mózg. POdobnie jest z narkotykami, wiele osób donosi że po odurzeniu się widziało coś, kogoś... mówi się o tzw. BAD TRIPach. I to są te światy i stworzenia pozaziemskie, wytwór chorych wyobraźni, zepsutej natury, ludzi cierpiących z różnych powodów na uszkodzenia struktur, mających zatruwane mózgi. Ludzi źle odżywionych, ludzi zniszczonych chemikaliami w pigułkach... ale to są pewne skrajności. BO często bywa że ludzie nic nie widzą ale są opętani przez demony, złe duchym, czyli nie mają kontroli nad sobą, myślą pokrętnie, są psychopatami... trudno do końca powiedzieć. Jakby się za to zabrać od strony zjawiska i duchowej oraz od strony fizjologicznej to dałoby się pewne punkty połączyć. Ale nie o to chodzi bo to niczego w zasadzie nie wyjaśnia. Prawda jest taka że dochodzi do pewnych stanów poprzez dezintegrację, degenerację, dewitalizację spowodowaną ZŁYMI EMOCJAMI które wypalają substancje ochronne, ŻŁYM ODŻYWIANIEM, NARKOTYKAMI, TABLETKAMI...
  • @ezaw 16:17:56
    "Co do DRZEWA W OGRODZIE. Jest to oczywiste. Tak jak oczywiste ze nie chodzi o zaden realny ogrod ale czlowieka. Podobnie sprawa ma się z takimi okresleniami jak DRZEWO ZYCIA czyli nasze zycie. Czy np. Ksiega zywota. Podobnie jest z wieloma innymi okresleniami uzywanymi w biblii zeby oddac cos czego nie da sie oddac prostym jezykiem, lub po to aby nie uzywac jezyka ktory np. bylby dla wszystkich czytelny. Przenosnie, metafory... to ci powie kazdy zyd uczony w pismie. "



    Ty naprawde geniuszu uwazasz ze ludzie sa plytcy?

    Myslisz ze nie jest wiadomym ze w biblii jest mnostwo metafor, przenosni i symboliki.
    Ze wiele z opisow zawieraja odniesienie do ludzkiego ciala, umyslu?

    Tak jak swiatynia Bohga jest Odwzorowaniem Ludzkiego Ciala ze swietym 'tabernakulum' na Bozego Duchca umieszconym tam gdzie w ludzkim Mozngu jest Szyszynka...


    To zadne sensacje sa.

    Tak jak i to ze Ksiega Rodzajao zostala prawdopodobnie przepisana z subtelnymi zmianami od staroegipskich wierzen.

    Tak jak to ze Utanpisztim pojawil sie w opowiadaniach na tysiace lat wczesniej nz historia Noego w Biblii.

    "NIe ma zadnych innych swiatow, to co ludzie moga widziec to jedynie projekcje ich umyslow."

    Nie ma zadnych innych Planet...to co widzimy, to 'projekcje' naszych umyslow?

    A Ty je widzisz, no te planety, czy moze juz przeskoczyles do nastepnego etapu.

    Kompromitujesz sie Ezawie.




    Wypisujesz glupoty
  • @eonmark 16:16:52
    ////
    A co z faktem ze 200 Aniolow 9Synow Bozych) zstapilo na Gore Hermon?

    Zapomniales o tym?

    Skad zstapili?

    Nie kompromituj sie.
    ///

    No właśnie Synów Bożych. Czyli ludzi mających łaskę ducha świętego, będących w ogrodzie edenu. Góra Hermon może tutaj coś symbolizować.

    Tak jak np. Jerozolima. WIesz co to znaczy Jerozolima? Miasto podwójnego pokoju, wewnętrzego i zewnętrznego. I Nowe Jeruzalem zstępujące z nieba to nic innego jak miasto, czy raczej miejsce, a w zasadzie ani jedno ani drugie tylko STAN DUSZY CZŁOWIEKA który dostępuje zbawienia. On mieszka w tym mieście, a to miast jest w NIEBIE, ale dusza człowieka "mieszka" w nim. Ono zstępuje z nieba, ale jest w niebie, bo to dusza wchodzi do nieba.... no i możemy sobie tak gadać, Ty będziesz doszukiwać się jakichś niewiadomo jakich rzeczy, a ja pozostanę na ziemi, przytwierdzony do racjonalności. Diabeł robi tak że wmawia człowiekowi że ten może latać i unosić się, a kiedy się unosisz i fruwasz to znaczy że miesza ci się w głowie, mieszaja ci się zmysły.
  • @ezaw 16:29:23
    "Takie myślenie wskazywałoby że zanim się urodziliśmy to już byliśmy gdzieś tam i się wcieliśmy tylko w ciało. A to jest nieprawda. Człowiek ”będąc w łonie nie ma jeszcze dechu."

    Ale dziecku dostarczany jest tlen. Pozniej , kiedy wychodzi na powierchnie z lona matki, dostarczany jest mu nadal tlen tylko w inny sposob.

    Wiec zmienia sie tylko sposob a nie istota.

    "Takie myślenie wskazywałoby że zanim się urodziliśmy to już byliśmy gdzieś tam i się wcieliśmy tylko w ciało."

    No ale wlasnie tak jest napisane w Biblii!

    Ze 'Kopie duchowe' jako Imiona zapisane w ksiedze zycia istnialy zanim pojawili sie ludzie na ziemii.

    Nie rozumiesz tego?

    Zreszta jest to nie tylko informacja z Biblii.



    "A co do różnych wyjątkowych sytuacji, wizji, omamów..."

    Masz jakies Wizje czy Omamy?

    Bo nie rozumiem po co o tym w ogole piszesz.

    Co ma piernik do wiatraka?

    Rozmywasz Merytoryczna rozmowe i zasypujesz dyskusje spamem.

    Teraz juz rozumiesz dlaczego zazwyczaj nie podejmuje z Toba rozmowy?
  • @ezaw 16:33:15
    "No właśnie Synów Bożych. Czyli ludzi mających łaskę ducha świętego, będących w ogrodzie edenu. Góra Hermon może tutaj coś symbolizować.

    Tak jak np. Jerozolima. WIesz co to znaczy Jerozolima? Miasto podwójnego pokoju, wewnętrzego i zewnętrznego. I Nowe Jeruzalem zstępujące z nieba to nic innego jak miasto, czy raczej miejsce, a w zasadzie ani jedno ani drugie tylko STAN DUSZY "

    Synowie Bozy - kazdy moze sie nimi stac kiedy 'wygra tak jak Jezus' czyli dokona wyboru odpowiedniej sciezki w zyciu.

    Ale nie o tym pisze Ksiega Henbocha.

    Tam jest mowa o zstapieniu na Gore Hermon.

    I nie chodzi tu o zaden symbol.

    Z tej Gory wziey zostal prawdopodobnie Jezus.

    Jak moglaby byc mowa o symbolicznym, duchowych wydarzeniach, kiedy naprzyklad mowa o 'zabraniu' Eliasza przez Ognisty Powoz?

    CO?

    A nawet jezeli jest to przenosnia, to odbijajaca tylko materialne wydarzenie.

    Co do Nowej Jerozolimy...

    I ta Nowa Swiadomosc ma Konkretne Wymiary?
  • @eonmark 16:29:58
    Jesteś tak płytki?

    Sprawa jest bardzo prosta. Nie ma żadnego Szatana z innej planety. Szatan jest tutaj, teraz, wszędzie. Szatan to wszystko co ZŁE. Brak zdrowia, a w pierwszym rzędzie brak miłości. Miłość integruje, łączy, spaja... tak samo integruje Duch Święty, i Ducha Świętego można otrzymać tylko mając miłość - MIŁUJCIE NIEPRZYJACIÓŁ SWOICH. I tak właśnie jest. Wszystko co nie jest z miłości z ducha świętego jest od złego. Zdrowie to pełnia, nie tylko w przenośni ale i dosłownie. Ogród eden to ochrona nie tylko w przenośni, to zdrowie i emanowanie zdrowiem, bezpieczeństwo, spokój wewnętrzny i udzielający się na zewnątrz.

    Dusza i ciało to jedna całość.

    A tak zwane obce istoty, demony są BRAKIEM PEŁNI, czyli brakiem OGRODU EDEN. Nie ma więc żadnych istot, demonów, obcych... one są tylko i wyłącznie zaburzeniem. Nieuprawnionym wtargnięciem w przestrzeń ŻYCIA, ZDROWIA. A jak się "dostają"? Na statkach kosmicznych z innych planet? Dostają się przez osłabianie struktury miłości, życia. Np. przez złe odżywianie. Przez narkotyki, przez agresywne zachowanie, przez zabijanie, przez "wychodzenie z siebie".

    Za dużo widziałem i doświadczyłem żeby wierzyć w bajeczki i fantazje. Wszystkie te Bajeczki i FANTASTYKA jest po to aby odciągnąć człowieka od prawdy, nastraszyć i włożyć do głowy potwory. A one nie istnieją w takiej formie jak ty je opisujesz. Natomiast istnieją naprawdę w formie takiej jak podałem, psychopatia, schizofrenia... działają w ludziach i przez ludzi, dlatego są między ludźmi. Np. taki Hitler to jest przypadek ewidentnego opętania. OWszem on się miał za Boga, uczestniczył w seansach spirytystycznych i mówił że się porozmumiewa z jakimiś duchami, bogami, ale to wszystko to był tylko jego rozstrojony umysł i chory organizm.

    Po prostu ludziom brakuje rozeznania, wyczucia, bo brakuje im miłości i nie chodzą w łasce ducha, żyją cieleśnie więc nie widzą tego,. Tak jak pisałem o swoim doświadczeniu z pielęgniarką która pojawiła się znikąd jak anioł i przyniosła mi coś dobrego. Czy twoim zdaniem to był przybysz z innej planety?
  • @eonmark 16:36:35
    ///
    Ze 'Kopie duchowe' jako Imiona zapisane w ksiedze zycia istnialy zanim pojawili sie ludzie na ziemii.

    Nie rozumiesz tego?

    Zreszta jest to nie tylko informacja z Biblii.
    ///

    To jest tylko metafora. Tak jak teoria humunkulusa. Że człowiek siedzi w człowieku. Bo tak jest kiedy nasienie dostanie się do jajeczka to zaczyna się proces tworzenia nowego życia.

    Dlatego idąc tą drogą można powiedzieć że jeśli upuszczasz nasienie na ziemię to zabijasz potencjalnych ludzi.

    No chyba że chcesz powiedzieć że jak jacyś ludzie zdecydują się na aborcję to znaczy że ten ktoś nie był zapisany w księdze życia, bo się niezdążył urodzić.

    Za dużo fantazjujesz eonmark, szukasz w zbyt odległych rejonach, robisz dokładnie to co robią różni ezoterycy błakający się po gwiazdach i opowiadający bajki o różnych astralach i tym podobnych podróżach poza ciałem.
  • @eonmark 16:41:38
    ////
    Jak moglaby byc mowa o symbolicznym, duchowych wydarzeniach, kiedy naprzyklad mowa o 'zabraniu' Eliasza przez Ognisty Powoz?

    CO?

    A nawet jezeli jest to przenosnia, to odbijajaca tylko materialne wydarzenie.
    ///

    NIe tylko. Materia i duch to jest jedno i ta sama materia tylko na różnych poziomach. Tak jak masz stany skupienia albo pewną gradację, mówi się o gęstości materii. Masz ciało ludzkie i masz pancerz żółwia, masz w końcu kamień a masz też rośliny które ulegają szybkiemu rozkładowi, a np. kamień może trwać setki, tysiące lat. Człowiek zaś trwa jakiś czas tylko. Potem już nie ma go. Wszystko ginie, tylko Bóg jest wieczny.

    Myślę że mowa o zabraniu Eliasza to przenośnia, aczkolwiek istnieje możliwość że jego ciało uległo jakiemuś niespotykanemu rozkładowi, ale można też mówić o pewnej przenośni w jakiej odszedł ze świata. W odróżnieniu od innych ludzi.


    ///
    Co do Nowej Jerozolimy...

    I ta Nowa Swiadomosc ma Konkretne Wymiary?
    ///

    W jakim sensie? Zawsze ma wymiary, bo różnimy się. Nawet jeden człowiek w róznym czasie ma różnej jakości percepcję wzrokową, słuchową. Jeden potrafi lepiej wsłuchać się w muzykę inny lepiej spostrzegać rzeczywistość materialną, a jeszcze inny wymiar pozwala rozeznawać głębię - tak jak jest powiedziane że Duch bada głębię, bo Duch wszystko przenika.
  • @eonmark 16:41:38
    ///

    I ta Nowa Swiadomosc ma Konkretne Wymiary?
    ///

    Posłuchaj, doświadczyłem i doświadczam aktualnie zadziwiających wydarzeń. Nie są to żadne wzięcia w kosmos i tym podobne bzdety. Ale jeśli móglbym odnieść to do tego co jest napisane w biblii to zadziwiająco się to potwierdza. Więcej, to co jest opisane w biblii jest zaledwie tylko ułamkiem tego co mógłbym opisać... jeśli potrafiłbym to uchwycić i oddać językiem... wbrew pozorom, to znaczy wbrew temu co komuś może się wydawać nie jest to łatwe.

    Przykładowo trafiłem do piekła. Demony porwały moją duszę i wrzucony zostałem do piekła. Jednocześnie z piekła i od demonów zostali uwolnieni moi rodzice. Jak to jest możliwe? Jak to jest możliwe że nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniło się tak diametralnie wszystko? Zmiana osobowości, zmiana reakcji... diametralna. Tak jakby pojawili się nowi inni ludzie. Jak to jest możliwe? Jakieś podstawione jednostki przez UFO?
    Nie!
    Zwyczajne kręgi piekła, schizofrenia, psychopatia, patologia.

    Pisałem u siebie o znaczeniu krwi jako czynnika ochronnego. Dopiero co w temacie egzorcyzmów Anneliese pisałem o znaczeniu bariery krew-mózg.

    Skoro pisałeś o Eliaszu, pamiętasz tą historię z tym Syryjczykiem który został uzdrowiony a Eliasz zabronił brać swojemu słudze od niego zapłatę? No i ten nie posłuchał i choroba przeszła na niego. Czy to jakieś czary z mleka, z innej częstotliwości przylecieli czy jak?
    Nie, po prostu nie rozumiemy pewnych zależności bo nie mamy takiego ducha. Jezus rozumiał WSZYSTKO, WYPEŁNIŁ, MIAŁ PEŁNIĘ, WIĘC W PEŁNI ROZPOZNAWAŁ.
  • @eonmark 16:36:35
    ///

    Teraz juz rozumiesz dlaczego zazwyczaj nie podejmuje z Toba rozmowy?
    ///

    Nie musisz ze mną podejmować rozmowy przecież. Jest taki przymus?

    Ja wyjaśniam i piszę to co samemu udało mi się zrozumieć, pojąć i odnoszę to racjonalnie do rzeczywistości. Szukam powiązań i wiążę tam gdzie widzę że to połączenie istnieje. W zasadzie tylko odkrywam.

    Nie musisz się z tym zgadzać, możesz sobie tkwić w baśniach o tym że są jakieś życia po życiu i tym podobne miejsca, planety gdzie żyją jacyś obcy którzy nas stworzyli... to zresztą pokazuje jakimi kategoriami myślisz, nie badasz głębokości tylko materialnie, horyzontalnie wszystko bierzesz. A sfera duchowa to sfera Góra-Dól. Wertykalny podział. I jeśli coś rozpatrujesz to w pierwszym rzędzie musisz brać to pod uwagę.
    Tak jak tworzy się nowe życie, przez podział, od dołu do góry. Od szpiku przez kości aż do skóry. Wynikanie jednego z drugiego.

    CAły świat jest takim wynikaniem, tak został stworzony i tak trwa. To o czym piszemy, o czym wspomina Biblia to nie są żadne podróże pozaziemskie i astralne, tylko odniesienie do sfery duchowej, do tych subtelności które nie są dla każdego dostrzegalne. Ale mimo to są, cały czas niezmiennie.

    Dlatego ludzie mają problemy z biblią, religią, z rozumieniem koncepcji Boga. I stąd bierze sie to szukanie i skakanie po planetach i róznych innych. To już bliższe prawdy jest gadanie o tej "boskiej cząstce". Chociaż to też bujda na resorach.

    Człowiek jest tylko człowiekiem. Nie było człowieka - jest - i nie będzie. I tyle. Rodzimy się, żyjemy i umieramy i nasze imie odchodzi do wieczności czy o nas pamiętają czy nie. dla nas nie ma to już żadnego znaczenia.

    Ludzie lubią sobie racjonalizować coś czego nie rozumiają, ludzie przeżywają różne traumy z którymi sobie nie radzą i próbują sobie radzic na różne sposoby... owszem emocje są prawdziwe, nawet te omamy są prawdziwe, tak jak prawdziwe są bałwany. Rzecz polega na tym że za tym nic prawdziwego nie ma. Dlatego to są omamy, urojenia, złudzenia rozstrojonych emocjonalnie umysłów. Dlaczego tak się dzieje? No właśnie z powodu braku integracji wewnętrznej czyli duchowej. Osoba która ma silną wiarę nie załamuje się z powodu wypadku czy śmierci kogoś bliskiego bo taka osoba wie że tak może być. Taka osoba nie będzie siedzieć i ryczeć kiedy coś złego się dzieje... pamiętasz jak umarł Łazarz? Co robili jego przyjaciele i rodzina? SIedzieli załamani i nic nie zrobili, Łazarz umarł a oni siedzieli dalej załamani. Tyle tylko że wierzyli że Jezus by go uzdrowił gdyby był. A czemu sami go nie uzdrowili? Ano właśnie bo nie mieli wiary, niemieli tej mocy, jedności, integracji duchowej. A Jezus spokojnie przyszedł i podszedł do problemu, nie załamywał się... owszem żachnął się i zapłakał ale nie z braku mocy lecz z powodu swojej delikatnej natury i miłości jaką miał dla Łazarza, kochał go wyjątkowo, był mu on bliski. I Jezus nie załamywał się i nie bajał o duchach albo o innych sprawach jak mu będzie brak Łazarza i tym podobne pierdoły. Jezus po prostu wiedział co robi i był spokojny o to. Wiedział że Łazarza może wskrzesić więc zrobił co trzeba było. Ale nie opowiadał baśni tylko postępował racjonalnie. No ale nie każdego mógł wskrzesić. Czy Jana Chrzciciela wskrzesił? Dlaczego go nie wskrzesił?
  • @ezaw 16:42:05
    "Za dużo widziałem i doświadczyłem żeby wierzyć w bajeczki i fantazje. Wszystkie te Bajeczki i FANTASTYKA jest po to aby odciągnąć człowieka od prawdy, nastraszyć i włożyć do głowy potwory. A one nie istnieją w takiej formie jak ty je opisujesz. "


    Nadal gadasz glupoty.

    Miksujesz duchowe aspekty ludzkosci i kazdego indywidualnie z tym co sie tobie wydaje.

    To ze istnieje cos takiego jak 'szatan' ktory jest systemem zla dzilajacym w spoleczenstwach od zawsze, oraz ze istnieja w czlowieku poklady zla i dobra kotre moga byc pobudzane poprzez czynniki zewnetrzne to oznacza wedlug ciebie ze nalezy wykluczyc istnienie Istot pozaziemskich?

    Kim sa ELOHIM w takim razie?

    Dlaczego zostalismy stworzeni na obraz i podobienstwo ELOHIM?

    Dlaczego Bog Biblijny jest Bogiem ZYWYM?

    Czyz nie dlatego ze stworzyl nas Bog na podobienstwo do Siebie Samego?

    Tak jest napisane w Biblii.

    Tak samo sprawa ma sie co do aniolow.

    Moga tak byc klasyfikowani ludzie, ktorzy dokonujac pewnych wyborow wchodza w role 'aniolow' tutaj na ziemi, ale sa tez opisane te 'wlsciwe anioly' ktore jako poslancy, przybywaja na Ziemie z zewnatrz.

    Splycasz wszystko i zakopujesz swoja okretna, dalekowschodnia maniera buddyjskiej nowej swiadomosci wewnatrz ludzkiej jazni.


    Faktow, czyli tresci Biblii nie zmienisz.

    Nie wiem po co wrzucasz tutaj Hitlera, jakbys nie wiedzial ze byl tylko Marionetka i wykonywal to co mu kazano, co sugerowano.

    Tacy jak on, graja tylko swoje role przed spoleczenstwami i wciagaja narody w konflikty, ktore byly zaprojektowane przez sily nie z tego swiata, nawet jezeli plenipotenci byli tylko garstka poteznych ludzi na ziemii.


    Jak czlowiek stanie na Marsie, to nie bedzie duchowa jednostka w materialnym ciele?

    Gdzie podzial sie Jezus?

    Co stalo sie z Eliaszem?

    Dlaczego apsotowlowie Jezusa zachwoywali sie tak a nie inaczej kiedy byli swiadkami pojawiajacego sie Eliasza, albo przemiany Jezusa?

    Kiedy Pojawial sie Bog Izraela przed Izraelitami, wsrod Ognia, w chmurze dymu, z wyladowaniami elektrycznymi i z dzwiekiem szumu, to wszyscy oni mieli Duchowe Objawienie?

    Byli w rodzaju Ekstazy, otrzymanej od Boga za prawidlowa postawe duchowa?

    Bredzisz Ezawie, nie znasz Biblii, nie rozumiesz podstawowych zagadnien, i w pisujesz sie w podtrzymywanie Bajki ktora ma tysiace lat, a w zamian nazywasz bajka to co jest wynikiem krytycznego myslenia.

    Jak nie chcesz myslec Twoja sprawa.

    I przestan tutaj gadac o duchowosci i o tym jak gleboko wlasnie w niej ukryte sa ludzkie problemy, bo to jest oczywiste.

    myslisz ze Istoty ktore nas nadzoruja i choduja jak na farmie , kontynujuac gre, nie znaja naszej duchowosci, naszych obaw, naszych slabosci?

    Myslisz ze nie potrafia urzec czlowieka piekna rozmowa o konstrukcji naszej duchowosci i o tym jak ja rozwinac i jak nia pokierowac by wyzbyc sie zla a podazyc za dobrem?

    DAm Tobie pewien kulawy, ale jedank przyklad:

    Religia nastawia czlowieka na wierzenie w pewne dogmaty.

    Kiedy ludy ameryki centralnej zobaczyly przybywajacych na zaglowcach bialych, brodatych ludzi' wzieli ich automatycznie za bogow, ktorzy przybyli, tak jak obietnica religijna glosila.

    Nie wiesz o tym ze potezne panstwa maja swoje sposoby zeby kontrolowac te zacofane, biedne, ktore chce sie wykorzystywac?

    Wystarczy odpowiedni naklad ludzki, a mozna kontrolowac spoleczenstwo rozsiewajac nieprawdy, mozna je dzielic, napuszczac na siebie, mobilizowac...slowem, kompletnie kontrolowac.

    Czy wydaje sie Tobie tak niedorzeczne, ze jezeli mamy do czynienia z super zaawansowanymi istotami, to mieli by problem z tym zeby manipulowac cala ludzkosci w ten sam sposob jak Imperia swoimi zamorskimi koloniami?
  • @ezaw 17:23:42
    "Nie musisz się z tym zgadzać, możesz sobie tkwić w baśniach o tym że są jakieś życia po życiu i tym podobne miejsca, planety gdzie żyją jacyś obcy którzy nas stworzyli... to zresztą pokazuje jakimi kategoriami myślisz, nie badasz głębokości tylko materialnie, horyzontalnie wszystko bierzesz. A sfera duchowa to sfera Góra-Dól. Wertykalny podział. I jeśli coś rozpatrujesz to w pierwszym rzędzie musisz brać to pod uwagę.
    Tak jak tworzy się nowe życie, przez podział, od dołu do góry. Od szpiku przez kości aż do skóry. Wynikanie jednego z drugiego.

    CAły świat jest takim wynikaniem, tak został stworzony i tak trwa. To o czym piszemy, o czym wspomina Biblia to nie są żadne podróże pozaziemskie i astralne, tylko odniesienie do sfery duchowej, do tych subtelności które nie są dla każdego dostrzegalne. Ale mimo to są, cały czas niezmiennie. "


    I znowu pleciesz glupoty.

    To ze nie pisze o duchowosci nie oznacza ze sie gleboko nad tym nie zastanawiam, i ze nie mam swojego sposobu odnoszenia tego co materialne do tego co duchowe.

    Widzisz, dla mnie to co duchowe jest tym co prawdziwe, i tylko ktos taki jak Ty, na sile ograniczajacy i ograniczany dochodzi do tak prymitywnych wnioskow ze istnienie Istot pozaziemskich, tlumaczace wiele nielogizmow, moze oznaczac ze Dcuhoe aspekty ludzkosci, duchowe lekcje Biblii, i duchowa wedruwak czlowieka jako takiego jest wyjasniona.

    Istnienie Obcych Cywilizacji wyjasnia tylko pare kwestii, ale nie wyjasnia wiekszosci Apsektow Duchowych.

    To tak jakby uznac ze Bog jest Kosmita.

    Wtedy pojawia sie pytanie:

    A kto stworzyl Kosmite?

    Dlatego nie wkladaja mi w usta Tez, ktorych nie glosze.

    Bo bynajmniej nie twierdze ze Istnienie Obcych Cywilizacji Istost pozaziemskich rozwiazuje wszystkie kwestie.

    Tych duchowych nie roziazuje na dobra sprawe prawie wcale.
    Nadal pozostaja kwestie ludzkiech wyborow wlsciwej drogi. Kwestie nagrody lub kary za dany wybor. Kwestie rzowoju duchowego. Kwestie wspolistnienia roznych zbiorow swiadomosci...


    Splycasz to co pisze na sile z braku zrozumienia o czym mowie.
    Jestes jak uprzedzony Inkwizytor ktory atakuje mnie tak jak kiedys Kopernika za to ze smial powiedziec ze nie jestesmy Pepkiem Swiata i to my obiegamy sSlonce, a nie ono i cala reszta Nas!

    Tak jest z Prawda na tym Swiecie.Jest wysmiewana, opluwana, wygrazana, napadana...na wszystkie mozliwe sposoby.

    Ale w koncu wyplywa.
  • @eonmark 16:29:58
    ///
    Tak jak i to ze Ksiega Rodzajao zostala prawdopodobnie przepisana z subtelnymi zmianami od staroegipskich wierzen.

    Tak jak to ze Utanpisztim pojawil sie w opowiadaniach na tysiace lat wczesniej nz historia Noego w Biblii.
    ///

    Sprawa ma się tak że te i inne opowieści istniały najpierw w formie opowiadań. Nie wiadomo kto od kogo i czy przepisał czy po prostu zapisał. Zapiski są i mogą być podobne ale nie takie same. I nie chodzi tutaj o to kto od kogo ale o przekaz PRAWDY.

    Jeśli biblia została spisana 3 tysiace lat temu a upaniszady 6 tysiecy lat temu (tylko czy tak moglobyc) i w upaniszadach jest podobna historia jak w biblii to znaczy ze to dyskwalifikuje biblie?
    Jesli ktos tak rozpatruje Prawdę, uzależnia ją od czegoś, bo np. jakaś księga jest brzydka a inna ładna to jest problem tego kto rozpatruje. Prawda pozostaje Prawdą zawsze i na wieki.

    Jeśli mówimy o opowieści biblijnej - ogrodzie eden to jest to najpewniej kwestia uproszczona, i każdy widzi że jest. Prosta historyjka. Ta historyjka jest uniwersalna tak jak cała biblia i przez to jest takim wzronikiem dla każdego czasu, wieku i rasy. No i jest to wyraźnie powiedziane że chodzi właśnie o niewłaściwe rozbudzenie pożądliwości z której biorą się dalej następne grzechy. Tutaj nie ma mowy o spłycaniu to jest po prostu prosta historia która próbuje oddać prostą Prawdę o wiecznych, powtarzających się przyczynach. Bo tak długo jak żyją ludzie ta historia żyje i jest powtarzalna, dlatego jest uniwersalna.

    To jest ziarno prawdy z którego wyrasta drzewo i korzeń, który się rozrasta i staje dużo bardziej skomplikowany, ale o to chodzi że z tego to wyrasta. To pokazuje PRZYCZYNĘ. I na tym w zasadzie zasadza się całe rozeznawanie duchowe, na umiejętności rozumowania, czyli na miłości. Dlatego możemy to z każdej strony potwierdzić. Nie tylko tej fizycznej.
    I dlatego wcześniej napisałem że pewne jest że istniał Dawid, bo gdyby nie istniał to byłoby sprzeczne z prawdą, a biblia nie może być sprzeczna z prawdą. Ona jest i musi być zgodna. Stąd też mamy rozpoznanie że coś jest albo czegoś nie ma.

    Kiedy Jezus mówi że Bóg może wskrzesić potomstwo Dawidowi z kamienia to nie mówi o faktycznym powstaniu życia z kamienia albo że będzie to faktyczny fizyczny potomek Dawida. Ale chodzi o dzieci obietnicy. O dzieci boże, takie jak Dawid, posłuszne Bogu i chodzące w jego chwale i łasce. Z mocą Ducha Świętego.
    A to z kolei oznacza że nikt nie powinien się wywyższać ponad nikogo i uważać za lepszego.
  • @ezaw 17:44:00
    "Sprawa ma się tak że te i inne opowieści istniały najpierw w formie opowiadań. Nie wiadomo kto od kogo i czy przepisał czy po prostu zapisał. Zapiski są i mogą być podobne ale nie takie same. I nie chodzi tutaj o to kto od kogo ale o przekaz PRAWDY.

    Jeśli biblia została spisana 3 tysiace lat temu a upaniszady 6 tysiecy lat temu (tylko czy tak moglobyc) i w upaniszadach jest podobna historia jak w biblii to znaczy ze to dyskwalifikuje biblie? "


    Znowu brednie.

    Tak ciezko pojac ze skoro identyczne historie pojawiaja sie tysiace lat wczesniej w formie pisanej...a pozniej pojawia sie wersja spisana przez tych ktorzy roszcza sobie prawo do jedynej prawdy, to powinno byc to bardzo wnikliwie zbadane.

    Jezeli teraz jakis autor napisze ksiazke a za 30 lat pojawi sie ksiazka w kotrej sa niemal identyczne historie, i jeszcze autor twierdzi ze to sa jego prawdy objawione, to czy kiedy wyplynie na wierzch informacja o ksiqazce sprzed 30 lat o uderzajaco podobnych tresciach to nie pojawia sie podejrzenie PLAGIATU?

    Wlasnie tak sie dzieje.

    Przeczytaj sobie to angielskie podsumowanie Egipskiej Wiedzy zakodowanej w Religii Egiptu, z uderzajacymi podobienstwami z Biblia.
    Czy jest to sluszna analiza, nie wiem, ale jest bardzo zastanawiajace:

    http://ggreenberg.tripod.com/writings/w-egypt-eden.htm
  • @eonmark 17:31:56
    ///
    Kim sa ELOHIM w takim razie?
    ///

    No to są energie Boga, raczej trzeba by powiedzieć EMANACJE. Przejawy, w zasadzie jest to współistotne z całym stworzeniem.

    Oni dawniej nie wiedzieli o bakteriach, komórkach, atomach i innych pierwiastkach. Nie rozpoznawali tego na takim poziomie.

    ///
    Dlaczego zostalismy stworzeni na obraz i podobienstwo ELOHIM?
    ///

    Bo jesteśmy na podobieństwo tych emanacji, mocy... tak jest stworzone całe stworzenie. Ale w człowieku jest to najbardziej uwydatnione no i sam człowiek ma tego świadomość. Wyższą świadomość. Ducha.

    Np. Człowiek ma szkielet na którym osadzone są tkanki i świat ma szkielet. Dlatego masz w języku takie określenia jak LOGOS czyli PRAWO BOŻE na którym ten świat jest zbudowany, czyli inaczej szkielet. Ten szkielet nie jest widzialny tak bezpośrednio, bo jest ubrany w tkanki i mięśnie. I to Logos jest pokrewne do słowa LEX co znaczy po łacinie PRAWO, a po grecku PRZYCZYNĘ. Stąd masz też Logikę czyli naukę o przyczynie. Masz w końcu słowo Leg które dawniej znaczyło właśnie kość a dzisiaj Nogę. Co też nie jest bez znaczenia bo to właśnie ten LOGOS utrzymuje świat. I jednocześnie co ciekawe ten LOGOS jest SŁOWEM Boga. A więc to słowo podtrzymuje świat i jest jego szkieletem i Prawem. Bo wiemy że Lex znaczy Prawo.



    ///
    Dlaczego Bog Biblijny jest Bogiem ZYWYM?
    ///

    ŻYWYM? On jest wieczny. W odróżnieniu od nas. On trwał i trwa na wieki.

    Można też mówić że jest bogiem żywych, ponieważ martwi nic nie wiedzą i boga nie znają. Znają go tylko żywi a nie umarli.

    ///
    Czyz nie dlatego ze stworzyl nas Bog na podobienstwo do Siebie Samego?

    Tak jest napisane w Biblii.

    Tak samo sprawa ma sie co do aniolow.
    ///

    Nie bardzo rozumiem tutaj pytania. Pytanie było wcześniej w odniesieniu do Elohimów. Jestesmy stworzeni na podobieństwo. Jak możemy być stworzeni inaczej? Nie możemy. Nie rozumiesz co oznaczają słowa "na podobieństwo". Zbyt płasko to odczytujesz, tu nie chodzi o podobieństwo do Boga w sensie że Bóg to ma nogi oczy i uszy tak jak my. To jest absurd. Tutaj chodzi o WIEDZĘ że człowiek jest podobny do stwórcy i stworzenia. Przez co może poznawać kim jest i jaki jest.

    Chodzi o to że jesteśmy częścią natury inaczej mówiąc i to się w nas dzieje jest częścią natury i z niej pochodzi. Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
    Tak należy rozumieć te i inne słowa. Np,. człowiek potrzebuje do życia minerałów tak jak drzewo żeby dać owoce. Jeśli człowiek nie ma potasu to choruje i wydaje marne owoce. Podobnie jest z drzewem, drzewo pozbawione potasu rodzi słabe owoce.

    Stąd się brały między innymi prawa mojżeszowe, całkiem racjonalne jak widzisz, że należy oddawać część plonów zpowrotem do ziemi, po to żeby użyźniać. Takie proste farmerskie metody. Nie wszyscy ludzie na świecie jeszcze dzisiaj zdają sobie z tego sprawę. Przez co głupieją i chorują, wymślają jakieś chemikalia kiedy wszystko co trzeba jest w naturze.

    To są bardzo ważkie słowa, cała Biblia zawiera głeboką prawdę o zyciu, zdrowiu czyli od tego od czego zależy powodzenie człowieka,. pod każdym względem.
  • @eonmark 17:41:59
    ///
    Istnienie Obcych Cywilizacji wyjasnia tylko pare kwestii, ale nie wyjasnia wiekszosci Apsektow Duchowych.

    To tak jakby uznac ze Bog jest Kosmita.

    Wtedy pojawia sie pytanie:

    A kto stworzyl Kosmite?

    Dlatego nie wkladaja mi w usta Tez, ktorych nie glosze.
    ///

    Ale nawet jeśli byliby jacyś kosmici to oni nie są Bogami ani Bogiem. To niemożliwe. To jest fałsz i bluźnierstwo przeciwko Bogu. Bóg nie jest jakimś kosmitą, cząstką materii. On jest ponad to, on jest pra esencją, on jest większy od stworzenia, on jest stworzycielem. Nie może więc być kosmitą. Nawet jeśli taki kosmita istnieje.
  • @ezaw 17:44:00
    "Sprawa ma się tak że te i inne opowieści istniały najpierw w formie opowiadań. Nie wiadomo kto od kogo i czy przepisał czy po prostu zapisał. Zapiski są i mogą być podobne ale nie takie same. I nie chodzi tutaj o to kto od kogo ale o przekaz PRAWDY."


    No tak, oczywiscie...
    Zydzi opowiadali sobie historie, zjawili sie sumerowie i egipcjanie, spisali to co mowili zydzi w lekko zmienionej formie, a pozniej zydzi, pare tysiecy lat pozniej, chyba kiedy poznali pismo, zapisali swoja oryginalna wersje , ktora zapewne ukradli sumerowie i egipcjanie...


    Chopie, ocknij sie, albo udowodnij ze tak wlasnie bylo.
  • @eonmark 17:41:59
    ///
    Splycasz to co pisze na sile z braku zrozumienia o czym mowie.
    Jestes jak uprzedzony Inkwizytor ktory atakuje mnie tak jak kiedys Kopernika za to ze smial powiedziec ze nie jestesmy Pepkiem Swiata i to my obiegamy sSlonce, a nie ono i cala reszta Nas!
    ///

    Mylisz się. Ja nie spłycam i nie jestem uprzedzony. Ja tylko mówię o czym jest w Biblii. A nie chodzi tam o jakiegoś Boga z kosmosu czy inne dziwy bo to by przeczyło istocie tego czym jest Biblia. Nie mogę więc atakować bo nie ma czego. To ty po prostu mieszasz pewne porządki. Gdybyś rozumiał porządek boży - wiedział że jest wynikanie itp. to byś wiedział że te dwie sfery są ze sobą sprzeczne w tym względzie. I nie da się tego tak rozumieć. I nie potrzeba bo póki co ludzie mają proste problemy żeby osiągnąć zbawienie i żyć w Niebie. Ale oczywiście latają w kosmos.

    Ostatnio zmarł wielki kosmonauta który postawił jako pierwszy nogę na księżycu. Co za pech chciał że ten wielki człowiek nie potrafił zadbać właściwie o swoje zdrowie i duszę.

    Jak więc w ogóle możemy zaczynać dyskusję o jakichś planetach, gwiazdach i kosmitach skoro nie potrafimy odnaleźć samych siebie, miłości.

    Dawna maksyma głosiła madrze - POZNAJ SIEBIE.

    Poczytaj sobie klasyków - ARYSTOTELESA, TALESA i innych GREKÓW, tam znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań które w zestawieniu z Biblią dadzą ci wiele odpowiedzi.
  • @ezaw 17:57:26
    "///
    Kim sa ELOHIM w takim razie?
    ///

    No to są energie Boga, raczej trzeba by powiedzieć EMANACJE. Przejawy, w zasadzie jest to współistotne z całym stworzeniem.

    Oni dawniej nie wiedzieli o bakteriach, komórkach, atomach i innych pierwiastkach. Nie rozpoznawali tego na takim poziomie.

    ///
    Dlaczego zostalismy stworzeni na obraz i podobienstwo ELOHIM?
    ///

    Bo jesteśmy na podobieństwo tych emanacji, mocy... tak jest stworzone całe stworzenie. Ale w człowieku jest to najbardziej uwydatnione no i sam człowiek ma tego świadomość. Wyższą świadomość. Ducha. "


    Elohim to EMANACJE?

    Wszystko wiec jest Emanacja...duchowosci, caly Kosmos.
    Emanacja Mysli Boga.

    Ale Twoj poglad staje sie Absurdem kiedy porowna sie to z trescia Biblii.

    Poprostu podkladajac Twoja Emanacje, nie zdaje to prostego egzaminu.

    No bo jak sie ma fakt ze ta 'Emanacja' przestraszyla sie kiedy Czlowiek zerwal Owoc z drzewa poznania i musiala ukryc 'Drzewo Zycia' zeby co?

    Zeby przypadkiem czlowiek nie wyciagnal po nie reki i nie zyl na wieki...tak jak Elohim.

    Moglbym zasypac Ciebie przykladami swiadczacymi jak plytkie i niepowazne sa Twoje tlumaczenia.

    Ale szkoda czasu na puste dywagacje - Dywagatorze.
  • @ezaw 17:58:51
    "Ale nawet jeśli byliby jacyś kosmici to oni nie są Bogami ani Bogiem. To niemożliwe. To jest fałsz i bluźnierstwo przeciwko Bogu. Bóg nie jest jakimś kosmitą, cząstką materii. On jest ponad to, on jest pra esencją, on jest większy od stworzenia, on jest stworzycielem. Nie może więc być kosmitą. Nawet jeśli taki kosmita istnieje."

    Widzisz, Bog moze wszystko ( ze urzyje retoryki co niektorych) wiec dlaczego nie mialby sie zmaterializowac jako Istota Ludzka przebywajaca w konkretnym miejscu czaso - przestrzeni?

    Ale powaznie, to tez mam taki poglad ze Bog razcej nie lata Statkami kosmicznymi i nie niszczy calych armii dla Narodu ktorego sobie Wybral.
    Wiec dlatego mam watpliwosci co do autorstwa Biblii.

    Watpliwosci a nie pewnosc, zeby byla jasnosc.
  • @eonmark 17:31:56
    ///

    Czy wydaje sie Tobie tak niedorzeczne, ze jezeli mamy do czynienia z super zaawansowanymi istotami, to mieli by problem z tym zeby manipulowac cala ludzkosci w ten sam sposob jak Imperia swoimi zamorskimi koloniami?
    ///

    Nic mi się nie wydaje. Podobnie było w Egipcie. Tam kapłani i faraonowie uważani byli za zaawansowane istoty - BOGÓW, bo mieli siłę i moc jakiej nie miał nikt inny, i tak budowali swoje imperium. Oni nie przylecieli tutaj znikąd. Po prostu posiedli wiedzę, wyższy stopień rozwoju umysłu i wykorzystali go w taki a nie inny sposób. Jak widać ci bogowie, zaawansowane istoty zniknęły z powierzchni. Co więcej cała ich wielka moc i kosmiczna siła przegrała z siłą prostego pastucha w zasadzie. A w między czasie ci bogowie ulegali różnym degeneracjom, o czym dawniej może nie wiedziano ale dzisiaj jest nam to wiadome. I tacy to byli bogowie i tacy obcy.

    Przez ostatnie kilkadziesiąt lat napisane różne baśnie o tym jak to piramidy musieli budować przybysze z kosmosu bo egipcjanie nie znali nawet poziomnicy. Tymczasem prawda jest bardzo prosta. No ale nie przeszkadza to różnym zwodzicielom propagować dalej tych rewelacji. Podobnie grecy i inne cywilizacje posiadali pewne bardzo proste zdolności które odpowiednio użyte wraz z obliczeniami matematycznymi dawały niewiarygodne nieraz efekty trudne do osiągnięcia przy pomocy dzisiejszych zaawansowanych narzędzi. Po prostu w życiu liczy się nie siła mięśni i bezmyślne dłubanie w czymś ale zdolność duchowa, świadomość, rozumienie pewnych zależności a przez to rozumienie natury i możliwość wykorzystania tego w praktyce. Owszem dawniej to była wiedza znana bardzo wąskiej liczbie ludzi, potem również nauczano w szkołach, ale nie wszystkiego. Wiele tajemnic było przechowywane, kodowane... nie inaczej jak ma to miejsce dzisiaj. Ludzie kryją różną wiedzę, a nawet ta wiedza jest niszczona specjalnie żeby inni się nie dowiedzieli i nie prześcignęli zazdrośników.
  • @eonmark 17:56:55
    ///

    Tak ciezko pojac ze skoro identyczne historie pojawiaja sie tysiace lat wczesniej w formie pisanej...a pozniej pojawia sie wersja spisana przez tych ktorzy roszcza sobie prawo do jedynej prawdy, to powinno byc to bardzo wnikliwie zbadane.
    ///

    Ale kto rości sobie prawo? To jest zupełnie bez sensu postawiona teza. Jeśli ktoś sobie rości to niech powie co. Bo to co jest napisane w Biblii trzeba jeszcze właściwie zinterpretować. Ale owszem są tacy masz rację, różne szkoły żydowskie np. jedni wierzą w zmartwychwstanie a inni nie wierzą.
  • @eonmark 18:00:15
    ///
    No tak, oczywiscie...
    Zydzi opowiadali sobie historie, zjawili sie sumerowie i egipcjanie, spisali to co mowili zydzi w lekko zmienionej formie, a pozniej zydzi, pare tysiecy lat pozniej, chyba kiedy poznali pismo, zapisali swoja oryginalna wersje , ktora zapewne ukradli sumerowie i egipcjanie...


    Chopie, ocknij sie, albo udowodnij ze tak wlasnie bylo.
    ///

    Znowu spłycasz. A skąd wiesz kto od kogo to zapożyczył? Ludzie się przemieszczają, rozmawiają, układają sobie w głowę, budują teorie i nazywają to swoją teorią. Następnie te same teorie wzbogacone o coś wracają do miejsca pierwotnego pochodzenia. I takich ścieżek, połączeń i warstw może być wiele a w efekcie znowu mogą się rozdzielić i utworzyć nowe oddzielne wersje. Zapisane w różnych językach które przez czas kiedy ta wiedza wędrowała rozdzieliły się i pozmieniały.

    Wiesz to jest coś takiego jak w języku polskim słowo czerstwy używane dla nazywania nieświeżego pieczywa, a u czechów to samo słowo uzywane jest na nazywanie świeżego pieczywa. To samo słowo, pierwotnie znaczące to samo w obu językach a dzisiaj poprzez pewne konotacje zmieniające swoje znaczenie.

    Ja tego nie wiem, ale nie zakładam że to żydzi ukradli egipcjanom albo egipcjanie żydom. Nie jest to dla mnie tak znaczące i nie sprawia że nagle przestaję wierzyć w prawdziwość zapisów Biblijnych. Czy to w ameryce czy to w europiie czy to w afryce kapusta pozostaje kapustą. Tak samo rośnie, podobnie smakuje i ma podobne właściwości.
  • @ezaw 18:10:40
    "Nic mi się nie wydaje. Podobnie było w Egipcie. Tam kapłani i faraonowie uważani byli za zaawansowane istoty - BOGÓW, bo mieli siłę i moc jakiej nie miał nikt inny, i tak budowali swoje imperium. Oni nie przylecieli tutaj znikąd"


    Jestes IGNORANTEM.

    Gdybys nim nie byl to bys wiedzial co mowia egipskie zrodla.

    Egipscy Bogowie zstapili z Nieba na Ziemie.

    A Uzywali do tego Slonca.

    Bo Slonce jest BRAMA.

    W 21 wieku, uznac mozemy ze ta Brama, to nic innego jak rodzaj poteznego PORTALU, ktory uzywany jest w KOMUNIKACJI miedzy Planetarnej i Miedzy galaktycznej.

    Stad SLONCE gra tak kluczowa role we wszystkich historiach o Bogach...Slonce i INNE GWIZADY.

    Wyobraz sobie SLONCE i INNE GWIAZDY jako MIASTA na Mapie Kraju...

    Te miasta sa polaczone siecia Komunikacji...szybkiej komunikacji...

    Tak sie podruzuje w tym gigamtycznym OCEANIE ktory powstal - wylonil sie z APSU - kosmicznej Prazupy...

    Gwiazdy sa DROGA, sa BRAMA, jak to zreszta jest pokazywane przez rozne Cywilizacje na przestrzeni wiekow.

    Brama - Slonce:

    http://i.imgur.com/ojLpU.jpg
  • @eonmark 18:05:25
    ///
    No bo jak sie ma fakt ze ta 'Emanacja' przestraszyla sie kiedy Czlowiek zerwal Owoc z drzewa poznania i musiala ukryc 'Drzewo Zycia' zeby co?
    ///

    Bo to jest tylko opowieść. BO nikt nigdy Boga nie widział i nie zobaczy. Chociaż mówi Biblia jednocześnie o przebywaniu w obecności Boga. I takich paradoksów w Biblii jest więcej. Jest nawet na to specjalny termin żeby uświadomić że to są tylko pozorne sprzeczności.

    Dlatego ci tłumaczyłem że Ogród Edenu to nie żaden ogród rzeczywisty ale alegoria stanu niewinnosci, czystości. Która ma za zadanie poinformować nas skąd się bierze grzech. No bo co mieli napisać, jak mieli to inaczej napisać? Mogli jeszcze napisać tak: nie grzeb nie grzeb bo sobie wygrzebiesz grzeb czyli grób. Mogli? Mogli ale opisali to inaczej, i ich opis jest poetycki a przez co oddaje więcej niuansów. NIe jest to opis płaski tylko właśnie taki który zmusza do myślenia.

    A propos grzechów i szatana czyli Serpenta - sierpa - znalazłem proste połączenie znaczeniowe w językach słowiańskich. To jest dokładnie to - grzech czyli grzebanie tam gdzie nie dozwolone. Grzebać coś czyli nasz grób. I to ewidentnie jest kolejny dowód na to że grzechem pierworodnym jest zabawa siusiakiem i myszką. Czyli inaczej masturbacja. I o tym mówi historia w ogrodzie edenu. A dlaczego się emanacja przestraszyła? No bo to jest ŚMIERĆ - Sierpowy żniwiarz oszukał ludzi że nie umrą kiedy będą to robić, ale że będą dzięki temu równi Bogu (rozkosze cielesne, orgazm). Ale Emanacja przecież wie, bo Emanacja ZAKAZAŁA pod pozorem Śmierci NIE DOTYKAĆ! I przez to właśnie na świat wpuszczany jest szatan, stąd bierze się całe zło. Ze złego, niewłaściwego postępowania.

    I mając tego świadomość wiemy że nie ma żadnych chorób, żadnego zła w świecie stworzonym przez Jego Najwyższą Emanacje. To człowiek popełniając grzech sprowadza na siebie śmierć.

    I w tym świetle jasno widać prostotę i delikatność misji Jezusa. To tak jak ja tutaj teraz próbuję ci uświadomić tak prostą prościutką kwestię i mogę ci jeszcze dołożyć pisząc że nasienie to inaczej świadomość w znaczeniu językowym i że podobną wiedzę posiadają inne kultury takie jak chińczycy czy hindusi. To wszystko bowiem jest wspólne dla całej ludzkości i zawsze było i będzie.

    Dlatego słowa Jezusa są nie do podważenia. Możesz im przeczyć, możesz się nie zgadzać i mówić że np,. masturbacja jest dobra i nie psuje człowieka. Lecz i tak będziesz z tego sądzony. Nie ma od tego odwrotu. Ponieważ Prawda jest Prawdą niezależnie od tego czy ty albo ja ją uznamy czy nie. Ona jest. Bo ona jest "bogiem". A my nie możemy tego zmienić, możemy tylko uznać lub się sprzeciwić. Tak jak sprzeciwił się "szatan" - piszę w cudzysłowie bo Szatan ten upadły anioł to jest człowiek, upadła natura człowieka i bez człowieka on nie istnieje.

    Zwróć uwagę jak to ładnie gra w języku angielskim - upadły - FALLEN, upadek - Fall - FALLUS. ---Fail---zobacz sobie do słownika na co uzywa się słowa FAIL. Zawieść, tracić siły... to wszystko jest nie tylko dobrze znane w róznych kulturach ale zostało zawarte w języku, ponieważ język oddaje rzeczywistość. Problem polega na tym jak ludzie to rozumieją i rozeznają i w końcu najważniejsze - co robią.




    Dlatego właśnie cała twoja pisanina jest pozbawiona sensu. Bo nie rozumiesz podstawowych podstaw. Bez tego wszelkie rozważania są bez sensu bo zawsze będzie się strzelać na ślepo.
  • @eonmark 18:09:08
    ///

    Ale powaznie, to tez mam taki poglad ze Bog razcej nie lata Statkami kosmicznymi i nie niszczy calych armii dla Narodu ktorego sobie Wybral.
    Wiec dlatego mam watpliwosci co do autorstwa Biblii.
    ///

    Wątpliwości? Jakie? :Biblię spisali ludzie. Nie wiesz kto pisał nowy testament? Przecież to są znane fakty. Że pod koniec I wieku po Chrystusie ewangelie i nowy testament został podyktowany przez apostołów i spisany przez różnych ludzi. Kto jest autorem Biblii? Mówi się że Bóg albo Duch. A dlaczego tak się mówi, no bo to jest księga natchniona. Natchnienie jest boskie, to nawet grecy wiedzieli. Samo słowo naTchnienie, czyli duchowe, inspirowane.. bo praktycznie każde dzieło jest natchnione. Ale tutaj chodzi o Prawdę.

    Bóg nie lata w żadnych statkach, Bóg w ogóle nic takiego nie robi. To byłby absurd. Bóg się takimi sprawami nie zajmuje. On po prostu JEST. On. Byt. Istnienie. W którym my trwamy, żyjemy.
  • @eonmark 18:18:27
    ///

    W 21 wieku, uznac mozemy ze ta Brama, to nic innego jak rodzaj poteznego PORTALU, ktory uzywany jest w KOMUNIKACJI miedzy Planetarnej i Miedzy galaktycznej.
    ///

    No właśnie. W tym się różnimy. Egipcjanie, to znaczy kapłani i faraonowie posiadali pewne tajniki. Rozwijali je i dopracowywali. Posługiwali się symbolami i to od nich chyba przyszło pismo,z tych ich symboli. A te symbole z obserwacji przyrody. I to jest cała tajemnica. Słońce nie jest żadnym portalem. Słońce to słońce. Oni je czcili jako Boga bo przez słońce między innymi otrzymywali oświecenie. I owszem słońce jest bardzo ważne przecież to każdy wie, ale słońce nie jest Bogiem. Tym się między innymi różni właśnie nauka o Bogu w wydaniu egipskim który w rzeczywistości jest pewnym zbiorem wierzeń od wiedzy o Bogu MONOTEISTYCZNYM, jedyny i niewidzialnym, poza naszym zasięgiem. A Egipcjalnie dużo wiedzieli i bardzo możliwe że hebrajczycy od nich wiele zapożyczyli chociaż mówi się że ta wiedza przywędrowała do egiptu z mezopotami. Ale tak jak już wspomniałem zapewne ta wiedza przenikała się. Tak jak i potem i teraz. Zdaje się że Arystoteles pobierał nauk w Egipcie czy też Pitagoras. Nie wiem jak było wcześniej ale właśnie w kulturze greckiej między innymi. nie przez przypadek, uległy scaleniu (wpewnym obszarze) wiedza i wiara indoeuropejska i semicka.
  • @ezaw 18:34:28
    "Bo to jest tylko opowieść. BO nikt nigdy Boga nie widział i nie zobaczy."


    Nie znasz kompletnie Biblii Ezawie.

    Jest napisane ze Mojzesz rozmawial z Bogiem TWRAZA w TWARZ.

    I tu wlasnie jest jedna z niscislosci...


    Co do E.T.

    Wyobraz sobie ze przeniosles sie w czasie o 300 lat (wiem ze to niedorzeczne) i po pewnym czasie, kiedy zaczynasz nawiazywac blizsze stosunki z ludzmi z tamtych czasow, zaczynasz im opowiadac ze w 'swiata w jakim zyles' sa Potezne Miasata w ktorych mieszkaja miliony ludzi, ze miasta maja Drapacze chmur wysokie pod Niebo, ze pod ziemia, pod miastami sa szybkie kolejki laczace rozne czesci miasta...ze ludzie wpatruja sie w Krysztalowe Obrazy, na ktorych ogladaja Cuda i Dziwy. Ze wielu ludzi lata jak ptaki podniebne, ze ludzie maja specjalne osobiste krysztalowe lustra w ktorych ogladaja rozne niesamowitosci, ze podczas wojen, sa zelazne ptwory buchajace ogniem, latajace potwory ktore strzelaja ogniem, a ludzkosc ma nawey ogien tak potezny, ze moze nim spalic cale miasta i zamienic cialo ludzkie w slup soli...
    Na koniec dodalbys ze ludzie z twoich czasow chodzili po Ksiezycu i chcieli polecie na Marsa...


    Wiesz jaka bylaby reakcja, prawda?

    Ze jestes OPETAN, ze to co mowisz to Bluznienie wobec Boga, bo to sa jakies Czary, Wizje chorego czlowieka a nie PRAWDA.
    Bo Prawda nie dopyuszcza tych Klamstw ktorymi Omamiasz ludzi opowiadajac im te brednie.

    Moze nawet by Ciebie wrzucili do lochu i spalili na stosie...

    Znajac nature zindoktrynowanej ludzkosci nie mozna tego wykluczyc.

    Wlasnie w ten sam sposob dajesz sie lapac na indoktrynacje ktorej sie poddajesz.


    Twoj Wybor.

    Rozum i Logika nie sa przeciwnikiem Prawdy i Duchowosci, jak co niektorzy glosza od zawsze.
  • @eonmark 18:46:18
    ///
    Nie znasz kompletnie Biblii Ezawie.

    Jest napisane ze Mojzesz rozmawial z Bogiem TWRAZA w TWARZ.
    ///

    To ty nie znasz. Jest w biblii napisane że Hiob "do tej pory myślał że znał Boga, ale znał go tylko ze słyszenia i dopiero teraz zobaczył na własne oczy. "

    Ale Hiob Boga nigdy nie widział! Jesteś w stanie zrozumieć ten tok rozumowania i zapis Biblijny, że nie chodzi tutaj o słowa ale o oddanie pewnej rzeczywistości w sposób alegryczny, metaforyczny, w sposób LOGICZNY?

    Wiesz co jest np. w księdze Hioba napisane? Że Szatan rozmawia z Bogiem, a Bóg się chwali Hiobem. Na co szatan stawia Bogu wyzwanie i okazuje się że Hiob traci wszystko.... czy to ma jakikolwiek sens? Skoro Hiob był idealny to jak mógł zawieść Boga? Przecież sam Bóg mówi o nim że jest największym jego sługą i chwali się nim przed Szatanem.

    Rozumiesz bezsens takiego czytania biblii? Bóg nie rozmawia z Szatanem, nie siedzą przy jednym stole w karczmie. Nie ma czegoś takiego, to są tylko poetyckie formy majace na celu naświetlenie pewnych prawd, które są zapisane między wierszami.

    Wiesz co jest w księdze Hioba? Wiesz jak Hiob wyzdrowiał? Przez zmianę odżywiania i modlitwę. I tam nie ma o tym słowa wprost tak jakbyś to chciał, ale jest tam to zawarte w sposób mało dostrzegalny. Ale to jeszcze nic, bo ludzie najczęściej nawet nie zauważają takich prostych sprzeczności jak to że przecież ktoś tą księgę musiał napisać. A skąd ten ktoś mógł wiedzieć o czym rozmawiali Bóg z Szatanem? Co autor tej księgi uczestniczył w tej rozmowie?

    :D

    No i tak wychodzą nam jajca z całej Biblii która dla jednych jest bezsensownym stekiem bzdur a dla innych księgą opisującą kosmitów. A są jeszcze tacy którzy widzą w niej zakodowane informacje o przyszłości np. śmierć księżnej Diany... a wszystkie te teorie są fałszywe bo odwracają uwagę od prostej Prawdy jaką przekazuje Biblia.
  • @eonmark 18:46:18
    ///

    Rozum i Logika nie sa przeciwnikiem Prawdy i Duchowosci, jak co niektorzy glosza od zawsze.
    ///

    No właśnie, to tutaj głoszę od kilku miesięcy kiedy sam się przekonałem dobitnie że tak właśnie jest. Że rozum i Logika nie są przeciwnikami ale są Z Prawdy i Duchowości. Jeśli ktoś ma ducha prawdy to zna hierarchię prawdy która jest PIONOWA, a znając tą hierarchię nie może mówić inaczej jak tylko w Prawdzie. Natomiast Rozum i Logika biorą się z tej prawdy. I tyle. Może ktoś nie rozumieć i może kłamać. Ale każdy kto przyłoży to do miary Prawdy wie że to jest kłamstwo. Na tym polega rozeznawanie duchowe. I duch bada wszystkie głębokości i dlatego mowa jest o darach ducha świętego, ducha prawdy który poznaje duchowo kto jest kłamcą a kto z prawdy.
  • @eonmark 18:18:27
    Ja mam takie pytanie, jesli te ludy, byly tak zaawansowane, budujace piramidy..., to dlaczego zginely?
    Czy nie powinny sie rozwijac, zamiast ginac?
  • @eonmark 18:46:18
    ///
    Wiesz jaka bylaby reakcja, prawda?

    Ze jestes OPETAN, ze to co mowisz to Bluznienie wobec Boga, bo to sa jakies Czary, Wizje chorego czlowieka a nie PRAWDA.
    Bo Prawda nie dopyuszcza tych Klamstw ktorymi Omamiasz ludzi opowiadajac im te brednie.
    ///

    Ja nie muszę się nigdzie przenosić. Ja to mam tutaj, teraz. Za opętanego to cię może by i mieli. Tylko widzisz nie o to w tym chodzi.

    Gdybyś wiedział że nie o to chodzi to byś nie robił takiego porównania. Ja też kiedyś rozumowałem na takim poziomie. Chociaż nie wierzyłem w bajki o kosmitach to przecież takie dowodzenie jest sensowne. Logiczne. Tylko że to nie ma odniesienia do Biblii.

    Jezusowi przecież też nie uwierzyli i zabili go. Ale za to że mu nie uwierzyli? Gdyby był opętany tak jak sugerowali to by przecież nie robili problemu albo by go egzorcyzmowali, przecież to robili. Dlaczego więc tego nie zrobili? Bo nie mogli, bo Jezus mówił prawdę i miał Ducha Świętego. Oni się go bali, bo byli kłamcami i nie chodziło im o Prawdę. Im chodziło o rządy, o to aby do woli kłamać i zwodzić ludzi... to wszystko zresztą masz również wypowiedzialne przez Jezusa.
  • @bar-bara 19:00:24
    ///
    Ja mam takie pytanie, jesli te ludy, byly tak zaawansowane, budujace piramidy..., to dlaczego zginely?
    Czy nie powinny sie rozwijac, zamiast ginac?
    ///

    Bo wiesz, ci kosmici co to pobudowali się obrazili i odlecieli... albo inna ciekawa hipoteza - słońce zmieniło swoją pozycję i biedacy nie mogli obliczyć nowej trajektorii... zresztą każda teoria jest dobra.

    Problem polega na tym że nie było żadnych obcych i kosmitów, bogów ktorzy te piramidy budowali. To zrobili ludzie przy pomocy techniki, a technika to jest jak sam napisała eonmark inaczej wiedza.
  • @eonmark 18:46:18
    ///
    Moze nawet by Ciebie wrzucili do lochu i spalili na stosie...

    Znajac nature zindoktrynowanej ludzkosci nie mozna tego wykluczyc.

    Wlasnie w ten sam sposob dajesz sie lapac na indoktrynacje ktorej sie poddajesz.
    ///

    Jest gorzej.

    Ja bym się mniej bał tego co było 300 lat temu i reakcji ludzi niż teraz.

    Może się zniesmaczysz ale ja doznaję czegoś o wiele gorszego we własnym domu i rodzinie od dzieciństwa.

    Patrzę na przedstawienie a nie widzę gry. Czysta magia i czekanie na potknięcie, a każde najmniejsze potknięcie to powód do zniszczenia.

    Cóż taki jest mój los. Niestety. Nie zauważyłem wcześniej i dałem się uwieść. A wiesz dlaczego zostałem zwiedziony? Ponieważ miałem do czynienia ze spiskiem opętanych ludzi - całej mojej rodziny, złośliwej i wrednej, a z drugiej strony jestem sam sobie winien bo odebrało mi rozum z powodu grzechów.

    Pamiętaj że zawsze są DWIE STRONY konfliktu. I że ludzie potrafią być BEZWZGLĘDNI tak jak BAKTERIE - CZYLI KRETYNI, bo albo jest MIŁOŚĆ i wtedy nie ma bezwzględności albo JEST BRAK MIŁOŚCI, NIENAWIŚĆ, POŻADLIWOŚĆ, PYCHA i wtedy masz do czynienia z jednostkami którym nie należy nic mówić i do niczego ich przekonywać.
  • @eonmark 18:18:27
    ///

    Wyobraz sobie SLONCE i INNE GWIAZDY jako MIASTA na Mapie Kraju...

    Te miasta sa polaczone siecia Komunikacji...szybkiej komunikacji...

    Tak sie podruzuje w tym gigamtycznym OCEANIE ktory powstal - wylonil sie z APSU - kosmicznej Prazupy...
    ///

    APSUrd. Planety to planety. Równie dobrze każdy punkt wszechświata może być taką drogą czy miastem. Dlaczego akurat planety?

    Takie fantastyczne teorie kupy się nie trzymają po prostu, w takie rzeczy wierzą ludzie którzy mają jakieś problemy ze sobą, z głową, z życiem.
  • @eonmark 18:46:18
    I coś jeszcze ci powiem odnośnie czarów i tajemnic duchowych.

    Demony mojej rodziny przeszły na mnie,. A moja rodzina nagle ozdrowiała ze wszystkich swoich dolegliwości i demonów. Tak jak mnie atakowali i próbowali niszczyć, byłem stale poddawany atakom demonicznym. Weź sobie np. takie sceny z LOTR jak Bilbo zamienia się w upiora jak widzi pierścień władzy albo jak ta królowa elfów (nie pamiętam jej imienia) podobnie zamienia się w demona i mówi zmienionym głosem kiedy widzi pierścień.
    Nagle moja demoniczna rodzinka zamieniła się w aniołki. Wszystko zniknęło i nie ma tego co było, a ja poszedłem do piekła, demony porwały moją duszę i aktualnie jestem tylko POŁOWĄ tego CO BYŁEM i już z tego nie wyjdę. Czeka mnie powolne umieranie i to w dodatku przyglądając się hańbie a moi oprawcy śmieją się ze mnie tak jak zwykli to robić od dzieciństwa. Z tą tylko różnicą że ja już nic nie mogę zrobić. I niedługo zostanę wyrzucony na ulicę gdzie zgniję.

    I jak w takim świetle wierzyć w Boga i to co jest napisane w Biblii? A jednak, Biblia o tym właśnie mówi. Że takie rzeczy są możliwe. I przed tym Biblia przestrzega. Przed utratą duszy i uszczerbkiem na ciele. A wszelkie baśniowe opowieści są niczym innym jak oszustwem i zwodzeniem.
    W biblii chodzi o ŻYCIE, o DUSZĘ. I o nic więcej.
  • @eonmark 18:09:08
    ///

    Widzisz, Bog moze wszystko ( ze urzyje retoryki co niektorych) wiec dlaczego nie mialby sie zmaterializowac jako Istota Ludzka przebywajaca w konkretnym miejscu czaso - przestrzeni?
    ///

    A dlaczego Bóg nie złoży do kupy Roberta Kubicy tylko pozostawił to lekarzom którzy spaprali robotę?

    A dlaczego Bóg nie przyjdzie i nie powie - Panie Tusk! Co Pan sobie myśli ja na Pana głosowałem a Pan nawet mi nie podziękował?

    A może Bóg z łaski swojej wystąpi w tańcu z gwiazdami?



    Eonmark, to w jaki sposób podchodzisz do koncepcji Boga wyraźnie świadczy o tym że nie masz na ten temat podstaw. Bóg nie jest żadnym człowiekiem i nie przychodzi bo Bóg jest Bogiem. Wystarczy że przyszedł Jezus, to i tak jest dar niewyobrażalny. Nie trzeba szukać, ustalać, próbować nawet myśleć wystarczy uwierzyć i korzystać z tego daru. Ale tutaj jak zwykle pozostaje wolna wola.

    Bóg nie ingeruje w stworzenie w taki sposób jak to starasz się sugerować, nigdy tego nie robił i nie robi. A Biblia właśnie porusza te kwestie i mówi nam w jaki sposób odbywa się ingerencja Boga. Tylko poprzez pewne emanacje. Chociażby możemy wrócić do tych Aniołów i Diabłów.
    Bóg po prostu nic nie musi. On JEST. To my musimy. I od nas zależy co czynimy. Jeśli będziemy się podobać Bogu wtedy tak jak Dawid otrzymamy łaskę i będziemy dokonywać rzeczy wielkich. No ale nawet Dawid nie żył wiecznie i nie był w stanie cofnąć czasu albo rozkazać Bogu żeby czegoś nie robił. Nie był w stanie uratować każdego i wszystkich... sam Jezus tego nie mógł uczynić, ale tylko tam gdzie było to możliwe. I gdzie ludzie wierzyli. W swoich rodzinnych stronach nie zdziałał wiele bo mieli go za nienormalnego.

    Taka jest relacja między Bogiem a człowiekiem.
  • @eonmark
    Co do masturbacji i zbliżenia kobiety i mężczyzny to jesteś w dużym błędzie twierdząc że to jest płaskie, nie wiesz jak poważne konsekwencje duchowe za sobą to niesie. Szerokie i głębokie. Ogromne. Ale niedostrzegalne przeważnie. Dlatego jest ta historia w Biblii opisana. Tak jak pisałem to jest podstępne, takie uderzenie hakiem wydające się że nie ma związku ze sobą. Ale prawda jest zupełnie inna.

    Jest to w zasadzie najważniejsza sprawa bo od tego biorą się wszelkie praktycznie kłopoty człowieka. Z tego ziarna wyrastają. Aż w końcu rodzą śmierć. Nie bezpośrednio, nie tak że umierasz od seksu, ale uderzają HAKIEM - SERPENTEM. Taka sinusoida.

    Ma to tak poważne implikacje że po prostu ludzie głupi tylko nie biorą tego pod uwagę.

    A jeśli chcesz znać potwierdzenie to masz to wyraźnie zaznaczone w prawie Mojżeszowym. Tam jest to wyjaśnione w sposób pragmatyczny.

    Mojżesz właśnie miał tą wiedzę bo "rozmawiał z Bogiem", rozmawiał czyli ROZUMIAŁ PRAWO BOGA.

    Synowie Boży wiedzą o tym i kontrolują swoje pożądliwości.

    Nie bez przyczyny Freud nazwał to POPĘDEM, bowiem każdy POPĘD jest POPĘDEM ŚMIERCI. OBUMIERANIA. Mówimy CO NAGLE TO PO DIABLE. I tak jest. Ponieważ inne przysłowie mówi KOMU NIE BOLI TEMU PO WOLI. I tak właśnie te sprawy wygladają.

    Prosty wybór - góra i dół. Dół prowadzi do dołu i śmierci, a góra do góry i życia wiecznego. Człowiek żyjący duchowo nie ma popędu lecz żyje powściągliwie, nie dotyka "owocu" ale używa tylko do aktu prokreacji, z umiarem bez jaiegokolwiek nadużycia.

    Dlatego masz w nowym testamencie taki fragment w którym mowa jest o tych którzy się nie skalali z kobietą. Często błędnie interpretowany w odniesieniu do celibatu albo do jakichś aseksualnych jednostek. Co jest zupełna nieprawdą. W tym ustępie chodzi po prostu o zdrowy stosunek do seksu,. Nie życie seksem i dla niego ale używanie przyrodzenia tylko do powołania życia, i jak Bóg przykazał.
  • @ezaw 20:54:45
    Ezaw, mieszasz Prawde z Klamstwami.

    Zgodze sie co do sprawy seksu.
    Jak sie czlowiek nad tym zastanowi to rzeczywiscie skupianie zycia na pozadliwosciach ciala blokuje czlowieka przed osiagnieciem wyzszego stanu duchowosci.

    Bo pozadanie jest jednym z glownych powodow problemow miedzyludzkich.Moze wplywac tym samym na ludzkie wybory, najczesciej zle.
    Tutaj nie odkrywasz niczego nowego.

    Ale, akt zblizenia, kiedy pzostaje czescia uswieconego prawa, kiedy zachowane zostaja wszystkie logiczne i intuicyjnie pojmowane reguly moralne, wtedy jest blogoslawienstwem i wielkim darem.
    Bo akt taki jest tylko Dopelnieniem dwojga.
    Dlatego Biblia tak naciska na heteroseksualizm a gani inne odstepcze praktyki.

    Jedno trzeba dodac.Zona i Maz, polaczenie swietym zwiazkiem nie muszauzywac seksu tylko wtedy kiedy chca poczac nowe zycie.
    Nie badz purytanem Ezawie, bo wtedy dochodzi do kolejnej niezdrowej psychicznie i cielesnie sytuacji.Liczy sie duchowosc w takim akcie, bo zapominajac o niej, czlowiek zamienia sie tylko w mechaniczny twor z powtarzalnoscia zaprogramowanych ruchow.

    Jak we wszystkim w zyciu, nalezy starac sie darzyc do zdrowej 'mopderacji' czyli rownowagi duchowej i materialnej.



    Co do Twojego Drzewa Zycia, jakoby mialo ono zwiazek z Seksualnoscia Czlowieka.
    Jest taki kawal o facecie ktoremu wszystko kojarzy sie z seksem...

    Badz powazny i nie brnij w absurdy.

    Kiedy ludziom otworzyly sie oczy i ujrzeli ze sa nadzy?

    Kiedy zerwali Owoc z Drzewa Poznania.

    Drzewo Zycia bylo w Raju i Bog nie zabranial z niego zrywac owocu.

    Zaprzeczysz?

    Drzewo Zycia nie ma nic wspolnego z seksem jako takim, jak starasz sie to wyjasnic.

    Poprostu bredzisz.


    Co do Twoich problemow.

    Moze masz potrzebe o tym pisac, nikt nie bedzie Ciebie za to ganil.
    Ptzynajmniej nie ja, ale nie mierz innych ludzi swoja miara.


    Co do Twojego tekstu, ze 'Moje Bajanie' jest efektem zwiedzenia.

    To Twoj poglad, a moj jest taki ze nie masz pojecia o czym piszesz i jestes ograniczony na wlasne zyczenie.

    Ja nie zapominam o wymiarze duchowym i uwazam go za kluczowy dla czlowieka.
    Ostatecznie, nawet jezeli mam racje, co do uistnienia E.T., nawet jezeli oni sa zamieszani w poczatki ludzkosci, to i tak nie rozwiazuje naszych ludzkich , duchowych problemow.
    Wez sie w garsc i przestan wygrazac , bo kazdy ma prawo szukac Prawdy.

    Probujesz mnie cenzurowac?

    Bo tak to wyglada.

    Przestan pisac glupoty, nie ma zadnych obcych, jestech chory, glupi, masz problemy...

    Problemy masz Ty, i nie jest to moja zlosliwosc, tylko sam o tym piszesz, wiec zastanow sie nad soba i pomoz sobie.


    Nie baw sie w Inkwizatora ktory sadzi o balwochwalstwo o bluznierstwo i czary.

    Jestes sliski wedlug mnie i nie znajduje Parwdy w tym co piszesz od dawna.

    Kilkakrotnie napisales w powyzszych tekstach ze jestem psychiczny.

    Skad taka nienawisc, skad takie zlo ktore wychodzi z Twojego sreca?

    Jak to co pisze jest wedlug Ciebie glupie, to normalny czlowiek skwituje to raz, i tyle.A Ty wciskasz swoje wredne, zle do szpiku osady gdzie tylko mozesz.
    Tak robi tylko ktos kogo to co pisze bardzo jest nie na reke.

    Nie na reke Tobie.

    Jak to sa glupoty to pozwol ze inni sami zdecyduja.


    I przestan wygrazac paluszkiem, bo toporne sa te Twoje miedzywiersze.

    Antymedyczny, Ezawie, Dywagatorze i Van cos tam, jak jestes w tak zlym stanie jak caly czas podkreslasz, to zajmnij sie soba, wyjdz na dwor, spedz czas na lonie natury, odprez sie, a odnajdziesz wicej spokoju w sobie, i daj ludziom spokoj od Twoich nachalnych osadow, kiwania paluszkiem i plytkich, klamliwych komentarzy.

    Choc czasem zdarza sie Tobie napisac cos madrego.
  • @eonmark 18:13:52
    ///
    Drzewo Zycia bylo w Raju i Bog nie zabranial z niego zrywac owocu.

    Zaprzeczysz?

    Drzewo Zycia nie ma nic wspolnego z seksem jako takim, jak starasz sie to wyjasnic.

    Poprostu bredzisz.
    ///

    Nie zaprzeczę, a czy bredzę?

    Drzewo życia było w raju. Czyli życie było w raju. Drzewo życia to życie wieczne. To jest życie ludzkie. Pamiętasz drzewo które przeklął Jezus a ktore uschło? To było drzewo śmierci które nie wydawało owoców. Uschło. W raju kto był? Ludzie byli w raju. I w raju było drzewo żywota wiecznego. Kiedy ludzie popełnili grzech zostali wygnani z raju. A w raz z tym utracili żywot wieczny.

    Odpowiedź jest banalnie prosta. Drzewem żywota w raju było życie według przykazań Boga. Bo tylko zachowując jego przykazania żyje się w tym kRaju kRólestwa Bożego. A więc w kraju Boga. Raju. Inaczej jest to PARA DEISOS czyli chodzenie w majestacie Boga - przebywanie Przed Bogiem. Stan bycia w bożym królestwie. Tak jak ParaSol, czyli to co jest przed słońcem, chroni przed słońcem.

    Nie było bowiem żadnego raju i drzewa w sensie ziemskim. To jest metaforyczny opis oddający stan duszy człowieka.
  • @eonmark 18:13:52
    ///

    Antymedyczny, Ezawie, Dywagatorze i Van cos tam, jak jestes w tak zlym stanie jak caly czas podkreslasz, to zajmnij sie soba, wyjdz na dwor, spedz czas na lonie natury, odprez sie, a odnajdziesz wicej spokoju w sobie, i daj ludziom spokoj od Twoich nachalnych osadow, kiwania paluszkiem i plytkich, klamliwych komentarzy.
    ///

    Rzecz w tym widzisz, że stan obumarcia duszy łaczy się z niemożnością odpręzenia się i czerpania przyjemności z życia.

    Dlatego o tym piszę w wielu miejscach i w mojej kolejnej notce.
  • @slapek 21:14:58
    Ewangelia Łukasza nie powinna się znaleźć w NT. Łukasz nigdy nie widział Jezusa. Łukasz był uczniem Pawła ( faryzeusza, apostoła samozwańca).
    Ewangelia Łukasza jest listem do Teofila pisanym pod dyktando Pawła - który taż nie widział Jezusa. Czyli informacje o Jezusie z drugiej a nawet trzeciej ręki. Cała ekipa Pawła to apostołowie samozwańcy - fałszywi apostołowie - jak się dokładnie przejrzy ich historię to żaden z nich nie widział Jezusa).
    Nauki Pawła były zaprzeczeniem nauk Jezusa co już zostało udowodnione.
    http://zbawienie.com/apostol-Pawel-6.htm
    http://www.proroctwa.com/sztuczny-tlok.htm
    Prawda jest taka, że NT powinien składać się z pism bezpośrednich świadków a więc uczniów Jezusa, Apostołów.
    Czyli z ewangelii Mateusza, Jana, Marka Apokalipsy Jana i listów Piotra, Jana, Jakuba i Judy.
    Tak wiec linie rodowa Jezusa zamieszczoną w ewangelii Łukasza nie należy traktować jako wykładnię bo nie wiadomo czy to jest prawda.
    Jeśli chodzi o potomków Noego (trudno Noego nazwać żydem bo taka nazwa w tamtym czasie nie istniała)
    Trudno powiedzieć czy przeżył tylko Noe i jego rodzina czy szatan nie ukrył gdzieś kilku potomków z linii Kaina. W każdym razie na pewno nie zginęli upadli aniołowie którzy obcowali z ziemskimi kobietami.
    Prawdopodobnie po potopie scenariusz z upadłymi aniołami i ziemskimi kobietami powtórzył się. Giganci dale są w śród nas. W arce była tylko jedna rasa człowieka biała więc skąd po potopie wzięła się czarna i żółta?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930