Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
389 postów 304 komentarze

w obronie praw mojego kraju...

Humpty Dumpty - Animalia, Chordata, Vertebrata, Mammalia, Placentalia, Primates, Hominoidae, Homo, Homo sapiens.

STRACH

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dobra Nowina wg WTS – spustoszona ziemia, na której z siedmiu miliardów ludzi (7.000.000.000) zostaną tylko świadkowie Jehowy, a i to nie wszyscy.

 

 

1.

Parę lat temu trafiłem podczas burzy na duży dworzec PKP w mieście wojewódzkim.

Kiedy podziwiałem rozświetlane błyskawicami miasto i potoki wody spływające po estakadzie, kątem oka dostrzegłem dwie starsze panie, które po prostu... bały się.

Ten strach był zupełnie niewspółmierny do zagrożenia...

Więc źródło tego strachu nie tkwiło w burzy, ale raczej wewnątrz tych kobiet.

Widziałem, jak drżącymi rękoma przyciskały do siebie kolorowe numery Strażnic.

Wtedy mnie to śmieszyło.

2.

Zapomniałem o tym zupełnie, aż los zetknął mnie ze ŚJ.

Ich zaangażowanie w głoszenie doktryny WTS wydawało mi się godne szacunku.

Aż do momentu, gdy odkryłem, że jest to powierzchowne, pozbawione jakiejkolwiek refleksji.

Żadne z pytań, jakie zadałem, nie doczekało się rzetelnej odpowiedzi.

Podniesienie, że Talmud i cała tradycja żydowska muszą być pomocą w tłumaczeniu ksiąg starotestamentowych spotkało się ze stanowczym odporem.

Dla nich istniała tylko... aktualna Strażnica  i Biblia.

Argumentowali w tej kolejności.

Cóż zatem łatwiejszego, niż wskazać oczywiste błędy doktryny?

3.

Nic bardziej błędnego.

Kiedy tylko wysuwałem argument przeciw, „tłumaczono” mi, że jest to fałszywa, kolportowana przez nieprzyjaciół Jehowy, opinia.

Doszło do tego, że przedstawione fotokopie „Harfy bożej” zostały uznane za sporządzone specjalnie w celu wprowadzania w błąd braci przez... katolickie stowarzyszenie Effatha.

Mur.

Beton.

I to zupełnie irracjonalny.

Wtedy przypomniałem sobie te dwie wystraszone babcie na dworcu w Katowicach.

4.

Strach?

Bo oto nadejdzie dzień gniewu, a wówczas punkt zero w Hiroszimie będzie wydawał się tętniący życiem wobec ziemi spustoszonej przez Jehowę.

A przecież może się okazać, że któraś babcia nie dość gorliwie wciskała w ręce swoje gazetki, albo, co gorsza, zapaliła kiedyś papierosa?

Może gdzieś tam, przytłoczone numerami „Przebudźcie się!” i „Strażnicy”, tli się w niej uczucie do syna, który nie jest ŚJ i uważa, że matka zdziwaczała na starość?

A ona chciała by go móc jeszcze zobaczyć?

Strach!

Tak, to jest podsycany od lat strach, umiejętnie podlewany naiwną, odpustową wizją raju ziemskiego, który będzie nagrodą dla członków organizacji.

Tylko dla nich.

5.

Popatrzcie:

’Przeżycie nadchodzącej walki Armagedonu jest możliwe tylko w obrębie organizacji Bożej” („Służba Królestwa”, nr 5 z 1970, str. 1, par. 4).

Kary nie ujdą również dzisiejsi wyznawcy religii fałszywej, miedzy innymi rzekomi chrześcijanie oraz ci, którzy odstąpili od oddawania czci Jehowie (Strażnica, 15 lutego 2001, str. 15, par. 15)

Nie myśl, że można chodzić różnymi drogami i zaskarbić sobie życie wieczne w nowym systemie Bożym. Jest tylko jedna droga. Tylko jedna arka przetrwała potop, a nie pewna liczba łodzi. I tylko jedna organizacja – widzialna organizacja Boża – przetrwa szybko nadciągający „wielki ucisk”.

(Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi, str. 255, par 14).

Jeżeli chcemy dostąpić wybawienia od Jehowy, musimy za wszelką cenę pozostawać wobec Niego niezłomnie lojalni.

(Strażnica, 15 grudnia 1998, str. 13, par 13).

Armagedon nie może być zwykłym konfliktem między narodami, ponieważ w Księdze Objawienia 16:14 czytamy, że „królowie całej zamieszkanej ziemi” jednoczą się „na wojnę wielkiego dnia Boga Wszechmocnego”. Jeremiasz zapowiedział pod natchnieniem, iż „pobici przez Jehowę” będą leżeć wszędzie, „od jednego krańca ziemi aż po drugi kraniec ziemi” (Jeremiasza 25:33). A zatem Armagedon nie oznacza wojny między ludźmi mającej się rozegrać w określonym rejonie Bliskiego Wschodu. Jest to wojna Jehowy i ma zasięg globalny.(…)

Tylko Jehowa potrafi toczyć naprawdę sprawiedliwą i ściśle kontrolowaną wojnę, którą przeżyją — niezależnie od miejsca pobytu — ludzie przejawiający właściwe usposobienie serca (Mateusza 24:40, 41; Objawienie 7:9, 10, 13, 14). (…)

Wiele osób zastanawia się jednak, jak Bóg będący uosobieniem miłości może sprowadzić śmierć i zagładę na znaczną część rodzaju ludzkiego. Aby to zrozumieć, wyobraźmy sobie dom, w którym zagnieździły się szkodniki. Czy jego właściciel w trosce o zdrowie i pomyślność własnej rodziny nie powinien usunąć tych szkodników?

Podobnie Jehowa żywi głębokie uczucia do ludzi i dlatego musi stoczyć bitwę Armagedonu. Pragnie przeobrazić ziemię w raj, a ludzi obdarzyć doskonałością i pokojem, aby ‛nikt nie przyprawiał ich o drżenie’ (Micheasza 4:3, 4; Objawienie 21:4). Jaki los czeka osoby, które zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu? Bóg musi usunąć takie „szkodniki” — zatwardziałych niegodziwców — ze względu na ludzi prawych (2 Tesaloniczan 1:8, 9; Objawienie 21:8).

(Strażnica z 1.12  2005 r. s. 4 Armagedon radosny początek )

6.

Oto Dobra Nowina wg WTS – spustoszona ziemia, na której z siedmiu miliardów ludzi (7.000.000.000) zostaną tylko świadkowie Jehowy, a i to nie wszyscy.

Zginie zatem 99,99 % ludzkości.

Procentowo więcej, niż w Potopie.

 

16 01. 2013

 

 

KOMENTARZE

  • @
    ..no nieźle ...tajgery bedą niezadowolone...ale ja to mam takie odczucia ..wszyscy umrzemy (nieprawdaż?)...świadkowie tylko zostaną ...tutaj na tym padole łez...toż to tak jak wampiry, bo wampiry nie umierają...tak po ludzku, lecz żyją tu na ziemi po wsze czasy, nigdy się nie starzeją...wyobrażasz sobie 144 tysiące wampirów na planecie, kiedy zaczyna gasnąć Słońce ?? wiem , ktoś powie...wampiry nie cierpią Słońca...ale nie wydaje mi się, by przetrzymały zlodowacenie planety, kiedy Słońce nie da już swojego blasku...5*...pozdrawiam niepoprawnie
  • @
    Jehowici opieraja swa wiare na slowie czlowieka - publikajach Straznicy, a katolicy na slowach czlowieka - Katechizmie KK.

    Ani jedni, ani drudzy nie opieraja swej wiary na Biblii, wiec jakakolwiek roznica jest miedzy nimi, jedno ich laczy, BRAK oparcia na Jezusie Chrystusie - Slowu Boga spisanego w Biblii.
  • @
    Jedno jest pewne, z ŚJ nie da się logicznie porozumieć, więc i szkoda z nimi rozmawiać, dlatego, że uparli się by nas katolików nawracać do swoich wierzeń. Podobnież @Bara-bar jest impregnowana na wszelkie argumenty z naszego katolickiego rozumienia Katechizmu KK i naszej zwyczajnej wiary w Jezusa Chrystusa. Mówi często o słowie Boga spisanym w Biblii, ale nigdy nie słyszała słów, którymi Jezus przemawia wprost w naszym sercu i w naszej duszy.Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930