Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
389 postów 304 komentarze

w obronie praw mojego kraju...

Humpty Dumpty - Animalia, Chordata, Vertebrata, Mammalia, Placentalia, Primates, Hominoidae, Homo, Homo sapiens.

Pierwszy list do Koryntian

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy rację mają blogerzy, którzy traktują Biblię jako niezmienne w czasie Słowo? Czy też Biblia jest przykładem dostosowywania jej do aktualnej wykładni poszczególnych Kościołów?

 

 

1.

Odpowiedzią na drugie pytanie jest z pewnością sławny już tzw. Przekład Nowego Świata, czyli tekst oparty na Biblii, którym posługują się świadkowie Jehowy.

Ale ograniczanie się do tego, niewątpliwie nader wyrazistego przykładu, byłoby zbyt proste.

Trywialne nawet.

Przykład znajdziemy tam, gdzie mało kto go szuka.

2.

Oto przypisywany św. Pawłowi przez ortodoksów, przez chrześcijan myślących uważany za kompilację częściowo różnych tekstów, pierwszy List do Koryntian.

Skupmy się na najważniejszym:

Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni.( 15:51)

3.

I nadszedł koniec świata, za moment wszyscy spotkamy się na walnym w dolinie Jozafata.

Martwi powstają, żywi – i nagle TRRACH!!! odmiana.

Bo przecież każdy powinien otrzymać nowe ciało.

Odmienione.

4.

Tyle, że taki obraz znamy od niewielu dziesięcioleci.

Biblia w tłumaczeniu Hieronima, a więc ta, którą drukował Gutenberg, czytał również Luter, pawłowy werset przedstawiała inaczej:

Wszyscy co prawda zmartwychwstaniemy, lecz  nie wszyscy będziemy odmienieni.

Azaliż jest to dla ciebie różnica, czytelniku?

Czy zgodzisz się, że w przyszłym życiu będziesz taki sam, jak teraz?

5.

Po przybyciu do Antiochii w 377, 378 lub 379 roku Hieronim przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Paulina, jednak zgodził się na to niechętnie i pod warunkiem, że będzie mógł nadal wieść ascetyczne życie. Wkrótce potem udał się do Konstantynopola, gdzie zatrzymał się na prawdopodobnie dwa lata, aby pod kierunkiem Grzegorza z Nazjanzu kontynuować swe studia nad Pismem Świętym. Kolejne trzy lata (382-385) Hieronim spędził ponownie w Rzymie, pozostając w bliskim kontakcie z papieżem Damazym oraz prominentnymi chrześcijanami. Początkowo zaproszony tam w 382 roku na synod zwołany w celu zakończenia schizmy antiocheńskiej, stał się niezbędny dla papieża i zajął znaczące miejsce u jego boku.

Pośród innych obowiązków, Hieronim podjął się również rewizji łacińskiego tłumaczenia Pisma Świętego, mając za podstawę Nowy Testament napisany w języku greckim oraz Stary Testament powstały w języku hebrajskim. W ten sposób chciał usunąć wyraźne rozbieżności obecne w ówczesnych tekstach zachodnich. Przed dokonanym przez niego tłumaczeniem wszystkie przekłady Starego Testamentu opierały się na Septuagincie. Jednakże, wbrew apelom innych chrześcijan (łącznie z Augustynem) Hieronim zadecydował, że nie oprze swego tłumaczenia na Septuagincie, lecz na hebrajskim Starym Testamencie.

Tłumaczenie Pisma Świętego z języka greckiego na język łaciński, nazwane Wulgatą (od łac. Vulgatus – pospolity, rozpowszechniony), wyznaczyło wieloletni bieg działalności naukowej Hieronima i zaliczane jest do jego najważniejszych osiągnięć. Podczas trzech lat pobytu w Rzymie Hieronim bez wątpienia wywierał istotny wpływ na chrześcijan, do czego, poza niespotykaną wiedzą, przyczyniło się w dużym stopniu jego dążenie do pełnej ascezy oraz realizacja ideału życia zakonnego.

6.

Czy zatem można pogodzić Zbawienie z wizją Jana Kowalskiego, który jak dawniej siorbie i pociąga nosem, bo przecież nie został odmieniony?

Czy jednak Hieronim nie wiedział, co i jak tłumaczy?

Ba, nawet dzisiaj przekład linearny dopuszcza inne rozumienie i nie wyróżnia żadnego z nich.

7.

Teoria prawa mówi o tzw. wykładni celowościowej.

Najkrócej polega to na tym, by, zanim wytłumaczymy znaczenie jakiegoś przepisu, ustalić cel wydania całej ustawy.

Pamiętacie? Zupełnie tak samo, jak w podstawówce: co autor miał na myśli?

8.

„Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa niebieskiego" (Mt 18, 3).

Ogrom komentarzy do tego wersetu zaćmił już wielokrotnie jego pierwotne znaczenie.

Stać się jak dziecko… A przecież dziecko nie myśli schematami. Dla dziecka wykładnia celowościowa nie istnieje.

Postrzega rzeczy takimi, jakimi są, a nie jakimi się wydają.

Lub, co gorsza, mają się wydawać.

3 12. 2012

 

KOMENTARZE

  • HD
    Niech no circ to przeczyta; przechlapane do końca życia a i po śmierci też.
    Heretyk - to najdelikatniejsze określenie.
  • @
    Jak to było z tłumaczeniem Biblii?
    http://www.israelshamir.net/Polish/Translate-Bible-pl.htm
  • Tlumaczenia zawieraja olbrzymia iczbe pomylek, ustalonych interpretacji oraz zamierzonych manipulacji...
    A wszystko to po to by ludzie, ci ktorym sie wogole chce, a takich w stosunku do pelnej liczby wiernych ktorzy sie deklaruja jest mimo wszystko niewielu, czytajac...-...nic nie rozumieli...to znaczy nic znaczacego, bo wbijane dogmaty posiadaja swoje uzasadnienie tak pozorne, ze wystarczy sie doslownie lekko zapomniec i odczytac pierwszy z brzegu sporny fragment w grece naprzyklad, w nieco inny sposob niz sie to na tacy podaje, a wtedy sie okazuje ze calosc brzmi zupelnie inaczej, kosmicznie inaczej...


    Grunt to wogole nie czytac, a jak wogole czytac to bron boze nie interpretowac samemu, uzywajac umyslu danego od Boga.
    To prowadzi na manowce...
    Tylko ustalony system interpretacji jest dopuszcalny...
    Tylko taki, ktory jest efektem pracy autorytatow.

    Najlepszym przykladem takiego autorytetu jest czlowiek imieniem Pawel, ktory okazal sie byc Najwiekszym INTERPRETATOREM Nauk Jezusa i powiedzial co i jak ludzie maja rozumiec, a jak sie nie podoba Jego INTERPRETACJA, to...no wlasnie...to nie bedzie zbawienia, nie bedzie nadzieji, nie bedzie nic...cos jak zmanipulowane wizje pana Kononowicza, z ktorego zrobiono publiczne posmiewisko wykorzystujac jego infantylnosc.

    Ten sam INTERPRETATOR co mowi jak rozumiec i co robic i dlaczego, kiedy tylko moze to wtraca w swoich zdaniach zeby bron boze nie pomyslec sobie ze moglby klamac...!!!
    On nie moglby tego robic...

    No i oczywiscie trzeba pamietac ze jakiekolwiek proby interpretacji pisma, a szczegolnie tej jego czesci ktora dotyczy Jezusa, wlasnym umyslem i sercem, niezgodne z tym co jest oficjalna linia jest podwazaniem biblii a pismo jest przeciez swiete i to cale...ciekawe ze Pawel tak zawyrokowal...


    Dla kogo pracowal...?

    Dla Jezusa, jak twierdzil...ciekawe ze ta cala nieskazitelnosc pisma nie zdaje egzaminu juz w przypadku kiedy sam opowiadal jak to sie stalo ze Jezus TYLKO dla niego jednego wrocil by go wybrac na apostola...Za kazym razem kiedy opowiadal ta historie zmienialy sie elementy tej opowiesci...
    A to tylko poczatek tej historii...

    Przekaz jest prosty...uwierzyc ze Jezus Zmartwychwstal...i wyznac to ustami...i po sprawie...usprawiedliwienie zagwarantowane...

    Ciekawe ze Jezus, przynakmniej wedlug ewangelistow, uczyl czegos zupelnie innego...

    Ale zawsze znajda sie tacy ktorzy potrafia ze sprzecznosci zrobic swiety dowod na jej brak...grunt, zeby ludzie nie mysleli, tylko przytakiwali dogmatom i tym ktorzy bezmyslnie, hipnotycznie je powtarzaja...


    Jak ktos widzi oczywiste sprzecznosci, to znaczy ze jest glupi...bo mysli, a to przeciez przez glupote Bog chce by ludzie uwierzyli, skoro nie mogli dzieki madrosci...i znowu Pawel pospiesza zeby wyjasnic ze jak komus cos sie wydaje glupotka, to tylko dlatego ze smial myslec...

    Ach ten nieoceniony Interpretator...

    Wydaje sie, ze Bog dal czlowiekowi rozum nie bez powodu, ale swiat, ten materialny, zaklamany swiat, osiagnal juz taki poziom swiatlosci, ze doszedl do wniosku ze czlowiek mysli tylko wtedy, kiedy ZGADZA sie z INTERPRETACJAMI tworow Dogmatow...kiedy mylsi inaczej...to...napewno jest w bledzie...ze wogole smial myslec samodzielnie...

    Dlatego ostatnie pare tysiecy lat jest tak wspanialym okresem pomyslnosci dla gatunku ludzkiego ze ludzie, przytlaczajca MASA ludzi, Nie Smiala Myslec Samodzielnie, a przytakiwala tworcom Dogamtow, jakichkolwiek, gdziekowliek...i to jest dowod na myslenie, bo bylo i jest ono zgodne z mysleniem KREATOROW i INTERPRETATOROW...
  • @eonmark 05:10:45
    Pytasz sie dla kogo Apostol Pawel pracowal???

    A dla kogo ty pracujesz?
  • @bar-bara 07:21:17
    Barbaro,
    a Ty dla kogo pracujesz?

    Moje pytanie wcale nie jest bezpodstawne odnosnie Pawla...
    Sam dawal sprzeczne wypowiedzi na ten temat...chodzi oczywiscie o okres przed 'cudownym wyborem na apostola' przez Jezusa...

    Jezus jedyny raz zszedl w formie 'chyba ducha' i wybral Pawla...faryzeusza, przed ktormi sam ostrzegal...


    Ciebie to nie dziwi...

    Jestes niesamowicie podejrzliwa co do wszystkich instytucji religijnych, co do wszystkich Interpretatorow...
    Glosisz ze nikt nie powinien Interpretowac Nauk Jezusa i Biblii wogole, ze to tylko Bog daje zrozumienie kazdemu kto dostanie ten dar...
    Ale jednym tchem i bez zadnych oporow wspierasz INTERPRETACJE Pawla i kazdy kto ma inne zrozumienie Biblii i Nauk Jezusa jest przez Ciebie nazywany zwodzicielem albo zwiedzionym...

    Skad taka HIPOKRYZJA...?

    To ze Pawel zapewnia ze wie co mowi to wedlug Ciebie jest ostateczny dowod...

    Inaczej dochodzi do podwazania pisma.

    Kto mowi ze 'cale pismo' jest boskie...

    Ach, to znowu Pawel...

    Zinterpretowal cala mase tresci pisma juz istniejacego, dopislaujac swoje listy i byc moze wspolredagujac dzieje, a potem oznajmil ze 'cale pismo' jest natchnione - czytaj nieomylne...nierykalne...

    Kazdy kto sie zgadza z jego Interpretacjami jest myslacy a ten kto uwaza inaczej nie mysli...

    'Ojciec' Pawel, ktory ustanawia nowe, wlasciwe prawo i ktory mowi ze wszystkie inne ewangelie poza ewangelia od jego grupy sa niedobre i jak ktos powie inaczej 'nawet aniolowie w niebie' ma byc przeklety...

    Ladnie Obwarowal swoja tworczosc...niemal jak kaplani egipscy umieszczajac wersy klatw przed wejsciem do grobowca...
  • @eonmark 12:48:54
    "Ale jednym tchem i bez zadnych oporow wspierasz INTERPRETACJE Pawla i kazdy kto ma inne zrozumienie Biblii i Nauk Jezusa jest przez Ciebie nazywany zwodzicielem albo zwiedzionym...

    Skad taka HIPOKRYZJA...?"
    ///

    A czy mnie Apostol Pawel interpretuje Biblie?
    NIE!

    Bylabym hipokrytka, gdybym mowila, ze wierze w Zbawiciela, ale nie sluchala Jego, nie zwracala sie do Niego o zrozumienie.

    Mozna mi zarzucic wiele rzeczy, ale na pewno nie to, ze ja kieruje do ludzi o zrozumienie Biblii.

    Byc moze ja wyrazam sie niezbyt precyzyjnie, niezrozumiale..., pewnie tak wlasnie jest, bo wtedy, kiedy ja mowie, ze Zbawiciel obdarza zrozumieniem, ludzie zarzucaja mi wywyzszaniem siebie.

    Czy ja siebie wywyzszam, czy Zbawiciela?

    Ty natomiast uwielbiasz podwazac Biblie.
    Czy Zbawiciel nakazuje ci podwazanie Biblii?

    Czy Pan Jezus powiedzial, ze Pisma mozna odrzucac?


    ///
    "'Ojciec' Pawel, ktory ustanawia nowe, wlasciwe prawo i ktory mowi ze wszystkie inne ewangelie poza ewangelia od jego grupy sa niedobre i jak ktos powie inaczej 'nawet aniolowie w niebie' ma byc przeklety..."
    ///

    A ty pochwalasz tych, ktorzy glosza ewangelie o wspolzbawicielce, oredowniczce...?
  • @bar-bara 14:00:57
    "A czy mnie Apostol Pawel interpretuje Biblie?
    NIE!"

    Powtarzasz za nim te same 'dogmaty' i przywolujesz jego nauki kiedy tylko mozesz.

    Pawel jest INTERPRETATOREM.

    Powtarzajac za nim i nawolujac do tego by rozumiec biblie tak jak chce tego Pawel, tak naprawde odmawiasz ludziom prawa do tego by sami mieli prawo do czytania i zadawania pytan w sercu Bogu tak by otrzymac na nie odpowiedzi.

    Czy wolno komukolwiek mowic, pisac jak rozumie ta czy inna ksiege, fragmenty, przypowiesci...?

    Mysle ze tak.

    Problem pwostaje wtedy kiedy wywiera sie presje na innych zeby rozumieli jakiekolwiek slowa w taki sposob w jaki Interpretator nakazuje.

    A jak dodac do tego ze taki Interpretator ucieka sie do Olbrzymiej Presji stawijajac WARUNKI, to zawsze powinna sie w czlowieku odzywac watpliwosc.

    Tymi warunkami byla wiara ze to co mowi jest jedyna prawda a za niewierzenie jego slowom spada klatwa na ludzi i anioly w niebie, no i oczywiscie nie ma usprawiedliwienia, nie ma zbawienia...


    "Mozna mi zarzucic wiele rzeczy, ale na pewno nie to, ze ja kieruje do ludzi o zrozumienie Biblii. "


    Wlasnie to czynisz.
    Kierujesz ludzi do Pawla, by zrozumieli co chcial powiedziec Jezus, czym bylo jego zycie, kim byl, i co oznaczala jego smierc, a takze wiele innych kwestii.
    Kierujesz do najwiekszego Interpretatora.
    Cytujesz go z pasja probujac udowodnic ze kazdy kto mysli inaczej ten podwaza pismo a przeciez 'cale pismo jest natchnione' wiec nieolmylne i niepodwazalne...
    Tylko zapominasz dodac ze to sa slowa...znowu... Pawla...



    "Czy Pan Jezus powiedzial, ze Pisma mozna odrzucac?"

    Dobre pytanie.

    Czy Jezus nie tlumaczyl ze psimo jest dla ludzi, a nie ludzie dla pisma...oczywiscie chodzilo o 'prawo porzadkujace przyziemne sprawy' jak taki drobiazg jak zakaz wykonywania czynnosci w szabat...

    Kiedy Jezus zlamal ten surowy i bezwzglednie przestrzegany nakaz ktory jest czescia pisma, czy wtedy nie dawal do zrozumienia ze pismo nie jest bogiem i nie nalezy tak traktowac pisma i wszystkiego co tam sie pojawia?

    Kiedy Jezus mowi ze przyszedl wypelnic prawo i zapowiedzi prorokow i ze nawet jota w prawie nie bedzie nigdy zmieniona a kazdy kto zmienia chcoby najmniejsze z przykazan bedzie najmniejszy w Krolestwie Niebieskim mowi wtedy o 10 przykazaniach, a nie o wszystkich tych pomniejszych, przyziemnych prawach administrujacych funkcjonowanie spoleczenstwa narodu wybranego...

    Dlatego nie wszystko co w pismie jest niezmienne...

    Ciekawa jest tez sprawa greckiego slowa i kontekstu w jakim zdanie to sie pojawia a ktore mowi o tym ze Jezus uczy ze pisma nie mozna odrzucic...

    Jezus prowadzi polemike z uczonymi w pismie - zydami...i na ich zarzuty ze nazywa sie synem bozym, oznajmia ze pismo tak naucza, wiec z czym maja problem.
    Zadaje im pytanie, ktore byc moze jest rodzajem ironii...

    " Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - 36 to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?""

    Co ciekawe to fakt ze slowo "lythēnai" ktore przetlumaczono 'odrzucic' pojawia sie tylko 3 razy w NT i w dwuch innych przypadkach tlumaczone jest jako 'uwolnic'...

    Byc moze wiec Jezus ironizuje ze uczeni maja problem ze Jezus nazywa sie synem bozym, a jednoczesnie powolujac sie na pismo nie zauwazaja ze samo pismo to rowniez podtrzymuje...

    Gdyby tak bylo, to calosc brzmiala by mniej wiecej tak:

    'jezeli macie problem ze nazywam siebie synem bozym, a samo pismo mowi ze ci do ktorych jest skierowane sa 'bogami', a od tego pisma nie mozna sie uwolnic, to dlaczego macie z tym problem skoro powtarzam za pismem'...?


    Mysle ze Jezus w tym momencie chcial ukazacuczonym do czego prowadzi sztywne trzymanie sie pisma i traktowanie go jak boga...
    W koncu wyjasnil uczonym ze gnebiac jego, zaprzeczaja pismu, na podstawie ktorego stawiaja jemu zarzuty...

    Ot taki rodzaj kolomyji, pulapki na glupote.

    Jezus zmienial zasady, a wiec podwazal istniejace slowo...

    Tym samym dawal wyraz temu ze biblia nie jest bogiem, a to co w niej jest boskie, mozna odczytac umyslem i potwierdzic sercem, i zrobi to kazdy kto pragnie prawdy i robi to szczeze a nie ten co sam o sobie zaswiadcza jakie to pelnomocnictwa otrzymal z nieba...





    "A ty pochwalasz tych, ktorzy glosza ewangelie o wspolzbawicielce, oredowniczce...?"


    Bar-baro, z innej nieco beczki : ) ?

    Przeciez to oczywiste ze bogini nieba ma swoje korzenie w sumerze- egipcie - babiloni a pozniej nil poplynal na zachod...


    Wiec co tu wiecej dodawac?
  • @eonmark 15:48:43
    //
    "Pawel jest INTERPRETATOREM.

    Powtarzajac za nim i nawolujac do tego by rozumiec biblie tak jak chce tego Pawel, tak naprawde odmawiasz ludziom prawa do tego by sami mieli prawo do czytania i zadawania pytan w sercu Bogu tak by otrzymac na nie odpowiedzi.''
    //

    NIE, ja tego nie robie, ja kieruje do Zbawiciela o zrozumienie Pisma Swietego, mowie, aby Jemu zadawali pytania zamiast sluchac nauk ludzkich, lub glowic sie na czyms czego nie rozumieja.

    //
    ''Czy wolno komukolwiek mowic, pisac jak rozumie ta czy inna ksiege, fragmenty, przypowiesci...?''
    //

    Wolno. Czy wolno ksiegi Biblii podwazac? Ty, slapek, BBC podwazacie, wiec wolno.
    Apostol Piotr napisal o takich jak wy, wiec ja nie musze.

    //
    "Kierujesz ludzi do Pawla, by zrozumieli co chcial powiedziec Jezus, czym bylo jego zycie, kim byl, i co oznaczala jego smierc, a takze wiele innych kwestii.
    Kierujesz do najwiekszego Interpretatora.
    Cytujesz go z pasja probujac udowodnic ze kazdy kto mysli inaczej ten podwaza pismo a przeciez 'cale pismo jest natchnione' wiec nieolmylne i niepodwazalne...
    Tylko zapominasz dodac ze to sa slowa...znowu... Pawla..."
    //


    Cytuje to co napisano w Biblii, ale o zrozumienie zawsze posylam NIE do Apostola Pawla, lecz do Zbawiciela!

    Ja musze bardzo niezrozumialego jezyka uzywac, skoro jak ja pisze Jezus Chrystus, ty widzisz Apostola Pawla.
  • @bar-bara 17:26:34
    "Wolno. Czy wolno ksiegi Biblii podwazac? Ty, slapek, BBC podwazacie, wiec wolno.
    Apostol Piotr napisal o takich jak wy, wiec ja nie musze."

    Jak widac wolno i to nie tylko dlatego ze robia tak przez Ciebie wymienieni...

    Zapomnialas dodac Pawla, ktory podwaza to co wedlug ewangelistow nauczal Jezus a co jest odwrotne do tego co naucza Interpretator Pawel.



    "Apostol Piotr napisal o takich jak wy, wiec ja nie musze."

    Mowisz ze Piotr jest autorytetem w kwestii rozumienia Pawla...

    Ten sam Piotr ktory nigdy nie rozumial do konca czego tak naprawde nauczal Jezus?

    Ten sam ktory przekonywal ze nie wyparlby sie nigdy swego mistrza,a zrobil to nie raz a symboliczne 3?

    Ten ktory wedlug Pawla zyl w zaklamaniu i lawirowal pomiedzy zydami i poganami...

    A moze zle zinterpretowano tlumaczenie zdania w ktorym Piotr rzekomo wspiera Pawla i napomyka ze mozna go nieopatrznie zle zrozumiec...?

    Bo przeciez byl miedzy Pawlem a paroma apostolami i ich zwolennikami konflikt...i nagle mialby ustac...


    A moze Apostolowie, ci wybrani przez Jezusa -czlowieka a nie 'swiatlo z nieba' zrozumieli ze wypelnia sie zapowiedz mistrza i po pewnym czasie machneli reka oddajac wolne pole nad poganami, ktorzy i tak nie byli w kregu ich zainteresowan...?

    A moze nikt nie wie jak to bylo napewno?

    A moze inne ksiegi, nie wcielone w poczet pisma, mowia co innego?

    Ale Ty Bar-baro ufasz Pawlowi i nie widzisz sprzecznosci w jego INTERPRETACJACH...

    Powtarzasz czesto kropka w kropke jego nauki a czasem uzywsz identycznej retoryki w ocenie tych ktorzy widza nielogizmy, niespojnosci itd...

    Lubisz powtarzac ze cale pismo jest swiete, nietykalne...ale nie dodajesz ze to jak zwykle przykaz Pawla...


    Nie pszyszlo Tobie do glowy ze Biblia jest w takim ksztalcie w jakim byc powinna nie dlatego ze zawiera prawde i tylko prawde, ale dlatego ze ma uczyc i sprawdzac czy uczacy sie wyciaga wnioski...?
  • @eonmark 18:47:51
    Na pewno Biblia jest nie po to bysmy sobie wedlug naszego ziemskiego rozumienia wyciagali wnioski. Czy Prorok Daniel sam wyciagal wnioski jak studiowal Pismo? czy tez o zrozumienie zwracal sie do Boga?
    Ja wiem, ze bez Zbawiciela nic nie mozemy.

    A ty chcesz wykazac to, ze czlowiek bez Zbawiciela ma sam interpretowac Biblie, ze Apostol Pawel nie jest Apostolem Pana Jezusa, ze mowil sprzecznie do nauki Zbawiciela, a to nie jest zgodne z prawda.
    Zbawiciel nie potrzebuje waszej zgody na to, by wybierac swoich Apostolow. Wybral tych, ktorych Sam Chcial.
  • @bar-bara 20:52:38
    "A ty chcesz wykazac to, ze czlowiek bez Zbawiciela ma sam interpretowac Biblie"


    Barbaro zrodlo Prawdy jest poza swiatem materialnym.
    Kazdy z nas otrzymal od Boga wewnetrzny kompas na to zrodlo.
    Kazdy z nas, jezeli tylko nie bedzie zagluszal w sobie tego wewnetrznego kompasu i bedzie szczerze pragnal poznawac bedzie otwarty na to zrodlo.

    Tak jak kompas odnajduje zawsze biegun dzieki istnieniu pola magnetycnego...tak samo mozna zaklocac odczyt kompasu dzieki oddzialywaniu czynninkow zewnetrznych...


    Problem z odczytywaniem - interpretowaniem Biblii polega na tym ze kazdy moze zadeklarowac ze ma poznanie od Boga.
    To jest latwa rzecz.
    Jezus wedlug ewangelistow ostrzegal przed tymi ktorzy bede deklarowac ze przychodza w jego imieniu...

    Nie twierdze ze zwodzisz, chociaz najczesciej sie nie zgadzamy...

    Ale nie uwazasz ze o tym czy masz poznanie od Boga czy nie powinnas uzyskac potwierdzenie wlasnie od Boga?

    Chyba ze przemowil do Ciebie osobiscie...wysylajac naprzyklad aniola...?


    Jezeli nie, to Twoje zapewnienia odnosnie rozumienia danego od Boga, pozostaje tylko Twoim osobistym zapewnieniem...

    Kazdy moze zaczac chocby od jutra i mowic ludziom ze ma zrozumienie tego czy innego fragmentu od Boga.
    I kazdy moze mowic co innego...

    Jak wtedy poznac kto klamie a kto mowi prawde?

    Jezus dla wskazowki by poznawac po owocach...




    Narazie Bar-baro, ostrzegasz przed wszystkimi religiami, przed krk, przed kultami i manipulacjami dokonanymi w tlumaczeniach w pismie itd...ale jakims nadzwyczajnym sposobem nie chcesz widziec ze to co tak bardzo zwalczasz, powstalo tylko i wylacznie dzieki podstawa ktore ufundowala niejasna dzialanosc jedengo z dziwnych ruchow, symbolizowanego w tatmtym czasie przez osobe Pawla...

    To on? stworzyl dogmaty, dzieki ktorym krk moglo zaistniec w formie instytucji opartej o nietykalne 'prawdy wiary'...


    Sama jednoczesnie przypominasz ze sam Jezus mowil ze przyszedl tylko do zablakanych owiec z domu Izraela, ale wspierasz Interpretatora Pawla ktory dokonuje wlasnej interpretacji i tworzy religie zwana chrzescijanstwem...


    A co do Pawla i konkretow...

    Napisalas w innym temacie ze z krzyza uczyniono obiekt kultu...i ze to glupota...

    Zobaczmy jaki ma Pawel stosunek do tego kawalka drzewa:

    "14 Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata. "


    No tak, Pawel sie chlubi z krzyza Jezusa...

    Czy nie napisalas ze krzyz jest symbolem smierci, a Jezus symbolem zycia...?

    "Placza ci sie nauki Ewangelii z naukami ludzkimi.
    Krzyz stal sie balwanem, katolicy nie tylko klekaja przed krzyzem, ale caluja krzyz.
    Narzedzie meki CALUJA, symbol smierci CALUJA i wielbia!

    Zbawiciel jest ZMARTWYCHWSTANIEM, a krzyz jest symbolem smierci, poganie Rzymianie krzyzowali, a nie uczniowie Chrystusowi!"


    Ty piszesz ze zwiedzeni katolicy chlubia sie krzyzem ale albo nie wiesz albo zamykasz oczy na to ze Pawel rowniez chlubil sie z krzyza...

    W innym miejscu Pawel oznajmia ze 'nauka krzyza' jest dla niego 'moca boza'...
  • @eonmark 23:16:55
    Poruszyles wiele spraw.

    Piszesz:
    //
    "Problem z odczytywaniem - interpretowaniem Biblii polega na tym ze kazdy moze zadeklarowac ze ma poznanie od Boga.
    To jest latwa rzecz.
    Jezus wedlug ewangelistow ostrzegal przed tymi ktorzy bede deklarowac ze przychodza w jego imieniu..."
    //

    Tak, kazdy moze tak mowic. Wielu tak mowi, ale czy mowia prawde?
    Jestesmy ostrzegani przed tymi, ktorzy tak mowia, lecz klamia.

    Pierwsze to w tym wypadku jest sprawa po co mowia?
    Jesli mowia to w celu tym, by byc przywodca religijnym, chca byc nauczycielem.., wtedy wiemy, ze klamia, ze sa antychrystami, bo stawiaja siebie w miejsce Zbawiciela, kieruja nie do Niego, lecz do siebie.
    Tak robi watykan, brooklyn...

    Inna wazna sprawa jest oczywiscie zgodnosc z Ewangelia, z Biblia.


    Ale jesli ktos tylko wyznaje, ze Zbawiciel objawia Prawde, ze daje zrozumienie, kiedy odsyla po zrozumienie do Zbawiciela.., wtedy ta osoba tylko swiadczy, wyznaje przed ludzmi, ze wierzy w Jezusa Chrystusa, nie zapiera sie Jego.



    To co pisalam o krzyzu musiales zle zrozumiec. Pan Jezus czesto mowi o krzyzu, Apostolowie mowia rowniez.
    W Biblii 'stauros' wystepuje 27 razy:
    http://biblesuite.com/greek/strongs_4716.htm

    "Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.
    (35) Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; (36) i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.
    (37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. (38) Kto nie bierze swego KRZYżA, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien." (Mat.10:34-38)


    Ale nie znaczy to, ze krzyz ma byc balwanem.
    Pamietasz historie weza, ktorego na polecenie Boga uczynil Mojzesz?
    Pozniej stal sie ten waz balwanem i wlasnie dlatego zostal zniszczony.


    //
    "Ty piszesz ze zwiedzeni katolicy chlubia sie krzyzem ale albo nie wiesz albo zamykasz oczy na to ze Pawel rowniez chlubil sie z krzyza..."
    //

    Nie, ja tak nie pisze.
    Ja pisze, ze wielbia i caluja drewno, ze krzyz stal sie ich balwanem. Podobnie jak obrazy, figury...


    //
    "Sama jednoczesnie przypominasz ze sam Jezus mowil ze przyszedl tylko do zablakanych owiec z domu Izraela, ale wspierasz Interpretatora Pawla ktory dokonuje wlasnej interpretacji i tworzy religie zwana chrzescijanstwem..."
    //

    Tak, a pozniej wyslal Swych Apostolow, zby czynili Mu uczniow z narodow, dlatego otrzymali Dar jezykow.

    Pawel nie stworzyl chrzescijanstwa. Nie ma nawet takiego slowa w Biblii.
    Uczniowie Pana Jezusa nazwani sa Chrystusowymi.

    Chrzescijanstwo stworzyli ci w watykanie. Oni tez stworzyli boginie matke, nieomylnosc papieza, celibat....

    I nie, watykanisci nie opieraja sie listach Apostola Pawla, oni sie opieraja na Katechizmie, a nie na Biblii.
  • @bar-bara 00:06:55
    ""Sama jednoczesnie przypominasz ze sam Jezus mowil ze przyszedl tylko do zablakanych owiec z domu Izraela, ale wspierasz Interpretatora Pawla ktory dokonuje wlasnej interpretacji i tworzy religie zwana chrzescijanstwem..."
    //

    Tak, a pozniej wyslal Swych Apostolow, zby czynili Mu uczniow z narodow, dlatego otrzymali Dar jezykow."


    Bar-baro, spojrz:

    "5 Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! 6 Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela"

    'Nie idzcie do pogan..........idzcie raczej do zaginionych owiec z domu Izraela'


    I tutaj widac jak na dloni sprzecznosci.

    Mamy slowa mowiace o tym zeby nie chodzic do 'narodow' ale mamy tez slowa mowiace zeby chodzic do 'narodow':

    "19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. "

    Tutaj jest jeszcze ciekawiej:

    "21 Potem Jezus odszedł stamtąd i podążył w stronę Tyru i Sydonu. 22 A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha». 23 Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami!» 24 Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela»9. 25 A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi!» 26 On jednak odparł: «Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom». 27 A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów». 28 Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa. "

    Jezus wyraznie mowi do kobiety kananejskiej ze jest poslany tylko do zagubionych owiec z domu izraela...

    Ta jednak blaga o pomoc dalej !

    Wtedy Jezus mowi ze ona nalezy do pogan, a poganie to psy w oczach narodu wybranego, ktory reprezentuje dzieci...boga...

    Kobieta jednak nie daje za wygrana i przyznaje ze chociaz jest z 'gatunku psow' to i psom spada ze stolu 'panow' jakis kawalek...

    Wtedy Jezusm oznajmia ze 'jej wiara' zostanie wynagrodzona...


    Tutaj powstaja powazne pytania.

    Czy w swietle tego co naucza Jezus i jak, moglo cos takiego pasc z jego ust???

    Dlaczego nazywa inne narody 'psami'?

    Dlaczego tak wyraznie oddziela 'narod wybrany' i nazywa go 'dziecmi' a inne narody klasyfikuje jako 'zwierzeta'?

    Czy gdyby nie byly to slowa z bibli i Jezusa, to byly by jakiekolwiek opory by uznac takie klasyfikowanie ludzi na zwierzeta i ich panow za cokolwiek innego niz przejaw glebokiego rasizmu...?

    I co nazywa Jezus w tym zdaniu 'wiara kobiety'...?

    To ze powiedziala ze 'szczenieta zjadaja okruchy ze stolu swoich panow?

    To tak jakby zyd w getcie wyznal przed gestapowcem ze jest zwierzeciem i prosi swojego pana o kromke chleba zeby przezyc, a 'jego pan' chwali go mowiac ze jego 'wlasciwa postawa' go uratowala, daje mu to o co blagal by przetrwac...


    Czy ten Jezus ktory glosi milosc, braterstwo miedzy ludzmi, rownosc wobec siebie nawzajem, ktory jako syn bozy przyszedl sluzyc ubogim, opuszczonym, pocieszac celnikow i prostytutki mogl byc autorem tak ponurego i rozczarowujacego zachowania...?

    Oto niektore sprzecznosci...

    Jest ich wiecej.


    Jezus nakazuje nauczanie poprzez dokonywanie chrztu...


    " 18 Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."


    Pawel mowi ze chrystus nie poslal go by chrzcil...tylko glosil ewangelie...

    "17 Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił11, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa11, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża."


    Jezus mowi o nauce przez chrzest, Pawel mowi o nauce bez chrztu.

    Ci wybrani przez 'cielsnego Jezusa' sa apostolami...
    Pawel 'wybrany przez swiatlo z nieba' mowi o sobie apostol...


    Wedlug Ciebie Bar-baro wszystko jest wporzadku z biblia...sama prawda...

    Jak to jest mozliwe ze w ewangeliach wymienia sie jako pochodzenie Jezusa, linie genealogiczna Jozefa, ktory nie tknal Marii a ta zaszla w ciaze z Jezusem...?

    Co ma w takim razie linia genealogiczna Jozefa, skoro Jezus mial byc poczety w nadnaturalny sposob?

    Dlaczego w dodatku w roznych ewangeliach, owa linia genealogiczna jest nieco rozna?

    Gdzie owo 'natchnienie' ktore pilnuje zeby w biblii byla tylko prawda, skoro nawet genealogia Jezusa jest pokrecona w roznych ewangeliach a w dodatku wskazujac na Jozefa linie i mowiac jednoczesnie ze Jezus jest z urodzony z matki Marii ktorej Jozef wogole nie tknal jest sprzecznoscia sama w sobie?

    Ta legendarna, Pawlowa nieomylnosc pisma nie potwierdza sie naprzyklad wtedy kiedy rozni ewangelisci wyznaczaja rozne daty narodzin Jezusa...

    Wogole roznice w faktach, tych malych i wiekszych wystepujace w ewangeliach sa bardzo duze...

    Gdzie wiec owa nieomylnosc , bedaca wynikiem bozego natchnienia?



    "Pawel nie stworzyl chrzescijanstwa. Nie ma nawet takiego slowa w Biblii.
    Uczniowie Pana Jezusa nazwani sa Chrystusowymi.

    Chrzescijanstwo stworzyli ci w watykanie."


    Pawel tworzyl podstawy potrzebne do tego by mogly w przyszlosci wyrosnac w nowa - 'stara' religie...

    Wszystko dzieki dogamtom ktorych byl inicjatorem...


    Pytanie, dla kogo pracowal Pawel kiedy scigal pierwszych 'chrystusowych'...?

    Wiesz moze?
  • @eonmark 23:16:55
    "Barbaro źródło Prawdy jest poza światem materialnym.
    Każdy z nas otrzymał od Boga wewnętrzny kompas na to źródło.
    Każdy z nas, jeżeli tylko nie będzie zagłuszał w sobie tego wewnętrznego kompasu i będzie szczerze pragnął poznawać będzie otwarty na to źródło."

    >>> To oczywiste, że absolut prawdy nie jest zawarty pomiędzy okładkami pism składających się na kanon, w tym interpretatorów takich jak Paweł.
  • @eonmark 04:09:55
    W Biblii nie ma sprzecznosci.

    Ale widze, ze czytasz Biblie, po to, aby znalesc sprzecznosci.

    To nie jest objaw wiary, to objaw niewiary.

    Podam ci cytat, zobaczymy, czy zrozumiesz, czy bedzie dla ciebie nastepna sprzecznoscia:


    " (9) Na to rzekła do Niego SAMARYTANKA:
    Jakżeż Ty będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?
    Żydzi bowiem z Samarytanami unikają się nawzajem. ...
    Odpowiedział jej Jezus:
    Wierz Mi, kobieto, że NADCHODZI godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie NIE będziecie czcili Ojca.
    (22) Wy czcicie to, czego NIE znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów (Ioudaios - Judea, Judejczyk..).
    (23) Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to PRAWDZIWI czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a TAKICH to czcicieli CHCE mieć Ojciec.
    (24) Bóg jest Duchem; POTRZEBA więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w DUCHU i PRAWDZIE.
    (25) Rzekła do Niego kobieta: WIEM, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem.
    A kiedy On przyjdzie, objawi nam WSZYSTKO.
    (26) Powiedział do niej Jezus:
    Jestem Nim Ja, który z tobą mówię." (Jan.4:9,21-26)

    Chcesz sprzecznosci? OK.
    Jak to jest, ze z blizniakow Ezawa i Jakuba, jeden jest Izraelem, a drugi Edomem?

    Ty pragniesz NIErozumiec Biblii, pragniesz znalesc sprzecznosci w Biblii, takie jest pragnienie twego serca, ty wierzysz w sprzecznosci, a nie w Boga.

    Wiesz, czym objawia sie Gniew Boga?
    Tym, ze pragnienia NASZEGO serca NA NAS sie spelniaja.

    Gdybys w twym sercu mial pragnienie zrozumienia Biblii, otrzymal bys zrozumienie.
    Ale w twym sercu jest pragnienie wyszukania sprzecznosci w Biblii, wiec 'sprzecznosci' widzisz.

    Ja nie widze sprzecznosci, bo w moim sercu mam pragnienie zrozumienia.

    Ty chcesz NAJPIERW 'zobaczyc', by uwierzyc.

    Ale w Biblii jest mowa o tym, ze najpierw mamy uwierzyc, wtedy dopiero bedziemy 'widziec'-wiedziec-rozumiec.

    Do Filipa Pan Jezus powiedzial:

    " (29) Powiedział mu Jezus:
    Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś?
    Błogosławieni, którzy NIE widzieli, a uwierzyli." (Jan.20:29)

    A w co 'drugi uczen' uwierzyl?
    Co takiego ujrzal?

    " (6) Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim.
    Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna (7) oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwniętą na jednym miejscu.
    (8) Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu.
    Ujrzał i uwierzył.
    (9) Dotąd bowiem NIE rozumieli jeszcze Pisma..." (Jan.20:6-9)



    Nie rozumiesz Pisma, bo nie wierzysz.

    Oni nie rozumieli, ze ten zapowiaday w Pismach Krol, ktorego oczekiwali, ktorego Krolestwo ma trwac na wieki, bedzie skazany na smierc, ze bedzie ponizony, torturowany, ukrzyzowany..., nie takiego Krola oczekiwali...

    Problem nie jest w Pismie Swietym, problem i sprzecznosci sa w tobie.
    W tobie nie ma wiary, nie ma pragnienia zrozumienia.

    Otrzymujesz zgodnie z pragnieniem twego serca.
  • @eonmark 04:09:55
    "Jezus nakazuje nauczanie poprzez dokonywanie chrztu...

    " 18 Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."

    Paweł mówi ze Chrystus nie posłał go by chrzcił...tylko głosił ewangelie...

    "17 Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił11, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa11, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża."

    >>> Trafnie wyłapałeś sprzeczność, jest oczywista! Ale nie spodziewam się by Bar-bara się do niej odniosła wprost.
  • @a1a 10:50:24
    Odniose sie wprost, a ty i tak nie zrozumiesz, bo nie rozumiesz co to chrzest, co to narodzenie sie na nowo, z nieba, z Ducha...

    " (3) Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć?
    (4) Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca."(Rzym.6:3,4)

    Nie rozumiesz co to smierc 'druga', o ktorej mowa w Apokalipsie.

    Dlatego Jezus Chrystus -Slowo Boga byl i caly czas jest, poslany do zaginionych owiec Izraela (czyli do wierzacych w Boga), a nie do narodow-pogan, ktorzy nie wierza w Boga, lecz we wlasny rozum...

    Jestescie jak narody-poganie.
    Biblia to dla was niezrozumiala - zamknieta ksiega (jest o was mowa w Biblii) - czytacie, patrzycie i nie wiedzicie, slyszycie, ale nie rozumiecie...
  • @bar-bara 11:12:32
    Niestety to Ty nie chcesz dostrzec różnicy pomiędzy:
    Jezus do Apostołów:
    "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego"

    Paweł (ponoć tez apostoł?): "Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił11, lecz abym głosił Ewangelię"

    Zatem wszyscy Apostołowie mają chrzcić ..a jedynie Paweł nie ?
  • @a1a i eonmark
    " (3) Nie dał wam Pan aż do dnia obecnego serca, które by rozumiało, ani oczu, które by widziały, ani uszu, które by słyszały." (Powt.Pr.29:4)

    " (9) I rzekł [mi]:
    Idź i mów do tego ludu:
    Słuchajcie pilnie, lecz BEZ zrozumienia, patrzcie uważnie, lecz BEZ rozeznania!
    (10) Zatwardź serce tego ludu, znieczul jego uszy, zaślep jego oczy, iżby oczami nie widział ani uszami nie słyszał, i serce jego by nie pojęło, żeby się nie nawrócił i nie był uzdrowiony.
    (11) Wtedy zapytałem:
    Jak długo, Panie?
    On odrzekł:
    Aż runą miasta wyludnione i domy bez ludzi, a pola pozostaną pustkowiem.
    (12) Pan wyrzuci ludzi daleko, tak że zwiększy się pustynia wewnątrz kraju. (13) A jeśli jeszcze dziesiąta część [ludności] zostanie, to i ona powtórnie ulegnie zniszczeniu jak terebint lub dąb, z których pień tylko zostaje po zwaleniu.
    Reszta jego [będzie] świętym nasieniem."(Iz.6:9-13)

    " (21) Słuchajcież tego, narodzie nierozumny i bezmyślny, co ma oczy, a nie widzi, uszy, a nie słyszy." (Jer.5:21)

    " (2) Synu człowieczy, mieszkasz wśród ludu OPORNEGO, który ma oczy na to, by widzieć, a nie widzi, i ma uszy na to, by słyszeć, a nie słyszy, ponieważ jest ludem opornym." (Jer.12:2)

    "(12) aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana /tajemnica/."(Mar.4:11,12)

    " (37) Chociaż jednak uczynił On przed nimi tak wielkie znaki, NIE uwierzyli w Niego, (38) aby się spełniło słowo proroka Izajasza, który rzekł:
    Panie, któż uwierzył naszemu głosowi?
    A ramię Pańskie komu zostało objawione?
    (39) Dlatego nie mogli uwierzyć, ponieważ znów rzekł Izajasz:
    (40) Zaślepił ich oczy i twardym uczynił ich serce, żeby nie widzieli oczami oraz nie poznali sercem i nie nawrócili się, ażebym ich uzdrowił." (Jan.12:37-40)
  • @eonmark 04:09:55
    Prawie bym zapomniala odniesc sie, napisales:

    "Czy w swietle tego co naucza Jezus i jak, moglo cos takiego pasc z jego ust???

    Dlaczego nazywa inne narody 'psami'?

    Dlaczego tak wyraznie oddziela 'narod wybrany' i nazywa go 'dziecmi' a inne narody klasyfikuje jako 'zwierzeta'?

    Czy gdyby nie byly to slowa z bibli i Jezusa, to byly by jakiekolwiek opory by uznac takie klasyfikowanie ludzi na zwierzeta i ich panow za cokolwiek innego niz przejaw glebokiego rasizmu...?"
    //


    Myslisz martwa litera, myslisz zmyslowo, kategoriami tego swiata...

    Najwazniejszego NIE widzisz.
    NIE widzisz, ze ta kobieta NIE obrazila sie!

    Dlaczego ty sie obrazasz?

    Gdyby Pana Jezus powiedzialby tak do ciebie, obrazilbys sie.

    Do Apostola Piotra Pan Jezus powiedzial:'Odejdz ode Mnie szatanie...'

    Apostol Piotr tez sie NIE obrazil!

    Ja tez sie nie obrazam! Bo NIKIM jestem, prochem jestem, nie jestem godna aby nosic Mu sandaly, nie jestm godna, aby Przyszedl do mnie...
  • @a1a 11:34:23
    "Zatem wszyscy Apostołowie mają chrzcić ..a jedynie Paweł nie ?"
    ///

    Nie rozumiesz?

    Przeczytaj ponizszy cytat, a moze zrozumiesz?

    " (12) Myślę o tym, co każdy z was mówi:
    Ja jestem Pawła, a ja Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa.
    (13) Czyż Chrystus jest podzielony?
    Czyż Paweł został za was ukrzyżowany?
    Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?
    (14) Dziękuję Bogu, że PRóCZ Kryspusa i Gajusa NIKOGO z WAS z was nie ochrzciłem.
    (15) Nikt przeto nie może powiedzieć, że w imię moje został ochrzczony.
    (16) Zresztą, prawda, OCRZCILEM dom Stefanasa.
    Poza tym nie wiem, czym ochrzcił jeszcze kogoś.
    (17) Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża.
    (18) Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia.
    (19) Napisane jest bowiem:
    Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę.
    (20) Gdzie jest mędrzec?
    Gdzie uczony?
    Gdzie badacz tego, co doczesne?
    Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata?"(1Kor.1:13-20)


    I co, zrozumiales?
  • @bar-bara 16:31:34
    Bar-bara:

    ""Zatem wszyscy Apostołowie mają chrzcić ..a jedynie Paweł nie ?"
    //

    Nie rozumiesz?

    Przeczytaj ponizszy cytat, a moze zrozumiesz?

    .......


    I co zrozumiales?"


    Pytanie co prawda nie do mnie ale odpowiem.

    Jezus nakazal swoim uczniom nauczac przez udzielanie chrztu:

    "19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."



    Pawel mowi tak:

    "Dziękuję Bogu, że POZA Kryspusem i Gajusem nikogo z was nie ochrzciłem."


    Jak Pawel sie z tego tlumaczy:

    "(15) NIKT NIE może więc powiedzieć, że został ochrzczony W IMIE moje. "


    To jako 'apostol Jezusa' nie mial 'chrzcic' w imie Jezusa, tylko swoje?


    Sam Pawel, jako rzekomy nosiciel ducha swietego, nie pamieta nawet czy chrzcil kogos poza paroma wymienionymi przez siebie osobami...

    " (16) WPRAWDZIE OCHRZCILEM jeszcze i rodzinę Stefanasa, ale poza tym nie pamiętam, czy jeszcze kogoś ochrzciłem. "

    Jak apostol z duchem swietym moze zapomniec czy chcrzcil wiecej niz pare wymienionych osb czy nie.
    Przeciez chrzest to podniosle wydarzenie i to do tego 'duchowe'...?


    Pawel kompromituje sie dalej:

    "(17) Chrystus bowiem nie posłał mię, abym chrzcił, lecz abym głosił Dobrą Nowinę, "


    Skoro Pawel zostal wybrany przez Jezusa i obdarowany duchem swietym ktory rozjasnia wszystkie mroki, to dlaczego WOGOLE CHRZCIL, skoro sam mowi ze Jezus NIE WYSLAL GO PO TO BY CHRZCIL...?


    A poniewaz Pawel namieszal w swoich pismach porzadnie, to zeby zakryc braki logiki, spojnosci, poprostu klamstewka, musial sie ZABEZPIECZYC piszac ze Bog przez GLUPOTKE dziala uzywajac Pawla, bo nikt nie zrozumial rzekomo MADROSCI...?


    Ciekawe czy JEZUS dzialal przez GLUPOTKE, czy w Jego naukach jest MADROSC zakodowana w Glebokich ale prostych przekazach...?

    Jak sadzisz BAR-BARO, Kobieto nienawidzaca klamstwa?

    Zeby wesprzec swoje 'Zabezpieczenie' Pawel ucieka sie do zacytowania wersu z ksiegi Izajasza:

    "...zginie mądrość jego myślicieli,
    a rozum jego mędrców zaniknie"

    U Izajasza, Bog oznajmia ze zaniknie madrosc i rozum medrcow jako kara dla narodu ktory tylko ustami wyznaje czesc wobec Boga a serce jest niewzruszone...

    Pawel jednak uzywa tego cytatu zeby powiedziec to:

    "Czy Bóg nie zamienił mądrości świata w głupotę"

    Czym chce wesprzec fakt ze to co glosi, nie trzyma sie kupy i jest z racji wielu nielogizmow, sprzecznosci i niescislosci - GLUPOTKA...

    Dlatego Usprawiedliwia stworzona przez siebie GLUPOTKE wyrwanym z kontekstu cytatem ktory mowi ze Bog odebral madrosc:

    ""Zniszczę mądrość mędrców, a roztropność roztropnych zniweczę"

    Dodaje dalej:

    "21 Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej13, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących."


    Pawel jest niesamowity.
    Ze swojej glupotki robi wartosc nad wartosci...

    Cytuje Izajasza, ktory nie napisal ze Bog chce przez glupstwo sprawic by ludzie poznali Boga.

    Bog u Izajasza odbiera Madrosc Narodowi za to ze zyl pozorami i hipokryzja. Za to ze nie bylo w nim prawdy.
    Dlatego Narod stal sie GLUPI.

    I wcale nie przez glupote Bog chce by ludzie poznali Boga.
    Gdyby tak bylo, Jezus przyniosl by swiatu GLUPOTE, a nie to mozna znalezc w RDZENIU Jego nauk.


    Pawel natomiast, ten ktory wszedzie powtarza ze NIE KLAMIE, jakby z obsesja, mowi tak:

    "spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących."


    Pawel wie ze ludzie ktorzy mysla krytycznie, widza wszystkie te GLUPOTKI ktore probuje wciskac...

    Oczywiscie musi wplywac na emocje, wiec pisze ze Bog wybral nie szlachetnie urodzonych, ubogich, ktorzy sa glupotka w oczach swiata, po to by zawstydzic medrcow i sprawic zeby sie stworzenie nie chelpilo.

    Niby fainie, nikt nie lubi nadetych medrcow ktorzy pozjadali wszystkie rozumy, a prostej prawdy nie potrafia dostrzec, ale Pawel potwierdza ze ci ktorzy wybieraja Jezusa, ci sa glupi, nie umieja myslec, i tylko dzieki wierze sprawiaja ze wybieraja madrosc swiata ktora jest Jezus.

    Ale jest to sprzeczne z tym co robil Jezus.
    Jezus nauczal o madrosci i z madroscia.
    Jezus wydawal sie momentami zfrustrowany ze jego uczniowie nie rozumieja co do nich mowi.
    Jezus mowil ze ludzie nie rozumieja co do nich mowi, bo nie ma w nich madrosci, dlatego ze Bog odebral im madrosc dlatego ze ich serce zatawrdzialo.
    Jezu w ten sposob wynosi na szczyt madrosc, a nie Glupotke.
    Jednoczesnie uczy ze madrosc jest wynikiem pragnienia prawdy, a milosc jest jej zrodlem.
    Jezus tlumaczyl na osobnosci swoim uczniom to czego w przypowiesciach uczyl tlumy.


    Ale wedlug Pawla, by wierzyc w Jezusa, wystarczy glupotka w ktora uwierza glupcy...

    Po takiej ilosci manipulacji , ktoa tworzy zawilosci nie z tej ziemi, coz innego mogl wymyslec zeby obronic swoja pozycje?


    Bar-baro, niesamowite jest ze smiejesz sie z tych ktorzy chlubia sie krzyzem, symbolem smierci jak to nazywasz, kawalkiem drewana.
    Piszesz ze ludzie uczynili z ego kawalka drewana obiekt kultu...

    Nie widzisz ze Pawel sie rowniez chlubi krzyzem. ???
    Nie widzisz ze Pawel przypisuje krzyzowi MOC ???

    Czy ciezko zrozumiec ze kiedy ludzie czytali takie fragmenty, slowa Pawla utwierdzaly ich w tym zeby rozbic z krzyza przedmiot kultu?


    Kobieto nie lubiaca klamstwa, spojrz prosze:

    "17 Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża."


    Pawel nie chce niweczyc krzyz chrystusowy...?

    A nie powinien martwic sie raczej o niweczenie Nauk Chrystusa?

    Chyba ze w krzyzu tkwia jakies moce...?
    Ale to by raczej bylo poganskie...w koncu to bezboznicy widza moc w kawalku drewna czy gliny...

    Ale chwileczke...

    Pawel dostrzega moc w krzyzu:

    "18 Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia."

    'Nauka krzyza jest moca boza dla tych ktorzy dostepuja zbawienia...'

    A ja bym sie spodziewal ze Pawel bedzie mowil o NAUCE JEZUSA i o JEGO MOCY...a tu taka niespodzianka...to krzyz ma moc boza i to nauka krzyza jest tym co gloisl Pawel, co dla szukajacych madrosci ludiz bylo glupstwem wedlug Pawla...

    Dziwne ze byly spory miedzy apostolami a czarodziejem - faryzeuszem Pawlem...?

    Po takich tresciach?


    Pawel CHLUBI SIE Z KRZYZA, nie chce go NIWECZYC, NAUCZA KRZYZA, a w dodatku widzi w nim MOC...


    Barbaro, dziwi Ciebie skad co niektorzy katolicy maja taka slabosc do kawalka drzewa...?

    W ST wywyrzszono weza na drzewcu...dla ludu...jak myslisz Bar-baro, zrobiono to dla madrych...?


    Reszte odpowiedzi napisze pozniej.



    "
  • @a1a 10:50:24
    a1a,
    widzisz, mysle ze Bar-bara teskni za czasami kiedy ludzie mieli dostep tylko do fragmentow bibli i to tylko odczytywanych w lacinie...tak zeby ludzie nic nie rozumieli ale z usmiechem na twarzy wypowiadali jak bardzo wierza...

    Teraz jest zreszta podobnie...chociaz inaczej.


    Bar-bara gromi koscilo, a to Pawel zbudowal potrzebny fundament infrastruktury ideologicznej...

    Dlatego zadalem Bar-barze pytanie dla kogo pracowal Pawel jak jeszcze mordowal jako faryzeusz z obywatelstwem rzymskim pierwszych wyznawcow nauk Jezusa...

    Nie odpowiedziala.

    Pozatym nie odpowiedziala na przyklady sprzecznosci ktore podlame.

    W zamian chlubi sie tym ze moze napisac ze ja podwazam biblie.

    Mnie interesuje prawda.

    Czy Bar-bare tez?

    Mysle ze Bar-bare interesuje powtarzanie, klepanie, kopiowanie 'prawd'...w czym nie rozni sie od tych ktorych tak gromi...



    Ci ktorych gromi wyrosli z tego samego zaczynu ktory ona teraz promuje...
  • @eonmark 19:43:16
    "Ale jest to sprzeczne z tym co robil Jezus.
    Jezus nauczal o madrosci i z madroscia.
    Jezus wydawal sie momentami zfrustrowany ze jego uczniowie nie rozumieja co do nich mowi.
    Jezus mowil ze ludzie nie rozumieja co do nich mowi, bo nie ma w nich madrosci, dlatego ze Bog odebral im madrosc dlatego ze ich serce zatawrdzialo.
    Jezu w ten sposob wynosi na szczyt madrosc, a nie Glupotke.
    Jednoczesnie uczy ze madrosc jest wynikiem pragnienia prawdy, a milosc jest jej zrodlem.
    Jezus tlumaczyl na osobnosci swoim uczniom to czego w przypowiesciach uczyl tlumy."
    ///


    Mowisz o Panu Jezusie jakby byl twym kolega, kumlem (mate, buddy...), jakbys Go znal od kolyski, a moze jeszcze wczesniej!

    Nie znasz czlowiecze PANA Jezusa Chrystusa, a mowisz o Nim, jakbys byl z Nim na ty!

    Co prawda nie twierdzisz, ze Go znasz, ale ponizasz Go na TWA zgube.

    Chcesz byc madrym bez Boga?

    Czyli ty Boga nie potrzebujesz, bo ty ustalasz sam, co w Biblii jest zgodne z twoja wola i zrozumieniem, a co w Biblii nie jest zgodne z twoim zrozumieniem, bo TY, a NIE Bog ustalasz???

    To szczyt pychy!!!

    No coz, skoro tak twa pycha cie prowadzi, ze ty Pismo 'zatwierdzasz' , lub odrzucasz, to podaj reke katolikom, swiadkom, protestantom....

    Ja potrzebuje Boga i Zbawiciela mojego, a nie twoich 'argumentow', 'zatwierdzen' i 'nauk'.

    Skoros taki 'madry', ze Boga nie potrzebujesz, bo twa 'madroscia' sam sie obdarzyles, to pewnie do Krolestwa niebieskiego tez na wlasna reke sie dostaniesz, sam z siebie zmartwychwastaniesz....

    Uwierzyles wezowi, ze bedziesz jak Bog : " Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło."(Rodz.3:5)

    Ty teraz sobie ustalasz co Bog powiedzial, kiedy i przez kogo, a przez kogo nie powiedzial, bos taki mundry!
    Wyladujesz z mundrymi!
  • @eonmark 19:57:43
    Napisales:

    "Mnie interesuje prawda."

    Wlasnie o to chodzi.

    Mnie natomist interesuje Prawda!

    Trzymaj sie prawdy, bo z Prawda nie po drodze tobie.
  • @bar-bara 20:53:27
    Bar-bara,
    Czy ty kiedys bylas moze z zawodu sedzia...?

    Brzmisz jak sedzia.

    Nie wiesz jak odpowiedziec na konkrety to uzywasz jezyka nienawisci...

    Tyle w Tobie Milosci?

    Ty kochasz PRAWDE?


    Powtarzasz klamstwa jak leci...


    Przeciez to widac golym okiem.


    Straszysz mnie gdzie wyladuje.


    Bog Tobie to powiedzial?


    Udowodnij ze masz zrozumienie od Boga?

    Mozesz?

    Pewnie ze nie mozesz.

    Bo kazdy moze rzucac takie deklaracje, ale nikt nie moze udowodnic ze to co rozumie jest od Boga.

    Mozna jedynie wierzyc.

    Sprawdzic mozna to nie za obecnego zycia...chyba ze powroci Jezus i to potwierdzi...



    Dlatego Bar-baro rzucasz puste hasla kiedy deklarujesz ze masz rozumienie od Boga.


    "Mowisz o Panu Jezusie jakby byl twym kolega, kumlem (mate, buddy...), jakbys Go znal od kolyski, a moze jeszcze wczesniej!"

    Gdzie mowie jakby Jezus byl moim kolega?

    Skad znasz Jezusa Ty?

    Ja znam Jezusa jako biblijna postac, opisana przez ta ksiege.
    Wiec kiedy pisze co tam jest napisane o Jezusie to traktuje Go jak kolege?


    Jezusa jako symbol nauk ktore przyniosl, mysle ze zna kazdy od urodzenia, ale jest to rodzaj duchowej, intuicyjnej wiedzy danej nam od Boga...


    A Moze tak bardzo Bar-baro chcesz PRYMITYWNIE wmowic ze jestem niedobry bo smiem wogole pisac opisujac biblie krytycznie?

    Ty mowisz pieknie o Jezusie i nazywasz Go swoim Panem...nie kazdy jednak kto tak czyni znajdzie usprawiedliwienie wedlug tego co napisano w Biblii...

    Ty wrecz przekoloryzowujesz swoje uwielbienie...

    Takie ohy i ahy najczesciej sygnalizuja falsz.


    Dlaczego nie odniesiesz sie konkretnie do ani jednej sprzecznosci?

    Piszesz tylko ogolnie, ze nie ma sprzecznosci, ze sa tylko dla glupich, dla tych co nie maja zrozumienia od Boga itd...

    Skoro nie ma sprzecznosci to dlaczego:

    Pawel mowi ze Jezus nie kazal mu chrzcic, a ten jednak chrzcil?
    Czy to nie jest dowod na to ze Pawel sam sobie zaprzecza?


    "(17) Chrystus bowiem nie posłał mię, abym chrzcił, lecz abym głosił Dobrą Nowinę,"

    ale

    " (16) WPRAWDZIE OCHRZCILEM jeszcze i rodzinę Stefanasa, ale poza tym nie pamiętam, czy jeszcze kogoś ochrzciłem."


    Pawel sam sobie zaprzecza:

    Najpierw mowi ze cale pismo od Boga jest natchnione...

    "16 Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - 17 aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. "

    ale sam przyznaje ze nie wszystko co mowi jest od Boga:

    "25 Nie mam zaś nakazu Pańskiego co do dziewic, lecz daję radę jako ten, który - wskutek doznanego od Pana miłosierdzia - godzien jest, aby mu wierzono"

    Powyzej Pawel przyznaje ze co do 'dziewic' sam wydaje rade, uwaza ze ma prawo ze jest godzien...

    Wiec jezeli Pawel mowi od siebie, a nie od Boga, to jak cale pismo moze byc natchnione?


    Nastepny przyklad nielogizmow:

    Jezeli apostolowie otrzymali od Boga Ducha Prawdy i Pawel rowniez otrzymal Ducha Prawdy to jak to mozliwe ze sie ze soba wogole mogli klucic?

    Czy jak Pawel klucil sie z Piotrem to Duch Swiety, w jednym i drugim wspierali jednego wobec drugiego?

    Przeciez logicznym jest ze jezeli oboje mieli ducha swietego, to znali oboje Prawde, wiec niemozliwe byly klutnie, sprzeczki, niezrozumienie wzajemne...?

    Mozesz odpowiedziec na to pytanie?




    Zioniesz nienawiscia do tych ktorzy zauwazaja manipulacje, a sama odciagasz katolikow od instytucji ale podsylasz ich do tego samego zaczynu ktory uformowal ta instytucje...
    Prawde zmieszano z klamstwem, jak pszenice z kakolem a Ty kazesz oddawac calosci czesc.

    I Ty masz 'rozumienie'...od Boga...???

    Ty nienawidzisz klamstwa...?

    Bog wszystko widzi.
  • @eonmark 22:29:39
    Napisales:

    "Ja znam Jezusa jako biblijna postac, opisana przez ta ksiege."

    Powiedziales tym wszystko.
  • @bar-bara 22:42:42
    "Napisales:

    "Ja znam Jezusa jako biblijna postac, opisana przez ta ksiege."

    Powiedziales tym wszystko."


    Bar-barotylko tyle masz do powiedzenia?

    A co z sprzecznosciami, tymi drobnymi przykladami ktore zacytowalem?

    O Tym nie masz nic do powiedzenia?


    A Ty skad znasz Jezusa, Jego nauki, Jego historie?

    Nie z Biblii?


    Jak nie z Biblii to napisz skad sie dowiedzialas o Jezusie.


    Co do Jezusa - Symbolu Drogi, przypominam raz jeszcze to czego nie chcialas juz zauwazyc, bo niewygodnie:

    "Jezusa jako symbol nauk ktore przyniosl, mysle ze zna kazdy od urodzenia, ale jest to rodzaj duchowej, intuicyjnej wiedzy danej nam od Boga..."


    Odpowiesz konkretnie?
  • @eonmark 22:49:39
    "Bar-barotylko tyle masz do powiedzenia?"

    Nie, napisalam wiele, czys nie czytal????
  • @bar-bara 00:13:14
    ""Bar-barotylko tyle masz do powiedzenia?"

    Nie, napisalam wiele, czys nie czytal????"


    Czytalem i glownie widze demagogie.

    Ciezko u Ciebie o merytoryczne tresci.

    Byc moze nie zauwazylas moich pytan ktore zadalem Tobie.
    Wiec powtorze raz jeszcze.

    Cytaty ktore wskazalem sa dowodem na sprzecznosci.
    Ale nie potrafisz sie odniesc do tych konkretnych cytatow...


    1.
    Jezeli apostolowie otrzymali od Boga Ducha Prawdy i Pawel rowniez otrzymal Ducha Prawdy to jak to mozliwe ze sie ze soba wogole mogli klucic?

    Czy jak Pawel klucil sie z Piotrem to Duch Swiety, w jednym i drugim wspierali jednego wobec drugiego?

    Przeciez logicznym jest ze jezeli oboje mieli ducha swietego, to znali oboje Prawde, wiec niemozliwe byly klutnie, sprzeczki, niezrozumienie wzajemne...?


    2.
    Pawel mowi ze Jezus nie kazal mu chrzcic, a ten jednak chrzcil?
    Czy to nie jest dowod na to ze Pawel sam sobie zaprzecza?


    "(17) Chrystus bowiem nie posłał mię, abym chrzcił, lecz abym głosił Dobrą Nowinę,"

    ale

    " (16) WPRAWDZIE OCHRZCILEM jeszcze i rodzinę Stefanasa, ale poza tym nie pamiętam, czy jeszcze kogoś ochrzciłem."


    Dodam jeszcze pare.


    3.
    Dlaczego wymieniono genealogie Jozefa, skoro Jezus nie byl jego bilogicznym dzieckiem?

    Przeciez mial zostac 'niepokalanie poczety'?

    A moze dlatego ze oryginalne teksty mowily o tym ze Jezus byl biologicznym synem Jozefa, dzieki czemu pochodzac z lini Dawida, poprzez dziedziczenie po ojcu, byl prawowitym 'mesjaszem' zagubionych owiec z domu Izraela?

    Moze 'ktos' dodal pare linijek o niepokalanym poczeciu...?


    4.
    Dlaczego drzewo genealogiczne Jozefa u Mateusza i u Lukasza rozni sie?

    U Mateusza, Jozef ma pochodzic od Salomona ktory jest synem Dawida.
    U Lukasza, Jozef ma pochodzic od Natana ktory jest synem Dawida.

    Albo Pochodzi, miedzyinnymi, od Salomona albo od Natana.

    Dwoch ojcow nie mozna miec na raz, tak jak raczej nie jedzie sie na dwoch osiolkach jednoczesnie...





    5.
    Dlaczego Pawel mowi ze Jezus jest z 'nasienia' z rodu Dawida, gdzie slowo nasienie jest napisane greckim 'spermatos'...?

    6.
    Dlaczego Jan Chrzciciel nie stal sie uczniem Jezusa, nie zostawil wszystkiego i nie podazyl z Synem Bozym?
    Dlaczego uczniowie Jana chrzciciela nie opuscili Jana i nie przystali do Jezusa - Syna Bozego?

    7.
    Dlaczego Jan chrzciciel, wedlug Jana, jeszcze jak dzialal udzielajac chrztu, juz wiedzial kim byl Jezus, ale u Mateusza, kiedy siedzial w wiezieniu, z ktorego juz zywy nie wyszedl, wyslal swoich uczniow by spytali sie Jezusa czy jest tym ktorego zapowiadano czy nadal maja czekac?

    U Jana Jan Chrzciciel wie:

    "29 Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: «Oto Baranek Boży16, który gładzi grzech świata. 30 To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. 31 Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». 32 Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. 33 Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: "Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym"17. 34 Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym». "


    U Mateusza nie wie i posyla swoich uczniow, sam przebywajac w wiezieniu, zeby sie spytali Jezusa czy jest Mesjaszem:

    "2 Tymczasem Jan, skoro usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów 3 z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»"



    Barbaro, sprzecznosci jest wiecej, wiec co z ta nieomylnoscia pisma, calego pisma, jak to mowi...Pawel...i Ty?

    Kiedy ktos widzi oczywiste sprzecznosci, czarno na bialym, wtedy jest pyszny?

    Odpowiesz na te przyklady cytatow wskazujacych nielogicznosc, sprzecznosc i manipulacje merytorycznie, czy znowu bedziesz sie wykrecala czysta demagogia...?

    P.S:

    Dodam jeszcze jeden przyklad.

    'Ostatnia wieczerza'...

    Pawel uczy o ostatniej wieczerzy, jak nalezy czynic w nowo powstalym 'kosciele'...dodaje ze nauke o tej wieczerzy Otrzymal od Boga...

    "23 Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb 24 i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę»."


    Tylko ze Pawel , spisuje te slowa kilkadziesiat lat po smierci Jezusa ( oficjalnie) tak wiec czy Apostolowie Jezusa nie otrzymali od Jezusa przykazu 'wieczerzy' zwanej 'ostatnia'?

    Jezeli otrzymali, to musieli sie do niej stosowac.
    Jezeli sie stosowali od kilkudziesieciu lat, to dlaczego Pawel mowi ze otrzymal ta nauke od Jezusa, skoro bylo to czyms powszednim od dziesiatek lat i Pawel musial to wiedziec od Apostolow.
    W 'kosciele' musiala byc to norma, wiec po co Pawel traktuje to jako 'jego' osobista nauke od Jezusa?

    U Jana Jezus umiera pierwszego dnia paschy.
    U pozostalych apostolow, pierwszego dnia ma miejsce 'ostatnia wieczerza'...

    Ciekawy jest w tym kontekscie tez tkzw. Mitraizm.
    Mitraizm jest uderzajaco podobny do wielu chrzescijanskich ideii oraz do 'rutualow' czy symboliki.

    Plutarch - antyczny historyk, podobno wspominal o mitraizmie w kontekscie piratow z Cylicji - historycznej krainy w Azji Mniejszej...

    Akurat w Azji mniejszej jest polozone miasto Tars, z ktorego pochodzil Pawel...Czy jest to tylko zbieg okolicznosci?
    Nie wiadomo, wiadmo jednak ze mitraizm rywalizowal z raczkujacym chrzescijanstwem i istnial na dlugo przed nim.Wiadomo tez ze pierwsi 'ojcowie kosciola' mieli z mitraizmem klopot i probowali tlumaczyc sie ze mitraizm skopiowal 'ostatnia wieczerze' od 'chrzescijan' ( niech bedzie dla Ciebie Bar-baro, 'chrystusowych'), problem w tym ze ciezko bylo by ludziom skopiowac cos na setki lat wczesniej zanim idea 'ostatniej wieczerzy' mialaby sie pojawic...
  • @eonmark 03:11:16
    Mowisz, ze wierzysz w Boga.
    Z twych slow wynika, ze nie wierzysz w Boga biblijnego, wiec w jakiego wierzysz?
    Zreszta nie jestes konsekwentny, bo sa fragmenty w Biblii, ktore wybierasz na poparcie twojej teorii o Bogu, a inne, ktore nie odpowiadaja twojej teorii (skad masz ta teorie?) podwazasz.

    Dziwie sie BARDZO, ze zadajesz takie pytania, bo jesli znasz Biblie, to powinienes wiedziec, ze jest tak napisana, ze by zrozumiec potrzeba NIE pytania sie ludzi, lecz zwracania sie do Boga.

    Ty chcesz '''szkielkiem i okiem'' 'zrozumiec' Biblie.

    Ja nie jestem Zbawicielem, by dac ci zrozumienie.

    Odpowiem ci na wszystkie pytania (bo masz ich wiecej niz te, ktore teraz zadales), biblijnym przykladem.

    Czy pamietasz jak zapowiadany jest Zbawiciel w Starym Testamencie?
    Bo ci 'znajacy' Pisma, studiujacy Je faryzeusze, uczeni w Pismie na podstawie tych Pism zupeeelnie inaczej wyobrazali sobie Zbawiciela. Mieli swoja teori na temat Zbawiciela.

    Byli bardzo podobni do ciebie. A przeciez znali Ksiege Daniela i czytali jak bardzo prosil on Boga o zrozumienie Pism, ktore pilnie studiowal.

    Dlaczego uczeni w Pismie nie wznosii takich modlitw o zrozumienie?
    Dlaczego uwazali, ze juz wiedza, bo studiuja Pismo?

    Oni tez widzieli 'sprzecznosci', bo zapowiadany Zbawiciel mial byc Krolem, a Jego Krolestwo na wieki...

    Wyobrazali sobie na podstawie Pisma, ze Zbawiciel bedzie ziemskim Krolem, ze zwalczy narody-pogan (znienawidzonych przez nich Rzymian, ich wrogow) i utworzy silne ziemskie krolestwo...

    A tu tymczasem Ten, Ktory Czyni wielkie cuda, Ktory Mowi jak Ten, Ktory ma Moc..., NIE bierze miecza do reki, nie zachowuje sie jak Ten ktory chce byc Krolem, NIE nienawidzi ich wroga -Rzymian..., a przeciez mial ich wyzwolic od ICH wroga!!!

    Wiec wedle nich, jest to wielka sprzecznosc!
    Z tym, ze oni nie podwazali Pism, nie podwazli swojego rozumienia, oni podwazyli Jezusa Chrystusa - Zywe Slowo Boga!
    Wedlug nich On byl falszywym mesjaszem, ktory zwodzi ich(!) narod!

    Biedacy nawet nie wiedzieli nawet KTO/CO jest ich wrogiem, ze to NIE inny czlowiek (bosmy wszyscy dziecmi Boga, potomkami Adama i Ewy), ze to NIE Rzymianie..., lecz, ze to szatan, grzech, a wiec smierc!

    Oni chcieli BEZ pomocy Boga zrozumiec Pismo i widzisz do czego ich to doprowadzilo. Ty tez chcesz BEZ pomocy Boga zrozumiec Pismo.

    Bez pomocy Boga 'zrozumiesz' Pismo tak jak oni, bedziesz widzial sprzecznosci, bedziesz myslal po szatansku, tak jak Apostol Piotr (Mat.16:23).

    Mamy pilnie studiowac Biblie i zgadza sie mamy rozum, ale mamy rozum po to, bysmy zrozumieli, ze BEZ pomocy Zbawiciela NIE zrozumiemy Biblii.
    Po to mamy rozum, abysmy wiedzieli, ze NIE jestesmy jak Bog!
    Ze zawsze i wszedzie, we wszystkich sprawach potrzebujemy Boga i ze Biblii nie zrozumiemy nie zwracajac sie do Niego!

    Powiedz mi, czy nie uwazasz, ze kiedy pytasz ludzi zamiast pytac Boga o to co napisano w Biblii, czy obrazasz Go tym?
    Ja mysle, ze zniewazasz tym Boga i Zbawiciela naszego.

    Malo tego, tym zamykasz sobie droge do zrozumienia. Czy wiesz juz dlaczego takim postepowaniem zamykasz sobie droge do zrozumienia?

    Jesli na prawde chcesz zrozumiec co napisano, zwroc sie calym sercem do Boga i z wiara czekaj, a zaczniesz otrzymywac rozumienie.
    W jaki sposob? W taki jaki Bog uzna za stosowne.

    Ale zaprzyj sie rowniesz siebie, twoich teorii. Bog zna serca, wiec nie moze to byc na niby.

    Czy wiesz dlaczego prostaczkowie, a nie uczeni w Pismie rozumieli co Pan Jezus mowil? Dlaczego Bog wlasnie prostaczkow wybral?
    Dlaczego mamy stac sie jak dzieci?

    Bo dzieci nie mowia, ze wiedza, lecz ciagle pytaja.
    Roztropne dzieci nie pytaja innych dzieci, lecz rodzica.

    Czy umiesz stac sie jak dziecko, dziecko Ojca w niebie?
  • @bar-bara 12:39:41
    Demagogia uciekasz od faktow...od Prawdy.


    "Bo dzieci nie mowia, ze wiedza, lecz ciagle pytaja.
    Roztropne dzieci nie pytaja innych dzieci, lecz rodzica."


    'Dzieci nie mowia ze wiedza'?


    To po co Ty - 'dziecko' mowisz ze wiesz i do tego wprowadzasz ludzi w blad?

    Przeciez glosisz ze odsylasz do Boga po zrozumienie a czlowiek nie powinien mowic drugiemu jak rozumie Biblie tylko pytac sie Boga.


    Gdyby hipokryzja byla 'kobieta' to byc moze mialaby na imie Bar-bara : )


    Fakty czekaja i jakos nie masz najmniejszej ochoty stawic im czola, uciekasz w niesmaczne, sekciarskie gadki o tym zeby stac sie dzieckiem...glupim, slepym dzieckiem...

    Kompromitacja.
  • @eonmark 22:36:10
    Nazywaj mnie jak chcesz, nie dbam o to.

    Ale faktem jest, ze nie zastanowiles sie nad podanym przeze mnie przykladem biblijnym, bo nic na ten temat nie napisales.

    Jesli chodzi o to dlaczego ja mowie jak rozumiem i co wiem, to postepuje zgodnie z nakazem Pana Jezusa, bo mamy swiadczyc o Zbawicielu, a nie zapierac sie Go.
    Wiec swiadcze, ze rozumiem dzieki Niemu.

    Natomiast ja NIGDY nie mowie, ze ja daje zrozumienie. Zawsze mowie, ze Zbawiciel daje zrozumienie.

    Gos ci sie kielbasi wszystko w glowie.
    Tak wlasnie bywa z tymi, ktorzy nie zwracaja sie do Boga, ktorzy mysle, ze sami cos moga...
  • @bar-bara 22:57:08
    Ty Bar-baro Dyzur przyblogach prowadzisz?

    Dopiero co sie odezwalem, a Ty juz Ta-da...jestem z odpowiedzia... : ) : ) : )


    Bar-baro piszesz:

    ""Bo dzieci nie mowia, ze wiedza, lecz ciagle pytaja.
    Roztropne dzieci nie pytaja innych dzieci, lecz rodzica."


    A Chwile pozniej Wrzeszczysz jak ludzie maja rozumiec Biblie !!!


    To jak, kazdy ma sam sie pytac Boga, i nie ma mowic ludziom jak maja rozumiec, bo wtedy jest zwodzicielem ale to nie dotyczy Ciebie?

    Twoje wlasne slowa !!!


    Kompromitacja.
  • @eonmark 23:05:56
    P.S:

    Kielbasi to sie Tobie, ale tylko dlatego ze Ty kielbasisz.
    : )

    Pawel tez tak tworzyl, ze sie wszystko pomieszalo i wyszla 'glupotka' ...
  • @eonmark 23:05:56
    Widze, ze ty tez Dyzur przyblogach prowadzisz.

    Dopiero co sie odezwalam, a Ty juz Ta-da...jestem z odpowiedzia... : ) : ) : )

    Napisales:

    "A Chwile pozniej Wrzeszczysz jak ludzie maja rozumiec Biblie !!!"

    Podaj, gdzie ja w Chwile pozniej Wrszeszcze jak ludzi maja rozumiec Biblie, zacytuj mnie, bo ja nie wiem o czym mowisz.
  • @bar-bara 23:18:25
    Barbaro,

    : )
    : )
    : )


    Po calym dniu znalazlem troche czasu zeby odpowiedziec...poczytalem troche artykolow, patrze na religie, i widze ze pojawil sie nowy komentarz...mysle sobie, pewnie Bar-bara...i rzeczywiscie : ) : ) : )



    "Podaj, gdzie ja w Chwile pozniej Wrszeszcze jak ludzi maja rozumiec Biblie, zacytuj mnie, bo ja nie wiem o czym mowisz."


    Piszesz tak:

    "Bo dzieci nie mowia, ze wiedza, lecz ciagle pytaja.
    Roztropne dzieci nie pytaja innych dzieci, lecz rodzica."


    A Ty mowisz ze wiesz:

    "Tak, to stolica apostolow szatana, watykan to wielka nierzadnica, macierz wszelkich nierzadnic!"

    W ten sposob Zaprzeczasz wlasnym slowom.

    Dlaczego mowisz innym co jest czym w Biblii skor sama nazywasz takie postepowanie zwodzeniem?

    Przeciez mowisz ze Boga nalezy sie pytac a nie mowic innym jak maja rozumiec Biblie...


    Hipokryzja Bar-baro.
  • @eonmark 23:29:46
    Oczywiscie, ze mowie, ze watykan jest macierza wszystkich nierzadnic, bo to zgodne ze zrozumieniem, ktore otrzymalam, wiec swiadcze o tym.
    Czy wedlug ciebie powinnam klamac, lub udawac, ze nie wiem, ze nie otrzymalam zrozumienia?

    Ale NIE mowie, aby ludzie powtarzali po mnie, wierzyli mi..., lecz o zrozumienie prosili Boga.

    Pomieszalo ci sie, pewnie..., znow..., widzisz...., tylko..., kolejne..., sprzecznosci :)))
  • @bar-bara 00:09:22
    "Oczywiscie, ze mowie, ze watykan jest macierza wszystkich nierzadnic, bo to zgodne ze zrozumieniem, ktore otrzymalam, wiec swiadcze o tym.
    Czy wedlug ciebie powinnam klamac, lub udawac, ze nie wiem, ze nie otrzymalam zrozumienia?

    Ale NIE mowie, aby ludzie powtarzali po mnie, wierzyli mi..., lecz o zrozumienie prosili Boga.

    Pomieszalo ci sie, pewnie..., znow..., widzisz...., tylko..., kolejne..., sprzecznosci :)))"




    No widzisz Bar-baro...pomieszalo sie Tobie, tylko bardzo bys chyba chciala zeby sie mieszalo innym...



    Jeszcze niedawno pisalas ze nie wolno innym ludziom mowic jak rozumiec Biblie...ze tak robia zwodziciele...

    Skad taka niekonsekwencja, lub zmiana?

    A co do Twojego zrozumienia...to jest najlepsza wskazowka jaka jest 'jakosc Twojego zrozumienia'...
    Ciekawe ze sama swiadczysz w swojej sprawie ze masz zrozumienie od Boga...

    Od razu przypomina mi sie cytat:

    'A liar is full of oaths.'

    Zastanow sie czy mozna samemu o sobie swiadczyc...
  • @eonmark 00:30:30
    P.S:

    Zastanow sie czy mozna samemu o sobie swiadczyc...i mieszac w to Boga, mowiac ze zrozumienie masz od Boga...
  • @eonmark 00:30:30
    "Jeszcze niedawno pisalas ze nie wolno innym ludziom mowic jak rozumiec Biblie...ze tak robia zwodziciele...

    Skad taka niekonsekwencja, lub zmiana?"

    Jaka zmiana?
    Czy a komus mowie, jak on ma zrozumiec Biblie?

    NIE, ja mowie, jakie zrozumienie ja otrzymalam, JA, nie inny!!!

    A kazdy inny, ma sie zwrocic do Zbawiciela!

    Wolisz przekrecac to co napisalam?
    Przekrecaj.
  • @eonmark 00:33:52
    "Ciekawe ze sama swiadczysz w swojej sprawie ze masz zrozumienie od Boga...

    Od razu przypomina mi sie cytat:

    'A liar is full of oaths.'

    Zastanow sie czy mozna samemu o sobie swiadczyc..."
    ///

    Zastanowilam sie..., i mozna.

    A czy ktos inny moze swiadczyc o tym jak ja rozumiem i od kogo zrozumienie otrzymalam?

    Kto wedlug ciebie?

    Ja NIE przysiegam, ja tylko mowiez zgodnie z prawda, bo wlasnie tak czynic mamy!

    ///
    "P.S:

    Zastanow sie czy mozna samemu o sobie swiadczyc...i mieszac w to Boga, mowiac ze zrozumienie masz od Boga..."
    ///

    Zastanowilam sie..., i mozna TYLKO samemu swiadczyc o sobie.
    Bo ja wiem, ze naleze do Zbawiciela.
    A ty skad niby masz o tym wiedziec?
    Zreszta po co ci ta wiedza? Do czego ci to potrzebne?

    Wyznawanie tego przed ludzmi, ze naleze do Zbawiciela nie jest, jak to nazwales 'mieszniem w to Boga'.

    Widze, ze ty na prawde nie rozumiesz co to znaczy wierzyc w Boga i swiadczyc o Zbawicielu.

    Opowiedz: co to znaczy wierzyc w Boga i swiadczyc o Zbawicielu?
    Dlaczego faryzeusze i sadyceusze nie rozumieli Biblii i nie rozpoznali Tego na ktorego czekali, o Ktorym w Pismach czytali?
  • @bar-bara 20:08:26
    ""Jeszcze niedawno pisalas ze nie wolno innym ludziom mowic jak rozumiec Biblie...ze tak robia zwodziciele...

    Skad taka niekonsekwencja, lub zmiana?"

    Jaka zmiana?
    Czy a komus mowie, jak on ma zrozumiec Biblie?

    NIE, ja mowie, jakie zrozumienie ja otrzymalam, JA, nie inny!!!

    A kazdy inny, ma sie zwrocic do Zbawiciela!

    Wolisz przekrecac to co napisalam?
    Przekrecaj."




    Bar-baro,
    A nie pisalas ze ludzie nie powinni sami interpretowac slowa , ze nie powinni sluchac i wierzyc w to jak inni interpretuja Biblie ???

    Nie pisalas ze interpretacje powinno sie porzucic?

    Ze powinno zdac sie na to co jest napisane i oczekiwac zrozumienia od Zbawiciela?


    To dlaczego Ty INTERPRETUJESZ i piszesz co jest wedlug Ciebie czym skoro tym samym zaprzeczasz sama sobie?
  • @bar-bara 20:27:18
    ""Ciekawe ze sama swiadczysz w swojej sprawie ze masz zrozumienie od Boga...

    Od razu przypomina mi sie cytat:

    'A liar is full of oaths.'

    Zastanow sie czy mozna samemu o sobie swiadczyc..."
    ///

    Zastanowilam sie..., i mozna."




    Mozna?


    To spojrz prosze co Jezus, Ten kto wedlug Ciebie jest Bogiem mowi nam na ten temat w Biblii:


    "31 Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy"
    Jana 5, 31-32


    Wielbisz Jezusa a uwazasz przeciwnie do Niego?


    Swoja droga to mamy kolejna sprzecznos wystepujaca pomiedzy dwiema ewangeliami.

    U Jana, Jezus mowi ze Jan wydaje o nim prawdziwy sad.Zaswiadczajac , tym samym uwiarygadnia Jezusa w oczach srodowiska.


    "31 Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy8. 32 Jest przecież ktoś inny, kto wydaje sąd o Mnie; a wiem, że sąd, który o Mnie wydaje, jest prawdziwy. 33 Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie."


    Ale u Mateusza, Jan zamiast zaswiadczac o Jezusie, sam nie jest pewien czy Jezus jest tym na kogo czekaja dlatego sam przebywajac w wiezieniu, wysyla swoich uczniow by spytali sie Jezusa czy jest tym na kogo czekaja czy maja czekac dalej:


    ""2 Tymczasem Jan, skoro usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów 3 z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»"
    Mat 11, 2-4


    Albo Jan daje swiadectwo o Jezusie, jak mowi ewangelia Jana, albo Jan sam nie wie i pyta sie Jezusa co i jak.


    Fakt sprzecznosci czarno na bialym.

    Czy powinno sie zakryc twarz palcami i udawacze tego nie ma?

    Ty Bar-baro tak caly czas sugerujesz.



    Wiesz czym jest HIPOKRYZJA?

    Kiedy z jednej strony uzyjesz kazdego fragmenu pisma, po polsku w grece czy hebrajskim, zeby udowodnic, zeby poprzec, zeby wesprzec taki lub inny poglad...to jest OK.

    Ba, to jest dowod na Wiare w Boga, na prace dla Jezusa, czyli PRAWDY.



    Ale kiedy sprzecznosci widac czarno na bialym, ty zaczynasz rodzaj sekciarskiego belkotu...i nie ma wtedy co liczyc ze sie odniesiesz do czegokolwiek takiego merytorycznie.

    W zamian sypiesz cale tony spamu, nic nie znaczacego spamu, ktory jest przyslowiowym spamem.
    No i straszysz ze sie zle skonczy, jakbys byla wszystko wiedzaca, albo obrazasz ze czlowiek zwodzi, albo ze jest glupi, albo ze naiwny, albo ze sie w glowie mu miesza...


    Hipokryzja bije z Ciebie z daleka.

    : )

    Niestety...



    A,co z faktami?

    Tymi ktore podalem czarno na bialym?


    Dlaczego nie wytlumaczysz konkretnie pochylajac sie nad tymi przykladami skad bierze sie problem...KONKRETNIE z KONKRETNYMI PRZYKLADAMI???????????????


    : ) : ) : )



    Dla mnie jest to oczywiste.


    Jak ogladalem progra dokumentalny o sektach, to tam czesto wypowiadali sie byli czlonkowie, ze zeby wierzyc temu co mowi guru, czesto przyjmowali rozne pigulki...
    Wtedy latwiej przyjmowali 'prawdy'...

    Za czasow sredniowiecza, ludize opierali swoja gleboka wiare na nieznajomosci laciny, dzieki czemu latwiej akceptowali 'prawdy' wiary.


    A Ty Bar- baro, mowisz zeby odwrocic glowe od tego co jest napisane, a co jest sprzecznoscia, i zeby poprosic Bpoga o zrozumienie tak dlugo, az to co jest sprzeczne, przestanie byc sprzeczne...


    Ludize uzywali i uzywaja roznych sztuczek zeby sie oklamywac...




    A co do tego ze twierdzisz ze masz poznanie od Boga...


    Wiesz, a masz jakis dowod ze to poznanie jest od Boga?
    Chociaz dla samej siebie?


    Ach, pamietam, Ty nie chcesz miec dowodu nawet dla samej siebie...


    To jest wymowna deklaracja...


    A gadajac ludziom ze ma sie poznanie od Boga, nie robisz nic innego jak to ze Dodajesz sobie AUTORYTETU, tak zebyu miec wiekszy posluch...


    Niestety, nie brakuje ludzi naiwnych, jak widzimi na przykladzie 'kontaktow' z plejadianami i rewelacjami jakie od nich splywaja, tak samo jak 'objawienia maryjne' czy 'jezusowe'...

    Sporo ludzi poprostu nie ma podstawowej wiedzy w tym szerokim zakresie i jak ktos glosi ze ma 'zrozumienie od Boga' wtedy wywiera na niektorych duze wrazenie...



    I jeszcze jedno...

    Bar-baro, mam pytanie nieco onnego rodzaju.


    Czy uwazasz ze Koran, swieta ksiega Islamu jest natchniona jak Biblia i Bog jest jej wlasciwym Autorem?

    Nie musisz jej znac, poprostu co myslisz, czy jest od Boga, albo czy moze nyc od Boga?
  • @eonmark 00:03:46
    "To dlaczego Ty INTERPRETUJESZ i piszesz co jest wedlug Ciebie czym skoro tym samym zaprzeczasz sama sobie?"

    Hallo, czy ktos w domu???

    Ja mowie jakie zrozumienie ja otrzymalam.
    To NIE jest moja interpretacja.
    Gdyby byla to moja interpretacja, napisalabym tak.

    A skoro NIE jest to moja interpretacja, to NIE mowie, ze to moja interpretacja, lecz chwale Zbawiciela i swiadcze o tym, ze On daje zrozumienie.

    Dla ciebie i innych nie ma to zadnego znaczenia, poniewaz NIE masz po mnie powtarzac.
    Masz zwracac sie do Zbawiciela i On da ci zrozumienie.

    Chyba, ze uwazasz, zes od Boga madrzejszy, ze Boga nie potrzebujesz..., czy uwazasz tak?
  • @eonmark 00:33:59
    A dlaczego nie odpowiedziales na ZADNE pytanie, ktore tobie zadalam?
    Dlaczego?
    Bo widzisz, brak odpowiedzi jest tez odpowiedzia.

    A poniewaz ja odpowiedzialam ci na wszystkie twoje pytania, wiec nie bede z toba prowadzila rozmowy, bo nie mam o czym.

    Apostol Jan tak napisal:

    " (22) Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem?
    Ten właśnie jest Antychrystem, który NIE uznaje Ojca i Syna.
    (23) Każdy, kto NIE uznaje Syna, NIE ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, TEN MA i Ojca.
    (24) Wy zaś zachowujecie w sobie to, co słyszeliście od początku.
    Jeżeli będzie trwało w was to, co słyszeliście od początku, to i WY będziecie TRWAć w Synu i w Ojcu.
    (25) A obietnicą tą, daną przez Niego samego, jest życie wieczne.
    (26) To wszystko napisałem wam o TYCH, którzy wprowadzają was w błąd.
    (27) Co do was, to NAMASZCZENIE, które otrzymaliście od Niego, trwa W WAS i NIE potrzebujecie pouczenia od nikogo, ponieważ Jego NAMASZCZENIE poucza WAS o WSZYSTKIM.
    ONO jest PRAWDZIWE i NIE jest kłamstwem.
    Toteż TRWAJCIE W NIM tak, jak was NAUCZYL."(1Jan 2:22-27)

    A poniewaz ciebie NIE Nauczyl, o czym swiadczysz piszac co sie TOBIE wydaje, gdzie TY widzisz sprzecznosci, bo TY nie uznajesz Syna..., NIGDY nie swiadczysz o Nauczycielu, ktory ciebie naucza-daje zrozumienie, wiec ja twoje swiadectwo o tobie przyjmuje.

    Bo my naszymi slowami wyznajemy, wydajemy swiadectwo o nas.

    Ja wydalam swiadectwo o mnie, ze Zbawiciel jest moim Nauczycielem, a ty wydales swiadectwo o tobie, ze Nauczyciela nie znasz i nie sluchasz.
  • @bar-bara 10:43:21
    ""To dlaczego Ty INTERPRETUJESZ i piszesz co jest wedlug Ciebie czym skoro tym samym zaprzeczasz sama sobie?"

    Hallo, czy ktos w domu???

    Ja mowie jakie zrozumienie ja otrzymalam.
    To NIE jest moja interpretacja.
    Gdyby byla to moja interpretacja, napisalabym tak.

    A skoro NIE jest to moja interpretacja, to NIE mowie, ze to moja interpretacja, lecz chwale Zbawiciela i swiadcze o tym, ze On daje zrozumienie."




    O kurcze : ) : ) :)


    Najpierw piszesz ze nalezy skonczyc z interpretacjami , zdac sie na to co jest napisane, a o zrozumienie prosic Boga...

    A pozniej piszesz ze WN to watykan.......i wmawiasz ze to nie jest Twoja INTERPRETACJA....


    : ) : ) : )



    Ty Bar-baro tak sie motasz w tym co piszesz...ze musisz poslugiwac sie demagogia regularnie...


    Czyli to ze wn jest watykanem to nie jest Twoja Interpretacja?

    A czyja?

    Boga?


    To ze krk jest rzekoma nierzadnica to juz bylo interpretowane od chyba 3 wieku...a i teraz jak zajrzec do internetu to masa tego typu interpretacji...


    Bar-baro, Ty powtarzasz za innymi... i wycierasz sobie usta Autorytetem...piszac ze otrzymalas ja od Jezusa...

    Czytajac biblie, dopasowalas swoim umyslem opis do watykanu i wyszlo Tobie ze to jest dobra interpretacja...a pozniej glosisz ze to Jezus Tobie ja zeslal...


    Nawetjezeli w to wierzysz to jeszcze nie znaczy ze jest to prawda, ze otrzymalas ja od Boga.

    Nie kazdy kto mowi 'Panie' jest szczery.
  • @bar-bara 11:04:44
    "A dlaczego nie odpowiedziales na ZADNE pytanie, ktore tobie zadalam?
    Dlaczego?
    Bo widzisz, brak odpowiedzi jest tez odpowiedzia.

    A poniewaz ja odpowiedzialam ci na wszystkie twoje pytania, wiec nie bede z toba prowadzila rozmowy, bo nie mam o czym."


    Ty uciekasz od wszystkich trudnych cytatow ktore sa dowodem na sprzecznosci...

    Na zadne pytanie, czy do zadnego cytatu sie nie odnioslas konkretnie.

    Ty tylko uprawiasz belkot ideologiczny, nic poza tym.





    "Apostol Jan tak napisal:

    " (22) Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem?
    Ten właśnie jest Antychrystem, który NIE uznaje Ojca i Syna."


    Ja nie wiem jak to bylo z Jezusem dokladnie.

    Wiem natomiast ze to czego jest Idea, jest Prawda.

    Pomimo roznych watpliwosci jakie mam, nie uwazam ze Jezus nie moglby byc Mesjaszem.

    Mam poglad ze nie jest Bogiem, wedlug tego co mowi Biblia.

    Pisalem o tym ze Jezus moglbyc spokojnie Mesjaszem, czyli NAMASZCZONYM Duchem Swietym Wybrancem Boga.
    Napisalem tez ze Jezus moglbyc jak najbardziej Synem Bozym, wedlug tego co mowi Biblia.

    Wiec po co ten cytat wklejasz?

    Ja nie tylko pisalem ze Jezus moze byc mesjaszem, albo synem Bozym, albo jednym i drugim, ale jeszcze wkleilem mnostwo cytatow ktore to potwierdzaly.
    Mam rowniez watpliwosci co do autentycznosci calego pisma, co do wielu kwestii...


    Ale Twoj cytat, ktorym chcialas nazwac mnie antychrystem mowi mi jakie ty masz intencje...


    Klamiesz i idziesz w zaparte, ze swoimi manipulacjami.




    "A poniewaz ciebie NIE Nauczyl, o czym swiadczysz piszac co sie TOBIE wydaje, gdzie TY widzisz sprzecznosci, bo TY nie uznajesz Syna..., NIGDY nie swiadczysz o Nauczycielu, ktory ciebie naucza-daje zrozumienie, wiec ja twoje swiadectwo o tobie przyjmuje."


    A skad wiesz skad pochodzi moje zrozumienie?


    Mam swiadczyc o Jezusie tak jak Ty i Twoi koledzy?

    Czyli co mam rzucac ochy i achy na lewo i prawo?

    Mam pisac rzalosne slowa o tym by klekac przed Jezusem, nazywac Go kiedy popadnie Krolem i Panem Swiata i znowu ochy i achy?


    To jest Sztuczne, Zaklamane, Nieprawdziwe.LUKROWANE.
    UDAWANE.NIESMACZNE.

    Tak postepowali Faryzeusze.Tak postepowali Rzymianie, pozdrwaiajac cezara kiedy i jak popadnie.



    "Bo my naszymi slowami wyznajemy, wydajemy swiadectwo o nas."


    Dokladnie.

    A wiec mow jak to Jezus jest Twoim Krolem, wyznawaj ustami Milosc do swojego Pana.




    Twoj brak odpowiedzi na SPRZECZNOSCI ktore sa czarno na bialym jest najlepszym dowodem Twojej milsoci do Prawdy.



    A Tak przy okazji...5 mld ludzi nie uznaje Syna Bozego...duza czesc z tej liczby nawet nie wie o Biblii...
    Czy Bog skazal wieksza czesc Swiata na automatyczna zaglade?

    Przeciez liczy sie wiara...a nie uczynki czlowieka...?


    Wiec skoro ponad 5 mld ludzi nie wierzy w Jezusa i w JHWH to nie bedzie usprawiedliwienia...?
  • @eonmark 16:07:36
    Koncze z toba rozmowe, bo nie wiesz o czym mowisz.

    Ty chcesz koniecznie udowodnic, ze Bog nie obdarza zrozumieniem, ze nie mozna byc pod wplywem Tchnienia Bozego, wiec tym samym zaprzeczasz Wszechmogacemu.

    Ty wierzysz w niewszechmogacego, ktory potrzebuje maszyn - statkow kosmicznych - do poruszania sie!!!

    Zegnaj!
  • @bar-bara 11:17:59
    "Koncze z toba rozmowe, bo nie wiesz o czym mowisz. "

    Konczysz rozmowe, bo nie iwesz o czym mowisz...


    "Ty chcesz koniecznie udowodnic, ze Bog nie obdarza zrozumieniem, ze nie mozna byc pod wplywem Tchnienia Bozego, wiec tym samym zaprzeczasz Wszechmogacemu."

    Ale jest calkowicie odwrotnie.
    Gdzie napisalem ze Bog nie obdarza zrozumieniem?

    Napisalem ze nie powinno sie wmawiac ludziom ze Bog daje zrozumieni, bo ani Ty tego nie mozesz byc pewna na 100%, ani nikt kto czyta Twoje deklaracje.
    Dlatego napisalem ze powinno sie byc powsciagliwym w takich deklaracjach, ktorych najczesciej nie sposob zweryfikowac, a wiec daja duze pole do manipulacji wszystkim tym ktorzy pragna uchodzic za posiadaczy boskiego zrozumienia...

    A to jest chyba roznica, no nie?

    " ze nie mozna byc pod wplywem Tchnienia Bozego"

    Raz jeszcze, mozna byc, ale czy mozna to deklarowac ludziom i potem mowic im jak sie rozumie to czy tamto, to juz inna sprawa.

    To czy jest sie pod wplywem tchnienia bozego, to najwyzej mozna czuc i wierzyc w to. A czy wolno mowic innym ze tak jest napewno, a pozniej oznajmiac ludziom wiedze odnosnie interpretacji , podpierajac sie wczesniej Bozym duchem...?
    Bardzo niepowazne, tym bardziej ze widac jak na dloni ze czesto pleciesz glupoty.


    "Ty wierzysz w niewszechmogacego, ktory potrzebuje maszyn - statkow kosmicznych - do poruszania sie!!!"

    Bar-baro, Boze natchnienie jest w Biblii, bez dwuch zdan.
    Tylko ja mam watpliwosc co do calosci i tak Bar-baro, biore pod uwage ze 'super zaawansowane cywilizacje' moga stac za manipulacjami ludzkoscia od zarania naszych dziejow.

    Czy istnienie 'kosmitow' ( technicznie tez nimi jestesmy) wyklucza istynienie Boga...?

    Nie odpowiedzialas na proste pytanie czy Koran moze byc ksiego od Boga...
    A to jest dobre pytanie, ktore moze nam zmyslowic pewne kwestie.

    Jezeli jest, to dlaczego Bog mailby dwie rzone ksiegi, ktore swoich wyznawcow, nastawiaja przeciwko sobie...?

    A jezleli nie, to dlaczego Bog pozwoliby zeby jedna sweta ksiega, skupiajaca olbrzymia czesc ludzkosci, automatycznie odbierala tak wielkiej liczbie dostep do prawdy...
    Wiecej, dlaczego 5 mld ludzi z racji realnych barier nie ma i nie bedzie miec dostepu do tkzw. Prawdy?

    Czy Bog mialby skazac 5 mld na brak usprawiedliwienia, czy;li zycia wiecznego, bo nie wierza w Jezusa i Ojca?
    Czy moze automatycznie daruje im dlatego ze sa 'poza' kregiem obietym sfera oddzialywania Slowa Bozego?

    Jezeli tak, to czy Bog wybral sobie z calej ziemskiej populacji tylko 30 % na ktorych chce dokonac sprawdzianu?
    A jezeli nie, to czy automatycznie skazuje na niebyt pozostale 70%?

    Takie i inne pytania powinny pozwolic czlowiekowi na uswiadomienie sobie pewnych logicznych podstaw.

    Moze sie nad tym zastanowisz, a moze nie.

    Wybor nalzey do Ciebie.

    A co do Twojego uciecia dyskusji...to nie ja zaczalem z Toba rozmawiac, tylko Ty ze mna...
    Przypominam tylko : )
  • @eonmark 16:59:04
    P.S:

    "11 Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto [zjawił się] wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios."
    2 Krol, 2:11-12


    "13 I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego. "
    Jana, 3:13-14



    "11 A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem."
    Wyjscia, 33:11

    "18 Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył"
    Jana, 1:18-19
  • @eonmark 16:59:04
    Skonczylam ta rozmowe, bo nie rozumiesz co ja mowie.

    Napisales:

    "Raz jeszcze, mozna byc, ale czy mozna to deklarowac ludziom i potem mowic im jak sie rozumie to czy tamto, to juz inna sprawa."

    Boga NIE nalezy sie zapierac, lecz swiadczyc o Nim, i ja to robie.
    Nie swiadcze o sobie, o swoim rozumie, nie mowie ludziom, ze sami, bez Boga maja poznac Biblie, ale to jakos nie moze do ciebie dotrzec.

    Piszesz:

    "To czy jest sie pod wplywem tchnienia bozego, to najwyzej mozna czuc i wierzyc w to. A czy wolno mowic innym ze tak jest napewno, a pozniej oznajmiac ludziom wiedze odnosnie interpretacji , podpierajac sie wczesniej Bozym duchem...?"

    Jak zwykle, nie rozumiesz o cym ja mowie!
    Tobie nie jest do NICZEGO potrzebny dowod na to, czy ja otrzymalam zrozumienie od Boga, czy tez nie!

    Bo tym musisz osobiscie sie zwrocic do Boga o zrozumienie!
    I Tylko Jego sluchac!
    Nie mnie, bo ja Nauczycielem nie jestem (co powtarzam jak katarnka)!
    Ja tylko swiadcze o Nim!

    Az wreszcie zakonczyles:

    "Bardzo niepowazne, tym bardziej ze widac jak na dloni ze czesto pleciesz glupoty."

    No, jesli to sa glupoty, to po co ze mna dyskutujesz?
    Brak ci glupot?? Cierpisz na niedobor glupot?
  • @bar-bara 18:35:08
    Nie mozesz jakos spojrzec prawdzie w oczy i odniesc sie konkretnie do konkretnych sprzecznosci...

    Dlaczego?

    Bo robisz z Biblii Boga a widac jak na dloni ze majstrowano przy niej i to na duza skale.

    Omijasz wszystkie te kwestie szerokim lukiem.

    Uciekasz od Prawdy.

    Mowisz ze nalezy odejs od interpretowania a sama interpretujesz,
    Do tego jeszcze brniesz w swoje zaklamanie i odwracasz kota ogonem mowiac ze te Interpretacje nie sa Twoje, tylko Boga...

    Twoje Interpretacje to bzdury ktore mieszaja ludziom w glowach.


    Ale zebys zobaczyla jak nieprawdziwe jest Twoje postepowanie, spojrz jak zabrzmia nastepne zdania kiedy skopiuje dla przykladu Twoj sposob postepowania:

    ' Uwaga, mam poznanie od Boga. Jest nim Jezus, Syn i Ojciec w jednym.
    Jestem chrystusowa ( namaszczona - wybrana ) . To co mowie nie jest odemnie ale od Boga, bo Bog daje mi zrozumienie.
    Nie powinnismy interpretowac Slowa.
    Powinno sie przestac to robic.Skupic na tym co jest napisane i prosic Boga o zrozumienie.
    WN to watykan, to jest ta prostytutka...'


    Alez Bar-baro, dlaczego najjpierw mowisz ze nie powinno sie interpretowac i wogole mowic innym jak sie rozumie Biblie a sma tak czynisz?


    'Co ja czynie. Przeciez to nie ja Interpretuje, to Bog mi daje zrozumienie, bo Ja jeatem Chrystusowa ( Namaszczona - Wybrana).'


    Ale Bar-baro, mowisz ze swiat jest w rekach szatana kotry jest w rzymie, a
    slowo bylo w rekach tego tworu od samego poczatku i widac jak na dlono sprzecznosci...


    'Glupis, tam nie ma zadnych sprzecznosci.Nie rozumiesz bo ty nie jestes tak jak Ja - Chrystusowy ( namaszczony - wybrany ) '


    To dlaczego naprzyklad w jednej ewangelii Jezus mowi ze gdyby sam o sobie dawla swiadectwo to nie byloby ono prawdziwe, ale jest Jan Chrzciciel ktory daje o nim swiadectwo...
    Ale w drugiej ewangeli, Jan siedzac w wiezieniu, wysyla swoich uczniow i prosi by spytali sie Jezusa czy jest zapowiadanym mesjaszem czy tez dalej maja czekac.

    W jedenej ewabgeli Jan chrzciciel swiadczy o Jezusie, w drugiej nie wie i sam sie pyta Jezusa.

    Przeciez jest to przyklad sprzecznosci, wiec jak mozna mowic ze cale pismo jest natchnione, bez bledow, bez sprzecznosci, i bez 'pulapek'...?



    Cisza...

    'Glupis, nie wiesz o czym piszesz, podwazasz Pismo.Wierzysz w kosmitow..nie mamy o czym gadac...'



    Bar-baro, Ty wspierasz ustalone 'prawdy' w swiecie ktory jest krolestwem boga kllamstwa...przzynajmniej w tej erze...
    To slowa z Biblii...o panu tej ery...
  • @eonmark 23:11:05
    Masz racje, prowadz taka dyskusje sam z soba.

    Bo moich slow wogole nie rozumiesz!
  • @bar-bara 23:22:08
    "Masz racje, prowadz taka dyskusje sam z soba. "


    Bar-baro, jako Chrystusowa dajesz rady innym tego co dobre dla Ciebie?
    Czy Ty prowadzisz dyskusje sama ze soba?

    Ja nie mam takiego zwyczaju.

    Wiesz chyba co to slowo 'przyklad'...? Powiedz ze to wiesz Bar-baro...




    Skoro mowisz ze masz poznanie od Boga, i chociaz odradzasz innym wszelkie Interpretacje ale jednak z twoich ust wychodza Interpreatcje dotyczace dosc zlozonych prorockich opisow to czy moglabys sie pochylic nad tym trywialnym przykladem Sprzecznosci i odniesc sie konkretnie do tego przykladu?


    "20 Chcesz zaś zrozumieć, nierozumny człowieku, że wiara bez uczynków jest bezowocna? 21 Czy Abraham, ojciec nasz, nie z powodu uczynków został usprawiedliwiony, kiedy złożył syna Izaaka na ołtarzu ofiarnym?10 22 Widzisz, że wiara współdziałała z jego uczynkami i przez uczynki stała się doskonała. 23 I tak wypełniło się Pismo, które mówi: Uwierzył przeto Abraham Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość11, i został nazwany przyjacielem Boga. 24 Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary12. 25 Podobnie też nierządnica Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą odprawiła ich13, czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki? 26 Tak jak ciało bez ducha jest martwe, tak też jest martwa wiara bez uczynków."
    Jkb 2, 20-26

    Prosze, zwroc szczegolna uwage na:

    1. "Czy Abraham, ojciec nasz, nie z powodu uczynków został usprawiedliwiony..."

    2. "Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary"

    3." 25 Podobnie też nierządnica Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą odprawiła ich13, czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki? "


    "TAK TEZ MARTWA JEST WIARA BEZ UCZYNKOW"


    A Teraz dla porownania i Kontrastu cos od Pawla:


    "20 jako że z uczynków Prawa żaden człowiek nie może dostąpić usprawiedliwienia w Jego oczach4. Przez Prawo bowiem jest tylko większa znajomość grzechu"
    Rzym 3, 20-21


    "16 A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia"
    Gal 2, 16-17



    "2 Jeżeli bowiem Abraham został usprawiedliwiony z uczynków, ma powód do chlubienia się, ale nie przed Bogiem..."
    Rzym 4, 2-3
  • @bar-bara 23:22:08
    P.S:

    "Bo moich slow wogole nie rozumiesz!"

    Tutaj sie zgadzamy, a to nie zdarza sie czesto.

    : )
  • @bar-bara 23:22:08
    A to rozumiesz?

    "39 Jeżeli brat z powodu ubóstwa sprzeda się tobie, nie będziesz nakładał na niego pracy niewolniczej. 40 Będziesz się z nim obchodził jak z najemnikiem albo jak z osadnikiem. Będzie służyć tobie tylko do roku jubileuszowego8. 41 Wtedy wyjdzie od ciebie razem ze swymi dziećmi i wróci do swojej rodziny, do posiadłości swoich przodków. 42 Bo oni są moimi niewolnikami, których wyprowadziłem z ziemi egipskiej, nie powinni więc być sprzedawani jak niewolnicy. 43 Nie będziesz się z nim obchodził srogo. Będziesz się bał swego Boga.

    Obcy niewolnicy

    44 Kiedy będziecie potrzebowali niewolników i niewolnic, to będziecie ich kupowali od narodów, które są naokoło was. 45 Także będziecie kupowali dzieci przychodniów osiadłych wśród was, przychodniów i potomków ich, urodzonych w waszym kraju. Ci będą waszą własnością. 46 Zostawicie ich w dziedzictwie waszym synom, aby ich posiadali na własność, na zawsze. Będziecie ich uważać za niewolników. Ale z braćmi Izraelitami nie będziecie się obchodzili srogo. "


    Niewolnicy...?

    "Ci będą waszą własnością. "

    Czlowiek wlasnoscia czlowieka?


    A co mowi Jezus?

    "39 Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego"
  • @eonmark 01:01:07
    Po raz kolejny dales dowod na to, ze nie wiesz czym jest wiara i z czego sa uczynki.

    Wedlug ciebie Abracham nie wierzyl w Boga i dlatego spelnial nakazy Boga, wyszedl z ziemi rodzinnej...

    Czy tez zrobil to, bo wierzyl w Boga?

    Co jest najpierw: uczynek, czy wiara?

    Czy Abracham najpierw uwierzyl Bogu i dlatego spelnial wole Najwyzszego?

    Czy tez bez wiary w Boga spelnial wole Jego?

    Zastanow sie nad tym, a moze zrozumiesz z czego sa nasze uczynki i dlaczego ONE swiadcza o naszej wierze, lub o braku wiary w Boga.

    Jak mozna spelniac wole Boga NIE wierzac w Niego?
  • @bar-bara 11:08:39
    "Po raz kolejny dales dowod na to, ze nie wiesz czym jest wiara i z czego sa uczynki."

    Uczynki pochodza tylko z wiary?

    czy jak widzisz ze komus dzieje sie krzywda, to biegnac i pomagajac takiej osobie robisz to zawsze dlatego ze wierzysz w Boga?

    Czy robisz to dlatego ze czujesz ze jest to dobre, bez wzgledu czy wierzysz czy nie i w co wierzysz?

    Na jakiej podstawie ponad 5mld ludzi na swiecie moze liczyc na otrzymanie usprawiedliwienia?

    Na podstawie wiary?

    Jezeli tak, to nie dostanie nikt z tych 5 mld usprawiedliwienia i zostali wszyscy przekreslenie, bo nie wierza w Jezusa, wielu nawet nie wie o Jego istnieniu...

    Jedyna mozliwosc ze wszyscy maja szanse na otrzymanie usprawiedliwienia od Boga to Usprawiedliwienie przez czyny.

    To Czynami, 5 mld niewierzacych w Jezusa-Syna Bozego, Wyraza swoja Wiare...Bo czyny w tym przypadku sa ekspresja wiary w Sluszna Droge bez wzgledu na imie, na historie na okolicznosci...

    Milosc do PRAWOSCI wyraza sie przez WYPELNIANIE PRZYKAZAN.
    Tak samo jak MIOSC do JEZUSA wyraza sie przez WYPELNIANIE PRZYKAZAN.

    I to jest jedyna wlasciwa droga.Szczere pragnienie wejscia na droge prawosci i praca nad tym.




    "Wedlug ciebie Abracham nie wierzyl w Boga i dlatego spelnial nakazy Boga, wyszedl z ziemi rodzinnej..."

    A gdzie napisalem ze Abracham nie wierzyl w Boga?

    Wedlug Biblii, Abracham uwierzyl...i dlatego zaczal DZIALAC...Jednak Bog zatrzymal go w trakcie , powstrzymujac przed pelnym wykonaniem...

    U Abrachama byla wiara najpierw a pozniej czyn, bedacy ekspresja wiary.

    Ale odwrotna sytuacja nie jest zadnym wyjatkiem.


    Dwoje dzieci. Jedno, czyni dobrze, kocha ludzi i okazuje to, pomaga innym dzieciom.
    Drugie jest psotne, zlosliwe.Sprawia klopoty innym dzieciom.

    I jednoi i drugie nie wiedza nic o zadnej religi, o zadnych imionach zadnych bogow...

    Pierwsze jest 'prawe', zdrowe duchowo, przez co uspraweidliwione - ocenione jako wlasciwe i prawe w oczach rodzica.

    Drugie jest nieprawe.
    Wiec rodzic opowiada historie o tym ze jest swiety Mikolaj, ktory grzecznemu dziecku daje prezent, a niedobremu rozge.
    Takie dziecko moze:

    a) uwierzyc i zmienic swoje postepowanie na wlasciwe oraz oczekiwac obiecanego 'prezentu'.

    b)uwierzyc ale nie zmienic swojego postepowania i isc w zaparte, zagluszajac powracajacy strach przed 'rozga'.

    c) nie uwierzyc i rowniez pozostac przy swoim niewlasciwym postepowaniu.


    Dlatego same czyny, bez wzgledu na wiare moga byc 'usprawiedliwieniem'.
    Sama zas wiara, moze nie byc wysarczajaca dla usprawiedliwienia.


    Na ziemi, wiara i czyny wzajemnie sie uzupelniaja, jednak o ile same czyny bez wiary moga byc usprawiedliwieniem, wtedy to czyny sa jednoczesnie ekspresja wiary o tyle sama wiara usprawiedliwieniem byc nie moze.

    Dlaczego?

    Dlatego ze " Martwa Jest Wiara Bez UCZYNKOW"




    "Co jest najpierw: uczynek, czy wiara?"


    Czasem jedno czasem drugie.

    Czy zawsze czynisz dobrze dlatego ze wierzysz ze tak nalezy?

    Dla mnie jest naturalne ze czesto ( choc nie zawsze ) czynie nie dlatego ZE WIERZE , ale dlatego ZE WIEM.

    Kiedy czlowiek ratuje drugiego czlowieka, najczesciej robi to nie dlatego ze wierzy ze tak nalezy, tylko dlatego ZE WIE! ze JEST TO JEDYNA WLASCIWA DROGA.

    Proste?



    "Jak mozna spelniac wole Boga NIE wierzac w Niego?"


    Mozna spelniac wole Boga nie wierzac w Niego, jednoczesnie nie zdajac sobie sprawy ze spelniajac Jego wole, wlasnie w Niego Wierzymy.


    Zeby to zroumiec, trzeba pamietac o celu.
    Celem jest Krolestwo Niebieskie...
    Wiara w KN nie bedzie juz potrzebna.
    Natomiast to co jest cecha glowna KN wedlug Biblii to zycie w chwale Milosci i Prawdy.

    Wiara jest potrzebna tylko na ziemii, ale tylko po to zeby wejsc na Droge Prawosci Bozej, czyli Milosci i Prawdy.

    A wiec Wiara jest narzedziem, a Prawe Uczynki -urzeczywistnieniem - Milosci i Prawdy, czyli Celem.

    Dlatego jezeli ktos mowi ze 'narzedzie' jest jedynym warunkiem otrzymania Usprawiedliwienia a nie 'osiaganie celu' ten albo nie wie o czym mowi , albo wie i manipuluje.


    Dlatego to:

    " "Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary"

    Jest prawdziwe.

    A to:

    " ...człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa,"

    Nie.


    Dlazcego?

    Daltego:

    " Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków. 19 Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz - lecz także i złe duchy wierzą i drżą".
  • @eonmark 02:41:25
    Troche juz rozumiesz, ale jeszcze nie do konca.


    "(18) Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków.
    (19) Wierzysz, że jest jeden Bóg?
    Słusznie czynisz - lecz także i złe duchy wierzą i drżą.
    (20) Chcesz zaś zrozumieć, nierozumny człowieku, że wiara bez uczynków jest bezowocna?
    (21) Czy Abraham, ojciec nasz, nie z powodu uczynków został usprawiedliwiony, kiedy złożył syna Izaaka na ołtarzu ofiarnym?
    (22) Widzisz, że wiara współdziała z jego uczynkami i przez uczynki stała się doskonała.
    (23) I tak wypełniło się Pismo, które mówi:
    Uwierzył przeto Abraham Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość, i został nazwany przyjacielem Boga."(Jak.2:18-23)


    Czy katolicy..., wierza w Boga?
    Wierza.
    Ale jak wierza?
    Czy wierza jak Abracham?

    Jest wielka roznica miedzy wiara katoilkow..., a wiara Abrachama.

    Katolicy..., uznaja, ze Bog jest i na tym konczy sie ich ''wiara''.

    Nie maja wiary prawdziwej, takiej jaka mial Abracham, u katolikow ''wiara'' jest obyczajowa, jest tradycyjna, jest w dobrym tonie, jest patriotyczna..., ale jest calkowicie martwa, bo Boga NIE znaja, tak jak ZNAL Abracham.

    Katolicy..., nie uwierzyli, nie zufali Bogu TAK jak Abracham!

    Ta wiara Abrachama jest prawdziawa wiara, z tej prawdziwej wiary sa uczynki.

    Katolicy..., znaja NIE Boga, lecz swych ksiezy, pastorow, starszych zboru... i ich wole spoelniaja, ich uczynki swiadcza tym w kogo wierza tak na prawde!

    Gdyby w Boga wierzyli, tak jak Abracham wierzyl, ich uczynki by o tym swiadczyly, NIE byloby wojen..., a jedank sa!


    A kwestia, ze ratujesz dziecko jak sie topi, choc nie wierzysz w Boga, to sprawa twojego sumienia. Tak czynia rowniez poganie-narody, ktore NIGDY o Bogu nie slyszaly!
    Ale nie Milujac Boga NIE spelniaja oni Pierwszego, Najwazniejszgo Przykazania Boga!

    Prawdziwa wiara w Boga (jaka mial Abracham) wynika z Milosci Boga, a nie mozna milowac nieznajomego.


    Pieknie to wszystko tlumaczy Apostol Pana Jezusa Pawel, ale ty na twoje nieszczescie odrzucasz go, tylko dlatego, ze nie rozumiesz o czym Apostol Pawel pisze.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930